W
wrublo
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 08.2007
- Odpowiedzi
- 13
Witam ...
SPrzedalem jakies 2 miesiace temu na allegro.pl telefom ETEN M500
Fon byl urzywany i nie dawalaem na niego zadnej gwarancji, oczywiscie
byl on sprawny o czym bylo napisane na aukcji ladnie i czytelnie ...
W momencie wysylki byl on w 100% sprawny tj jest to palmofon z
windowsem RAM itd wiec normalne ze jesli nie jest nowy to raz na kiedy
sie zawiesi bo to PDA, palm byl ok aha i w sieci ERA mial slaby zasieg
ale nawet producent podaje to za wade fabryczna, w PLUS I IDEA ok !
Kupujacy dostal palma i zaczely sie probelmy, tj bardzo obuzyl sie o zasieg
ale wytlumaczylem mu ze to tylko w erze i jak bedzie to uciazliwe to
na swoj koszt naprawie ten usterke, dogadalismy sie ze on go da o serwisu
a ja pokryje koszty naprawy i on sie zgodzil na taki uklad ...
Po 3 tygodniach pisze mi ze nie oddal go do serwisu, i telefon mu sie uszkodzil
i ze teraz dopiero da go do serwisu, i teraz po prawie 2 miesiacach mi pisze
ze chce zwrot calej kasy bo koszt naprawy jest duzy, tylko teraz to ja nie
rozumie czemu mam mu oddac pieanizki bo kiedy byl tylko zasieg co bylo
moja wina bo o tym nie napisalem bo moglem kase oddac, a teraz kiedy on
uszkodzil dobry telefon tak ze juz sie wogole nie wlacza on chce zwrot
pieniazkow. Czy moze mi zalozyc i wygrac sprawe w sadzie? Bo zaznaczam
ze sprzet byl sprawny poza zasiegiemm ktory chcialem zrobi na moj koszt
a gdy calkie go uszkodzi chce kase, mimo ze nie dawalem zadnej gwarancji
mimo ze sprzet byl urzywany o czym bylo napisane, i ze jestem sprzedajacym
prywatny a nie zadnym sklepem i frima ...
SPrzedalem jakies 2 miesiace temu na allegro.pl telefom ETEN M500
Fon byl urzywany i nie dawalaem na niego zadnej gwarancji, oczywiscie
byl on sprawny o czym bylo napisane na aukcji ladnie i czytelnie ...
W momencie wysylki byl on w 100% sprawny tj jest to palmofon z
windowsem RAM itd wiec normalne ze jesli nie jest nowy to raz na kiedy
sie zawiesi bo to PDA, palm byl ok aha i w sieci ERA mial slaby zasieg
ale nawet producent podaje to za wade fabryczna, w PLUS I IDEA ok !
Kupujacy dostal palma i zaczely sie probelmy, tj bardzo obuzyl sie o zasieg
ale wytlumaczylem mu ze to tylko w erze i jak bedzie to uciazliwe to
na swoj koszt naprawie ten usterke, dogadalismy sie ze on go da o serwisu
a ja pokryje koszty naprawy i on sie zgodzil na taki uklad ...
Po 3 tygodniach pisze mi ze nie oddal go do serwisu, i telefon mu sie uszkodzil
i ze teraz dopiero da go do serwisu, i teraz po prawie 2 miesiacach mi pisze
ze chce zwrot calej kasy bo koszt naprawy jest duzy, tylko teraz to ja nie
rozumie czemu mam mu oddac pieanizki bo kiedy byl tylko zasieg co bylo
moja wina bo o tym nie napisalem bo moglem kase oddac, a teraz kiedy on
uszkodzil dobry telefon tak ze juz sie wogole nie wlacza on chce zwrot
pieniazkow. Czy moze mi zalozyc i wygrac sprawe w sadzie? Bo zaznaczam
ze sprzet byl sprawny poza zasiegiemm ktory chcialem zrobi na moj koszt
a gdy calkie go uszkodzi chce kase, mimo ze nie dawalem zadnej gwarancji
mimo ze sprzet byl urzywany o czym bylo napisane, i ze jestem sprzedajacym
prywatny a nie zadnym sklepem i frima ...