Zwrot towaru allegro

  • Autor wątku Autor wątku bRude
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
B

bRude

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2015
Odpowiedzi
7
Witam moja sytuacja jest nastepujaca: W zeszlym tygodniu zakupilem xboxa od osoby prywatnej w opisie aukcji bylo napisane "w szystko w stanie bardzo dobrym, brak jakichkolwiek wad ukrytych" Po dotarciu paczki na miejsce okazalo sie ze uszkodzony jest naped - nie czyta zadnej plyty. Koszt naprawy wynosi 200 zl + przesylka. Gdy poinformowalem o tym sprzedajacego twierdzil on ze on napedu nie uzywal odkad posiadal konsole (ok roku) i nie wie czy byla ona sprawna czy nie. Gdy napisalem ze jesli nie znajdziemy wyjscia z sytuacji ( chodzilo mi o zwrocenie ok 50 -60 % kosztow naprawy napisal ze rozmawial z tata ktory powiedzial mu ze niewiadomo
czy konsola nie ulegla uszkodzeniu w czasie transportu i ze zawsze moge odeslac konsole jednak nie zwroci mi calkowitego kosztu zakupu ( 700 zl) Odpisalem mu ze rownie dobrze mogla ona zostac uszkodzona w czasie transportu rok temu. Chcialem zapytac co zrobic w takiej sytuacji,moze ktos podpowiedziec co zrobic?
 
Nawet jeżeli sprzedawca to osoba fizyczna a nie firma, również ponosi odpowiedzialność za zawartą umowę. Kodeks cywilny:
Art. 556. Sprzedawca jest odpowiedzialny względem kupującego, jeżeli rzecz sprzedana ma wadę fizyczną lub prawną (rękojmia).
oraz:
Art. 560. § 1. Jeżeli rzecz sprzedana ma wadę, kupujący może złożyć oświadczenie o obniżeniu ceny albo odstąpieniu od umowy, chyba że sprzedawca niezwłocznie i bez nadmiernych niedogodności dla kupującego wymieni rzecz wadliwą na wolną od wad albo wadę usunie. [...]

Więc w takiej sytuacji należy wezwać sprzedawcę do jednej z wyżej opisanych czynności. Jeżeli sprzedający nie potrafi wymienić lub naprawić rzeczy na swój koszt, to może Pan zażądać przyjęcia zwrotu towaru.

Ponadto może Pan zażądać od sprzedającego odszkodowania tytułem kosztów przesyłki / transportu:

Art. 5613. Z zastrzeżeniem art. 5611 § 2 i 3 koszty wymiany lub naprawy ponosi sprzedawca. W szczególności obejmuje to koszty demontażu i dostarczenia rzeczy, robocizny, materiałów oraz ponownego zamontowania i uruchomienia.
 
Dzieki Grzes za odpowiedz. Powiedz mi jeszcze jesli sprzedawca dalej "leci w kulki" i nie posuwa sie do odpowiedzialnosci to sprawe powinienem zglosic do allegro czy o krok dalej? A i jeszcze jedno mam 14 dni zeby powiadomic sprzedajacego checi zwrotu towaru ( badz zwrotu czesci kosztow naprawy) czy jest to 14 dni na rozwiazanie calej sprawy? Dzieki
 
Konsumentem jest się tylko w sytuacji dokonywania zakupu od przedsiębiorcy (także od osoby fizycznej prowadzącej działalność gospodarczą). Wtedy też kupujący może korzystać z uprawnień przysługującym konsumentom. W pozostałych przypadkach, np. gdy zakup jest dokonany od osoby fizycznej, prawa te nie przysługują.

Sprawę warto jak najszybciej zgłosić pracownikowi Allegro aby pomógł w jej rozwiązaniu i zdyscyplinowaniu sprzedawcę. Jednak sami pracownicy Allegro nie mają uprawnień aby przymusić sprzedawcę do zwrotu pieniędzy.

Jeżeli polubownie sprzedający nie zwróci pieniędzy, bądź nie wymieni towaru na sprawny, będzie należało podjąć się kolejnych kroków, jak zgłoszenie na policję a nawet sprawa w sądzie.
 
Mhm czyli to co napisales w pierwszym poscie tej sprawy nie dotyczy tak? (bo sie troche pogubilem)
 
grzes212225 napisał:
jak zgłoszenie na policję

Skoro się tak uczenie wypowiadasz, to może napisz nam co konkretnie bądź z jakiego paragrafu ma nastąpić zgłoszenie w w/w instytucji?

bRude napisał:
zeby powiadomic sprzedajacego checi zwrotu towaru ( badz zwrotu czesci kosztow naprawy) czy jest to 14 dni na rozwiazanie calej sprawy? Dzieki

Proste pytanie: jak udowodnisz, że konsola w momencie dostawy była uszkodzona? W sensie - jak wykażesz, że nie uległa uszkodzeniu u Ciebie? Słowo przeciwko słowu.

bRude napisał:
Chcialem zapytac co zrobic w takiej sytuacji,moze ktos podpowiedziec co zrobic?

Proponuję wynająć prawnika, ale marne szanse na ugranie czegokolwiek.
 
Ostatnia edycja:
arturoooo napisał:
Skoro się tak uczenie wypowiadasz, to może napisz nam co konkretnie bądź z jakiego paragrafu ma nastąpić zgłoszenie w w/w instytucji?

Na tą chwilę nie ma takiej potrzeby. A paragrafy wymieniłem wcześniej.
 
Hm Arturoo a Ty co proponujesz zrobic w mojej sytuacji?
 
bRude napisał:
Hm Arturoo a Ty co proponujesz zrobic w mojej sytuacji?

Masz problem i moim skromnym zdaniem - marna szanse na ugranie czegokolwiek. Chyba, że sprzedający wymięknie.

Niech się jeszcze wypowie ktoś z większym doświadczeniem.
 
arturoooo napisał:
Masz problem i moim skromnym zdaniem - marna szanse na ugranie czegokolwiek. Chyba, że sprzedający wymięknie.

Niech się jeszcze wypowie ktoś z większym doświadczeniem.

To jest forum prawne, a nie zlot klubu czarodziejek. Więc takie porady zachowaj dla siebie.
 
arturoooo napisał:
S
Proste pytanie: jak udowodnisz, że konsola w momencie dostawy była uszkodzona? W sensie - jak wykażesz, że nie uległa uszkodzeniu u Ciebie? Słowo przeciwko słowu.

Sytuacja wyglada tak ze sprzedajacy twierdzi ze on nie korzystal w ogole z napedu i nie wie czy byl sprawny czy nie - mam to w mailach, tak zasugerowal ze do uszkodzenia moglo dojsc w czasie transportu do mnie jednak rownie dobrze skoro nie wie czy byl sprawny moglo dojsc do uszkodzenia rok temu kiedy on kupowal konsole, a skoro w opisie aukcji bylo ze wszystko dziala bardzo dobrze i nie ma wad ukrytych to jego obowiazkiem bylo sprawdzenie czy wszystko dziala. Tak sie MNIE wydaje przynajmniej.
 
Powrót
Góra