zwrot towaru, ktory okazal sie uszkodzony

  • Autor wątku Autor wątku zygaopoka
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Z

zygaopoka

Nowy użytkownik
Dołączył
09.2014
Odpowiedzi
10
Witam wszystkich. Szukalem informacji na interesujacy mnie temat ale nic nie udalo udalo mi sie wyszukac dlatego postanowilem zwrocic sie o pomoc tutaj. Otoz wczoraj kupilem konsole PlayStation 3 . Nabylem ja w takim sklepiku wyspie w jednym z centr handlowyh. Konsola byla uzywana, ale na 6 miesiecznej gwarancji i powiedziano mi ze w stanie idealnym. Okazalo sie inaczej jak przyszedlem do domu. Konsola ma cos z grafika i najzwyczajniej w swiecie nie da sie na niej grac. Zanioslem ja do tego sklepiku z propozycja wymiany na inna albo zwrot 500zl ktore zaplacilem. Okazuje sie ze nie ma takiej mozliwosci. Tutaj moje pytanie czy to jest zgodne z prawem? Wiem, ze to sprzet uzywany ale swoje kosztowal i zapewniono mnie ze stan idealny. Co prawda ma gwarancje ale nie chce z niej korzystac bo wiem po innych konsolach jak to wyglada w praktyce. Strace czas nerwy a nikt nic mi nie naprawi. Interesuje mnie w tej chwili zwrot pieniedzy. Czy moge sie o to starac? Istnieje taka opcja? Czy jestem do tylu 500zl? Pozdrawiam.
 
Przeczytalem. I cos czuje ze skonczy sie jakims sadem konsumenckim.. sprzedawca zawsze moze powiedziec ze nie zdawal sobie sprawy z danej usterki z drugiej nie powinien mowic ze stan idealny. Przeciez jak sie uprze to kasy i tak mi nie odda. Nie wiem jak do tego podejsc. Zamiast rozrywki mam zgrzytanie zebami. Ale z tego co tam wyczytalem to chyba nie moze mi odmowic oddania kasy jesli taki bedzie moj wybor. Tylko jak to wyegzekwowac?
 
zygaopoka napisał:
I cos czuje ze skonczy sie jakims sadem konsumenckim..
Akurat nie konsumenckim, lecz powszechnym. Bo sąd konsumencki jest sadem polubownym, a do tego "tanga" trzeba dwojga (zgody obu stron na uczestnictwo).
zygaopoka napisał:
Przeciez jak sie uprze to kasy i tak mi nie odda.
??? I pisze Pan, że czytał Poradnik?
zygaopoka napisał:
Nie wiem jak do tego podejsc. Ale z tego co tam wyczytalem to chyba nie moze mi odmowic oddania kasy jesli taki bedzie moj wybor. Tylko jak to wyegzekwowac?
Na początek złozyć reklamację.
 
Jade do pracy i jak bede wracal do podjade do tego centrum zlozyc reklamacje.. Tak przeczytalem poradnik, a co przeoczylem?
 
Istotę sprawy. Bo by egzekwować cokolwiek, trzeba wykonać szereg ruchów opisanych w Poradniku.
 
No i stalo sie tak jak myslale. Napisalem i zlozylem reklamacje, ale ow sklepik i sprzedawca ktory sie tam znajdowal nie przyjal jej. Argumentujac ze po odejsciu od kasy reklamacji nie uwzgledniaja. Nie znam sie calkowicie na tej dziedzinie prawa i nie wiem co robic dalej. Poradnik to jedno a jak widac zycie to drugie.
 
Mam je tu wkleic? Napisalem je na wzor reklamacji ktore znalazlem w google. Czuje sie trochhe jak idiota, ktory nie wie co robic a jakic melepeciarski sklepik to widzi i wykorzystuje. Jak powinienem sie zachowac w chwili w ktorej oni odmawiaja przyjecia reklamacji?
 
REKLAMACJA
Kamil Opoka 28.09.2014
Adresat:
Gry-Sky Gdynia ul. Kazimierza Górskiego 2

Reklamacja towaru niezgodnego z umową
Na podstawie Ustawy z dnia 27 lipca 2002 r. o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej oraz o zmianie Kodeksu cywilnego ( Dz. U. z 2002 r. Nr 141, poz.1176 ze zmianami ) składam reklamację dotyczącą: konsoli SonyPlaystation 3, zakupionej 26.09.2014 r, za cenę 499zł. Konsola jest uszkodzona, po chwili grania rozmywa sie grafika, konsola sie zacina i wyłącza. Nie jest sprawna i nie można jej normalnie użytkować.

Niezgodność towaru z umową została stwierdzona: 27.09.2014
Żądam wymiany towaru na nowy lub zwrotu pieniędzy.
 
Tak to wygląda. Jest jeszcze mój podpis i tekst jest sformatowany, ale nie wiedziałem jak z telefonu mam to tutaj wrzucić.
 
Wywal to: lub zwrotu pieniędzy. Dodaj swoje dane kontaktowe (podaj tylko adres do korespondencji) i pytanie o sposób dostarczenia towaru.
Pismo wyślij listem ZPO.
 
W porządku w takim razie jutro tak zrobie. Rozumiem, że mogli mi odmówić przyjęcia tej reklamacji w tym ich stacjonarnym punkcie?
 
Czyli mozna to jakoś wytłumaczyć inaczej niż ich złośliwością?
 
Niestety mojej sytuacji w żaden pozytywny sposób to nie zmienia.
 
Czy przy sprzedaży wystawili paragon? I jak zakończył się sprawa, udało się odzyskać pieniądze?
 
Powrót
Góra