G
Gambit7
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 09.2015
- Odpowiedzi
- 4
Witam,
W ubiegłym roku podjąłem staż w instytucji finansowej, na który zostałem skierowany z Urzędu Pracy. Po szkoleniu dostałem od organizatora stażu umowę na 1/40 etatu do podpisania. Kiedy wyraziłem moje wątpliwości zostałem poinformowany, że jest ona wymagana do uzyskania uprawnień, bez których nie będę mógł odbywać stażu, więc naiwnie ją podpisałem. Kwestie tej umowy poruszyłem z organizatorem również później, w trakcie odbywania stażu, żeby upewnić się, że nie będę miał problemów z jej powodu. Organizator poinformował mnie, że wszystko jest w porządku, że tak odbywa się to w całej Polsce i nikt nie miał z tego tytułu problemów, jednak okazało się inaczej…
Kilka miesięcy po zakończeniu stażu dostałem informację z UP, że mam dostarczyć do nich tą umowę. Kiedy poszedłem dowiedzieć się o co chodzi usłyszałem, że według ich interpretacji w momencie podpisania umowy utraciłem status bezrobotnego, wobec czego będę musiał zwrócić stypendium stażowe za cały okres odbywania stażu (szkoda, że urząd nie poinformował mnie o tym w trakcie stażu, a dopiero kilka miesięcy po jego zakończeniu). Cała sytuacja jest moim zdaniem dość kuriozalna, gdyż przez cały okres stażu otrzymałem z tytułu tej umowy nieco ponad 100zł. Tłumaczenie, że zostałem wprowadzony w błąd i że z własnej inicjatywy nie podpisywałbym umowy na tak zawrotną kwotę, która mogłaby być przyczyną takich problemów nie pomogły, dowiedziałem się, że powinienem skonsultować się w sprawie tej umowy z Urzędem Pracy lub najlepiej odbywać staż bez uprawnień…
Niedawno otrzymałem decyzję, że będę musiał zwrócić otrzymane przez cały okres stażu stypendium, od której mogę się odwoływać w terminie 14 dni. Co ciekawe decyzje otrzymałem ze sporym opóźnieniem dopiero od organizatora stażu, gdyż jedyny jej egzemplarz został wysłany na adres odbywania stażu, a nie mój prywatny. Nie ukrywam, że jest to dla mnie dość pokaźna kwota, wobec czego zamierzam się odwoływać od tej decyzji, pytanie czy takie odwołanie rzeczywiście ma sens i cokolwiek zmieni, jeśli tak to czym je umotywować?
Jeśli odwołanie nic nie zmieni czy będę mógł w jakiś sposób dochodzić zwrotu przynajmniej części kosztów przez organizatora stażu, przez którego zostałem wprowadzony w błąd?
Jak pisałem, kwota do zwrotu jest pokaźna, więc proszę o porady, będę bardzo wdzięczny za wszelką pomoc i pomysły.
Pozdrawiam
W ubiegłym roku podjąłem staż w instytucji finansowej, na który zostałem skierowany z Urzędu Pracy. Po szkoleniu dostałem od organizatora stażu umowę na 1/40 etatu do podpisania. Kiedy wyraziłem moje wątpliwości zostałem poinformowany, że jest ona wymagana do uzyskania uprawnień, bez których nie będę mógł odbywać stażu, więc naiwnie ją podpisałem. Kwestie tej umowy poruszyłem z organizatorem również później, w trakcie odbywania stażu, żeby upewnić się, że nie będę miał problemów z jej powodu. Organizator poinformował mnie, że wszystko jest w porządku, że tak odbywa się to w całej Polsce i nikt nie miał z tego tytułu problemów, jednak okazało się inaczej…
Kilka miesięcy po zakończeniu stażu dostałem informację z UP, że mam dostarczyć do nich tą umowę. Kiedy poszedłem dowiedzieć się o co chodzi usłyszałem, że według ich interpretacji w momencie podpisania umowy utraciłem status bezrobotnego, wobec czego będę musiał zwrócić stypendium stażowe za cały okres odbywania stażu (szkoda, że urząd nie poinformował mnie o tym w trakcie stażu, a dopiero kilka miesięcy po jego zakończeniu). Cała sytuacja jest moim zdaniem dość kuriozalna, gdyż przez cały okres stażu otrzymałem z tytułu tej umowy nieco ponad 100zł. Tłumaczenie, że zostałem wprowadzony w błąd i że z własnej inicjatywy nie podpisywałbym umowy na tak zawrotną kwotę, która mogłaby być przyczyną takich problemów nie pomogły, dowiedziałem się, że powinienem skonsultować się w sprawie tej umowy z Urzędem Pracy lub najlepiej odbywać staż bez uprawnień…
Niedawno otrzymałem decyzję, że będę musiał zwrócić otrzymane przez cały okres stażu stypendium, od której mogę się odwoływać w terminie 14 dni. Co ciekawe decyzje otrzymałem ze sporym opóźnieniem dopiero od organizatora stażu, gdyż jedyny jej egzemplarz został wysłany na adres odbywania stażu, a nie mój prywatny. Nie ukrywam, że jest to dla mnie dość pokaźna kwota, wobec czego zamierzam się odwoływać od tej decyzji, pytanie czy takie odwołanie rzeczywiście ma sens i cokolwiek zmieni, jeśli tak to czym je umotywować?
Jeśli odwołanie nic nie zmieni czy będę mógł w jakiś sposób dochodzić zwrotu przynajmniej części kosztów przez organizatora stażu, przez którego zostałem wprowadzony w błąd?
Jak pisałem, kwota do zwrotu jest pokaźna, więc proszę o porady, będę bardzo wdzięczny za wszelką pomoc i pomysły.
Pozdrawiam