I
izaksi8116
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 03.2017
- Odpowiedzi
- 5
Moj znajomy zarejestrowal sie jako bezrobotny w Urzedzie Pracy w roku 2010,pozostawal zarejestrowany jako bezrobotny do roku 2014, kiedy to po otrzymania dofinansowania z Urzedu pracy rozpoczal wlasna dzialanosc gospodarcza. W miedzyczasie (2013) odbywal rowniez staz z Uzredu Pracy, za ktory otrzymywal stypendium stazowe I pobral lacznie niecale 5 tys zl. Wszystko byloby ok gdyby nie to, ze w roku 2012 mial krotki incydent z pewnym pracodawca, dla ktorego wykonywal prace tak zwana na probe, podpisal jakies dokumenty, a praca trwala doslownie kilka dni, jako, ze moj znajomy nie potraktowal tej pracy powaznie poniewaz nie dostal zatrudnienia na stale, a sam pracodawca powiedzial mu, ze nic nie musi z owym faktem zrobic, nie zglosil tego faktu do Urzedu Pracy. W listpadzie 2015 roku z ZUS do Urzedu Pracy przyszlo Pismo, jakoby moj znajomy pracowal na umowe zlecenie dla wspomnianego pracodawcy przez okres 1 miesiaca.Spowodowalo to cofniecie mu status bezrobotnego od momentu wskazanym na umowie czyli w 2011 roku, Starosta orzekl obowiazek zwrotu nienaleznych swiadczen. Co mozna w takiej sytuacji zrobic? Dopiero co zaczal prace na umowe o prace, do zwrotu ma prawie 30 tys zl, gdzys zwrocic musi pieniadze za stypdenium stazowe I dofinansowanie na wlasna dzialanosc. czy istnieja jakies okolicnzosci lagodzace? Zgoda nie dopelnil obowiazku zgloszenia podjecia zatrudnienia, ale jako niedoswiadczony chlopak posluchal pracodawcy, dodatkowo fakt pracy na umowe zlecenie mial miejsce przed faktycznym pobieraniem pomocy z Urzedu, gdyby sprawa wyszla na jaw wczesniej utracil by tylko status bezrobotnego, gdyby wiedzial, ze nie ma prawa do pobierania pieniedzy, na pewno by z takiej pomocy nie korzystal, gdyby tylko byl swiadomy konsekwencji. dodatkowo stipendium stazowe jest pomoca z Uzredu, ale nie otrzymal tej pomocy za darmo, faktycznie wykonywal prace, I mial na wzgledzie zdobycie doswiadczenia. Widac jego motywacje do podjecia zatrudnienia chociazby poprzez zalozenie wlasnej dzialanosci. prawo jest prawem, ale wydaje mi sie ze kara jest niewspolmierna do winy, czy istnieje jakis sposob aby zobowiazania zostaly umorzone lub pomniejszone? Rozlozenie na raty to wedlug mnie za malo, gdyby przynajmniej umorzono dlug za staz, gdyz faktycznie pracowal zeby dostac te pieniadze, oraz odestki od nienaleznie pobranego dofinansowania. Wydaje mi sie ze bylo to dzialanie w dobrej wierze.
czy kots pomoze?
czy kots pomoze?
Ostatnią edycję dokonał moderator: