Zwrot towaru - nieodebrana przesyłka

  • Autor wątku Autor wątku calkiemzielony
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
C

calkiemzielony

Użytkownik
Dołączył
10.2008
Odpowiedzi
53
Witam,

Na początku grudnia zakupiłem drogą internetową w pewnym sklepie pewne towary, oczywiście jako konsument. Po ich otrzymaniu stwierdziłem, że chciałbym skorzystać z 14-dniowego prawa do zwrotu. Paczkę odesłałem na adres, który firma podaje na Allegro, przez które zakupu dokonałem. Ten sam adres widniał na fakturze. W dniu dzisiejszym otrzymałem informację (tracking Poczty Polskiej), że paczka nie została przyjęta i zostanie zwrócona. W międzyczasie (po 3 dniach) sklep odpowiedział na mojego maila, którym wysłane zostało odstąpienie od umowy, że zwrotu należy dokonać na zupełnie inny adres. Nazwa firmy również jest inna (nieznacznie, ale jednak). Kontakt ze sklepem jest bardzo mocno utrudniony. Na maile odpisują po kilku dniach, a dodzwonienie się do nich graniczy z cudem. Dodam jeszcze, że na żadnej ze stron Allegro sklepu nie znajduje się żaden inny adres niż ten, na który paczkę odesłałem.

Czy postępowanie sklepu jest prawidłowe ? Czy, przed odesłaniem towaru, koniecznie muszę się z nimi kontaktować i dopytywać, na jaki adres ma zostać odesłana paczka, czy może jednak to ja postąpiłem właściwie, odsyłając towary na adres sklepu, który widnieje na Allegro/fakturze i dołączając do nich pismo z odstąpieniem od umowy ? Paczkę będę musiał wysłać po raz kolejny i tym razem nie chciałbym robić tego na własny koszt.

Z góry dziękuję za pomoc.
 
A co piszą i jaki adres do zwrotu w regulaminie sklepu ?
 
Kontakt jest bardzo utrudniony, więc co odpiszą na obecną sytuację, będę zapewne wiedział za kilka dni. Sklep regulaminu nie posiada. Na Allegro jest strona "O mnie", na którą oczywiście przed zwrotem towaru zajrzałem i postąpiłem zgodnie z wytycznymi, czyli wysłałem im informację o odstąpieniu, wraz z odpowiednim formularzem, drogą mailową (formularz dołączyłem również do przesyłki).

Link do strony "o mnie" sprzedającego: SklepKRYSTAL - informacje o sprzedającym - Allegro.pl
 
Napisz do nich pilnie gdzie znajduje się przesyłka - wezwij do odbioru. MOże się zgodzą . Aby towar zwrócić należy wysłać maila pt. Odstąpienie od umowy, w treści maila należy zawrzeć oświadczenie potwierdzające chęć odstąpienia od umowy. --
Oraz : Proszę o wypełnienie formularza zwrotu i załączenie go wraz z odsyłanym towarem. FORMULARZ ZWROTU znajduje się na stronie O MNIE. Wystarczy kliknąć w link. -- linku nie widzę.
Mimo to nie zaczekałeś na @ od nich! Przecież mogli Ci zwrócić np. część pieniędzy , podać inny adres do zwrotu. Mogłeś tak postąpić ale ciężko będzie wygrać. Ale jeśli w formularzu jest inny adres - to są kryci.
 
Do nich niestety nie da napisać się pilnie. Na maile odpowiadają po 2-3 dni, a telefonu nie odbierają w ogóle. Jak sam zauważyłeś, żadnego linku na ich stronie Allegro nie ma, a na mailową prośbę o przesłanie formularza nie odpowiedzieli, choć było to 3 dni temu. Po negatywnych komentarzach do transakcji na Allegro wyłania się obraz firmy, z którą bardzo ciężko się skontaktować.

Już pal licho te kilkanaście złotych. Niech będzie to dla mnie jakaś lekcja, ale chciałbym wiedzieć, czy - aby zwrócić towar - muszę koniecznie kontaktować się drogą mailową ze sprzedawcą i czekać na jego wytyczne ? Przecież wiem, od jakiej firmy kupiłem towar i mam ich dane na fakturze. Załóżmy, że nie mam dostępu do internetu przez, dajmy na to, miesiąc czasu, a chciałbym zwrócić towar. Czy nie odsyłam go na adres/dane z faktury? Skoro taki adres podają, to coś/ktoś tam musi być - powinni więc odebrać tę paczkę i już własnym kanałem skierować ją tam, gdzie ich zdaniem być powinna. Mógłbym jeszcze zrozumieć, gdyby gdzieś na stronie faktycznie figurował TEN adres czy formularz zwrotu, ale nic takiego nie znalazłem. No i ta "infolinia" - próbowałem dziś przez pół dnia, ale mam wrażenie, że albo jedna osoba odbiera wszystkie telefony, albo nikogo tam nie ma i komunikaty typu "jesteś ósmy w kolejce" mają po prostu zniechęcić dzwoniących.

Sprawdziłem jeszcze maila z potwierdzeniem zakupu, gdzie wyraźnie widnieje (czyli adres, na który paczkę odesłałem):

Dane Sprzedającego SklepKRYSTAL (6138):
P.H. CRYSTAL Sp.z o.o.
ZABIELSKA 24
03-985 WARSZAWA
22 100 42 95
allegro@sklepkrystal.pl

Z kolei dostęp do strony sklepkrystal.pl jest zabroniony, więc sprawdzić regulaminu, o ile taki w ogóle istnieje, się nie da. Zresztą, zakupu dokonywałem przez Allegro.
 
Ostatnia edycja:
Niestety dlatego takie firemki istnieją - trudno czytać tysiące ,,regulaminów i opisów,, Niestety Allegro nie jest ani za kupcem ani sprzedawcą . Pełno nieuczciwości . Tu pewnie jest jedna osoba i sobie nie radzi. A wyobraź sobie jest uczciwa , wysyła zupełnie z innego miejsca. Powinieneś zapytać o adres :( . NIe wiem jaka wartość ale może lepiej ... by powróciła do Ciebie??
 
Wydaje mi się, że gdyby osoba ta była uczciwa, to jednak odebrałaby tę paczkę i skierowała ją tam, gdzie trzeba. Natomiast wygląda to tak, jakby ktoś powiedział kurierowi, że nic od niego nie odbierze i paczka niech wraca do nadawcy.

Może i się mylę (dlatego szukam odpowiedzi), ale skoro w trzech miejscach podany jest jeden adres, to mam prawo zakładać, że jest to również adres do zwrotów - tym bardziej, że nigdzie indziej żaden inny adres podany nie jest.

Inne, uczciwe sklepy, dołączają do paczki formularz odstąpienia od umowy i wszystko, czarno na białym, jest jasne. Tutaj dodatkowo kontakt jest praktycznie niemożliwy. Paczkę powinienem mieć możliwość odesłać w każdej chwili i nie powinno to być uzależnione od widzimisię sprzedawcy.
 
Naprawdę pomyśl nie dopełnili , nie podali danych do wysyłki - zwrotu . A logistycznie nie odbiorą w tym miejscu - jest to możliwe. Prawo może i po twojej stronie . Spotkałem się z wirtualna firmą ( podobna chińszczyzna )- oszuści , jednak adres do zwrotu był z paczce :) Strata duża a ile pisania i nerwów. Towar nie odesłany - pieniędzy i towaru by nie było.
 
Jeśli to duża wartość to nie zwrócą kasy. 10 miesięcy na rynku:( . Nie kupował bym.
 
Wartość może i nieduża, ale chciałbym wiedzieć na przyszłość, kto w takiej sytuacji ma słuszność.
 
