M
monika101010
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 07.2013
- Odpowiedzi
- 11
Witam,
Mam pewne pytanie dotyczące zwrotu towaru. Zamówiłam na allegro niebieski namiocik dla dziecka, od razu zapłaciłam za towar wraz z przesyłką. Jednak po ok. 30 min. zorientowałam się, iż na stronie wystawionego przedmiotu była informacja, iż niebieskiego koloru już nie ma, jest tylko różowy. Z racji tego, że namiocik był dla chłopca od razu wysłałam informację do sprzedawcy iż rezygnuję z zakupu i chciałabym zwrotu pieniędzy (tego samego dnia zamówiłam identyczny namiocik u innego sprzedawcy- również poinformowałam o tym fakcie opisywanego przeze mnie sprzedawcę). Następnego dnia rano próbowałam się dodzwonić do sprzedawcy i poinformować go jeszcze aby namiotu nie wysyłał, jednak nie odbierał telefonu. Napisałam jeszcze raz informację, z prośbą aby zwrócił mi pieniądze, jednak po jakimś czasie dostałam wiadomość, że mają jednak niebieski kolor (nie umieścili poprawek na stronie z przedmiotem) i towar już mi wysłali. Na moje pytanie, dlaczego nikt telefonu nie odbierał (dzwoniłam kilka razy) odpowiedział, że nie muszą odbierać telefonów a kontaktem są maile. Oczywiście od razu poinformowałam go iż namiot odeślę z powrotem i tak też zrobiłam, tylko, że zwrotu pieniędzy otrzyamałam tylko za sam namiot. Nie otrzymałam zwrotu za ich przesyłkę do mnie (14 zł) ani za przesyłkę , którą ja im wysłałam. W związku z tą całą sytuacją czy faktycznie sprzedawca nie musi mi zwracać pieniędzy za koszty przesyłki? Pisałam do niego przecież i dzwoniłam aby mi nie wysyłał a mimo to zrobił i ja poniosłam koszty za jego błędy.
Mam pewne pytanie dotyczące zwrotu towaru. Zamówiłam na allegro niebieski namiocik dla dziecka, od razu zapłaciłam za towar wraz z przesyłką. Jednak po ok. 30 min. zorientowałam się, iż na stronie wystawionego przedmiotu była informacja, iż niebieskiego koloru już nie ma, jest tylko różowy. Z racji tego, że namiocik był dla chłopca od razu wysłałam informację do sprzedawcy iż rezygnuję z zakupu i chciałabym zwrotu pieniędzy (tego samego dnia zamówiłam identyczny namiocik u innego sprzedawcy- również poinformowałam o tym fakcie opisywanego przeze mnie sprzedawcę). Następnego dnia rano próbowałam się dodzwonić do sprzedawcy i poinformować go jeszcze aby namiotu nie wysyłał, jednak nie odbierał telefonu. Napisałam jeszcze raz informację, z prośbą aby zwrócił mi pieniądze, jednak po jakimś czasie dostałam wiadomość, że mają jednak niebieski kolor (nie umieścili poprawek na stronie z przedmiotem) i towar już mi wysłali. Na moje pytanie, dlaczego nikt telefonu nie odbierał (dzwoniłam kilka razy) odpowiedział, że nie muszą odbierać telefonów a kontaktem są maile. Oczywiście od razu poinformowałam go iż namiot odeślę z powrotem i tak też zrobiłam, tylko, że zwrotu pieniędzy otrzyamałam tylko za sam namiot. Nie otrzymałam zwrotu za ich przesyłkę do mnie (14 zł) ani za przesyłkę , którą ja im wysłałam. W związku z tą całą sytuacją czy faktycznie sprzedawca nie musi mi zwracać pieniędzy za koszty przesyłki? Pisałam do niego przecież i dzwoniłam aby mi nie wysyłał a mimo to zrobił i ja poniosłam koszty za jego błędy.