zwrot towaru a samochód

  • Autor wątku Autor wątku peh3
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

peh3

Użytkownik
Dołączył
01.2010
Odpowiedzi
77
Witam. Od stycznia zmieniły się trochę prawa konsumenta np. możliwość zwrotu towaru w terminie do 14 dni.
Czy ktoś może spotkał się z interpretacją prawną takiego problemu:
Kupujemy nowy samochód u dilera (niestety w naszym kraju jazda próbna to 10-15 minut a nie jak na zachodzie doba lub dwie na wczucie się w pojazd)
wracamy nim do domu i po dniu,dwóch(przejechaniu kilkudziesięciu kilometrów) stwierdzamy, że to nie to : nie "czuję" go, źle się prowadzi ,ma fatalny skręt,sąsiedzi się ze mnie śmieją:) czy cokolwiek innego .
W przypadku np. RTV/AGD nie było by problemu ze zwrotem a jak z samochodem?
Możemy oczywiście sprzedać ale po pierwsze z co najmniej 10% stratą po drugie na pewno nie od ręki, po trzecie sprzedaż nowej fury w tydzień po zakupie budzi obawy i podejrzenia nabywców.
 
A to już umowy kupna pojazdów zawierane są na odległość, a dilerzy wysyłają samochody pocztą?
 
Nie chodziło mi o sarkastyczne uwagi , raczej o konstruktywne przemyślenia.Wiem ,że od kilku lat nie ma w Polsce zwrotu towaru "bo kolor już mi sie nie podoba",Sytuacja jest fikcyjna a pytanie retoryczne( chociaż coraz częściej dilerzy wystawiają nowe auta na aukcjach internetowych-to tak tytułem sprzedaży przez internet) ale może ktoś ma jakieś przemyślenia bo problem jest całkiem realny.
 
możliwość odstąpienia od umowy zawartej na odległość istnieje już od paru dobrych lat, wcześniej termin ten wynosił 10 dni, teraz mamy na to 14 dni, więc jakiś istotnych zmian w tym zakresie nie było, więc jeżeli jakimś sposobem dało by się to zrobić to dawno ludzie by to robili.
 
To wiem ale temat pytania nie dotyczył zwrotu towaru kupionego na odległość.
Pytanie jest jasne: Kupiłem samochód(nowy) po 15-to minutowej jeździe próbnej, po dwóch dniach już wiem ,że był to błąd bo dalsze użytkowanie będzie męczarnią( np. zbyt mały skręt, problemy z parkowaniem, dużo wyższe spalanie niż podaje producent,niewygodne na dłuższych trasach fotele czy coś w tym rodzaju) w każdym razie coś co "zakłóca" mi dalsze użytkowanie a było nie do stwierdzenia w czasie 15-to minutowej próby.
Co poza dalszą sprzedażą?
Jeśli pytanie jest głupie to powiedzcie (bez zbędnych kpin)
 
jeżeli pytanie nie dotyczy zakupu na odległość to skąd te 14 dni? przy stacjonarnym zakupie nie ma czegoś takiego.
 
Te nieszczęsne 14 dni to tylko przykład zmian równie dobrze mogłem wpisać zmianę rękojmi z roku na dwa lata. Niestety cały czas piszemy nie na temat a główne pytanie pozostaje bez odpowiedzi,więc zastanawiam się czy jest sens ciągnąć ten wątek skoro brak konstruktywnych pomysłów.

Pomimo braku w przepisach obowiązku przyjęcia zwrotu w takich np. Lidlach nagminne jest wykupywanie promocji a potem rozmyślony klient zwraca(bezproblemowo) trzy wiertarki albo jedenaście par butów-chore!!!!
 
Ostatnia edycja:
Zamawiam przez internet, place na miejscu. To nie jest ZAKUP NA ODLEGŁOŚĆ ? Oczywiscie,że w takim wypadku mozna odstąpić os zakupu do 14 dni.
 
Zamówienie (rezerwacja) towaru via Internet nie jest równoznaczne z zawarciem umowy na odległość. Trzeba to doczytać w regulaminie.
 
Powrót
Góra