Znajomy otworzył sobie firemkę ( i dość dobrze mu idzie) obsługującą na Allegro paru handlarzy samochodowymi częściami używanymi. Można towar zwrócić, ale w info Kupujący otzrymuje info na jaki adres ma wysłać towar (aby trafił do faktycznie wysyłającego i żeby go ocenił). On paczek nie odbiera,bo musiałby potem zawozić im te części. Po wylicytowaniu przez kogoś przedmiotu zamawia Kuriera i informuje właściciela części o potrzebie zrobienia paczki. Ma to takie plusy,że ma podpisaną umowę z firmą kurierską na rewelacyjnych warunkach, zarabia na paczkach, a także odciąża mechaników rozbierających auta od papierkowej roboty. Informuje oczywiście Klienta o adresie odsyłkowym. Patrząc na to z boku jest to praca dobrze nasmarowanej maszyny, z której wszyscy są zadowoleni. Ale wracając do tematu, on paczki na swój adres nie przyjmie , bo skomplikowałoby mu to robotę. Może ta firma działa podobnie.
 
Bardzo obrazowo powyżej wyjaśnione. Nawet mogli przewidywać zmianę lokalu do odb. przesyłek więc podali -chcesz zwrócić - wyślij pierwsze @ ! Wesz że możesz zapłacić za zwrotkę paczki ? W firmach kurierskich tak jest !
 
Sirok, dziękuję ci za wyrażenie własnej opinii, ale wolałbym wiedzieć, jak sprawa wygląda z prawnego punktu widzenia. Do mnie nie trafia argument typu: "mogli przewidywać zmianę lokalu" lub "skomplikowałoby to im robotę". W 3 miejscach jest podany konkretny adres i żadnego innego nie ma. Jeżeli nie mam dostępu do internetu, a chcę zwrócić towar, to jak mam napisać maila ? Jeżeli kontakt ze sprzedawcą jest utrudniony i nie odpisze on na moje pytanie przez 2 tygodnie (bo mu się nie chciało albo wyjechał na urlop), to 14-dniowy termin mija i to ja zostaję z niechcianym towarem.
 
Nic nie ugrasz :(( . Poczytaj uważnie np. więc podali -chcesz zwrócić - wyślij pierwsze @ !
Nie zrobiłeś tego :( ! Prawnie nic nie zrobisz . Nie utrudniaj sobie i może sprzedawcy - problem że nie można się dodzwonić - to choć proś w @. ( A przesyłka przecież na poczcie może leżeć 14 dni?? ) Może zgodzą się odebrać albo kup inny towar u nich?
 
Sirok, rzuć okiem na negatywne komentarze do transakcji z ostatnich dni, a zmienisz zdanie. Pytam raz jeszcze - co w sytuacji, jeżeli sprzedawca w ogóle nie odpisze na mojego maila i minie 14 dni ? Dlatego nie wydaje mi się, abym musiał się z nim w ogóle kontaktować. Towar odesłałem na jedyny adres tej firmy, jaki mogłem znaleźć, i jaki znajdował się na fakturze.

Dalej jednak nie wiem, kto z prawnego punktu widzenia ma tutaj rację. Na razie otworzyłem spór na Allegro, a jutro zadzwonię do Rzecznika Konsumentów.

Dodam jeszcze, że sprzedający przesłał mi mailem formularz zwrotu, ale zrobił to dopiero po 4 czy 5 dniach (po otwarciu sporu na Allegro). W przesłanym formularzu również nie ma żadnego adresu, więc nawet gdyby był on dołączony do paczki, to zwrotu i tak dokonałbym na adres z faktury.
 
Ostatnia edycja:
calkiemzielony napisał:
Dodam jeszcze, że sprzedający przesłał mi mailem formularz zwrotu, ale zrobił to dopiero po 4 czy 5 dniach (po otwarciu sporu na Allegro). W przesłanym formularzu również nie ma żadnego adresu, więc nawet gdyby był on dołączony do paczki, to zwrotu i tak dokonałbym na adres z faktury.
. Trochę lepiej to teraz wygląda ( pod względem prawnym ). Co nie znaczy że cokolwiek osiągniesz . Sprzedawca się pogubił a może ...
-Minie 14 dni... żeby nie było że wygrałeś a ani towaru ani pieniedzy::( Dlatego zawsze szukam polubownego załatwienia , no ale jak druga strona ,beton,, i w dodatku nie odbierają info. Te 2 różne adresy daleko od siebie ? Próbuj dzwonić
-Żeby dać Ci poprawną odp. ustal dokładne dane , chronologicznie . Są mądrzejsi ode mnie
 
Powrót
Góra