A
Adam__89
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 08.2015
- Odpowiedzi
- 6
Dzień dobry,
6 lat temu moja mama pobierała na mnie alimenty w wysokości 200 zł miesięcznie przez okres około 1 roku (nie znam dokładnie sytuacji). Ze względu na to że mój ojciec był bezrobotny, alimenty były pobierane z funduszu alimentacyjnego MOPSu.
Podczas pobierania alimentów mój tata złożył sprawę do sądu o zwolnienie z alimentów na co się zgodziłem. W tym czasie moja mama wyjechała za granicę i przestała pobierać alimenty.
Parę miesięcy temu dostałem pismo że MOPS dostał wyrok sądowy sprzed 6 lat i toczy się postępowanie w sprawie niepoprawnie pobranych alimentów za 7 miesięcy (te prawdopodobnie nadal wpływały na porzucone konto socjalne). Odpowiedziałem (niestety po czasie) pismem że nie pobierałem żadnych alimentów i że roszczenia alimentacyjne przedawniają się po 3 latach.
Dzisiaj dostałem pismo że mam zapłacić 2500 zł (1400 zł + 1100 zł odsetek) i że sprawa trafia do komornika.
Jak sprawa wygląda od strony prawnej? Nigdy nie dostałem ani złotówki bezpośrednio z tych pieniędzy, nie pobierałem żadnych alimentów, nawet nie wiedziałem że pobiera je moja matka aż do sprawy o umorzenie. Czy MOPS może się domagać 1100 zł odsetek jeżeli nigdy nie dostałem informacji że mój dług w ogóle narasta?
6 lat temu moja mama pobierała na mnie alimenty w wysokości 200 zł miesięcznie przez okres około 1 roku (nie znam dokładnie sytuacji). Ze względu na to że mój ojciec był bezrobotny, alimenty były pobierane z funduszu alimentacyjnego MOPSu.
Podczas pobierania alimentów mój tata złożył sprawę do sądu o zwolnienie z alimentów na co się zgodziłem. W tym czasie moja mama wyjechała za granicę i przestała pobierać alimenty.
Parę miesięcy temu dostałem pismo że MOPS dostał wyrok sądowy sprzed 6 lat i toczy się postępowanie w sprawie niepoprawnie pobranych alimentów za 7 miesięcy (te prawdopodobnie nadal wpływały na porzucone konto socjalne). Odpowiedziałem (niestety po czasie) pismem że nie pobierałem żadnych alimentów i że roszczenia alimentacyjne przedawniają się po 3 latach.
Dzisiaj dostałem pismo że mam zapłacić 2500 zł (1400 zł + 1100 zł odsetek) i że sprawa trafia do komornika.
Jak sprawa wygląda od strony prawnej? Nigdy nie dostałem ani złotówki bezpośrednio z tych pieniędzy, nie pobierałem żadnych alimentów, nawet nie wiedziałem że pobiera je moja matka aż do sprawy o umorzenie. Czy MOPS może się domagać 1100 zł odsetek jeżeli nigdy nie dostałem informacji że mój dług w ogóle narasta?