R
rafko
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 01.2010
- Odpowiedzi
- 2
Witam.
Mam problem, ZUS domaga się ode mnie zwrotu bagatela ponad 11 000zl. Sprawa wygląda tak iż zapisywałem się do szkoły policealnej, po czym zostawałem skreślany z listy za nieobecność, w tym okresie pracowałem i ciężko było pogodzić jedno z drugim. Założyłem już z góry, ze oni te pieniądze ode mnie ściągną. Chodzi jednak o to, ze dostawałem polowe renty, druga polowa przysługiwała mojej siostrze, która uczy się do tej pory. Moje pytanie brzmi czy jest szansa na zmniejszenie tej (dla mnie na chwile obecna ogromnej) kwoty, o sumę jaka w tym czasie należała by się mojej siostrze, oczywiście za jej przyzwoleniem. Jedyne co mogę im zapłacić to te 5% różnicy jaka jest miedzy suma wypłacanej renty dla jednej a dla dwóch osób i ewentualne odsetki od tej kwoty, a nie jak oni policzyli od tych 11 tys.
Proszę o odpowiedz, bardzo zależy mi na czasie gdyż muszę niebawem napisać odwołanie do ich decyzji.
Mam problem, ZUS domaga się ode mnie zwrotu bagatela ponad 11 000zl. Sprawa wygląda tak iż zapisywałem się do szkoły policealnej, po czym zostawałem skreślany z listy za nieobecność, w tym okresie pracowałem i ciężko było pogodzić jedno z drugim. Założyłem już z góry, ze oni te pieniądze ode mnie ściągną. Chodzi jednak o to, ze dostawałem polowe renty, druga polowa przysługiwała mojej siostrze, która uczy się do tej pory. Moje pytanie brzmi czy jest szansa na zmniejszenie tej (dla mnie na chwile obecna ogromnej) kwoty, o sumę jaka w tym czasie należała by się mojej siostrze, oczywiście za jej przyzwoleniem. Jedyne co mogę im zapłacić to te 5% różnicy jaka jest miedzy suma wypłacanej renty dla jednej a dla dwóch osób i ewentualne odsetki od tej kwoty, a nie jak oni policzyli od tych 11 tys.
Proszę o odpowiedz, bardzo zależy mi na czasie gdyż muszę niebawem napisać odwołanie do ich decyzji.