Zwrot używanej pompy ciepła.

  • Autor wątku Autor wątku Monia1972
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

Monia1972

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2020
Odpowiedzi
5
Mam problem, otóż klient kupił na allegro pompę ciepła do basenu. Pompa przeznaczona do basenów o powierzchni od 5 do 15 m2. Po tygodniu klient pisze ze mu za słabo grzeje a ma basen 20m2, chyba czegoś nie doczytał do jakich basenów jest pompa, zwrócił pompe. Co mam w takiej sytuacji zrobić, przecież nie oddam mu pieniędzy za używana pompę, poza tym w prawie wyczytałam że klient może zwrócić produkt jeśli zakupił przez internet tylko taki który może wypróbować w sklepie stacjonarnym, pompy ciepła która należy podłączyć do basenu raczej nie wypróbuje w sklepie. Proszę o pomoc.
 
Nie wiem co czytałaś w internetach, ale poczytaj Ustawę o Prawach Konsumenta. Szczególnie art. 27. No chyba, że klient nie spełnia definicji konsumenta (22[1] kc) bądź art. 38a tej ustawy.
 
A co z interpretacja UOKiK:
Z pomocą w interpretacji zakresu możliwego korzystania z rzeczy przychodzą organy takiej jak Prezes UOKiK, czy Komisja Europejska, które w swoich publikacjach doprecyzowały, że konsument odstępujący od umowy może korzystać z towaru tylko tak, jak robiłby to w sklepie stacjonarnym. Jest to zatem bardzo korzystna wiadomość dla sprzedawców internetowych, ponieważ wynika z niej, iż przed dokonaniem zwrotu, podobnie jak w sklepie stacjonarnym, większość towarów można jedynie obejrzeć i przetestować w sposób mocno ograniczony. Zakupy w sieci oprócz pozytywnych korzyści w postaci braku konieczności wielogodzinnych spacerów w centrach handlowych w poszukiwaniu upatrzonego towaru, charakteryzują się również brakiem możliwości bezpośredniego zapoznania się z nabywanym produktem i oceny jego walorów użytkowych, tak jak ma to miejsce w przypadku zakupów dokonywanych w sklepach stacjonarnych. Dlatego zasadnym jest przyznanie konsumentom możliwości sprawdzenia zamówionego on-line produktu tak jakby dokonali tego w sklepie stacjonarnym. Wszystko jednak co wykracza ponad to może prowadzić do odpowiedzialności klienta za zmniejszenie wartości produktu.

UOKiK w poradniku Przepisy Konsumenckie dla Przedsiębiorców podaje, iż na konsumencie spoczywa obowiązek sprawowania pieczy nad towarem do czasu jego zwrócenia. Po otrzymaniu produktu może zatem sprawdzić czy jest kompletny, nie posiada wad, jest zgodny z opisem, jego funkcjonowanie –ale tylko tak, jak robiłby to w sklepie stacjonarnym.
 
Po pierwsze to jest TYLKO interpretacja, a dość często zdarza się, że sądy mają odmienne zdanie niż prezes UOKiK. Po drugie dotyczy ona zachowań, o których mowa w art. 34 ust. 4 UoPK i jest tak ogólna, że nijak nie można jej dopasować do pomp ciepła. Po trzecie nigdzie tam nie pisze, że w jakikolwiek sposób wyłącza to możliwość odstąpienia od umowy.
 
Klient powinien oddać przedmiot lub go doprowadzić do stanu jaki otrzymał, pompa ma wgnieciona podstawę, przewód jest czymś poklejony, w środku jest jeszcze woda, wloty są brudne, to tak na początek oględzin, całej jeszcze nie obejrzałam. Jeśli klientowi nie podoba się to niech sprzedaje to we własnym zakresie. Wyraźnie było napisane że jest do basenów Maks 15 m3 a on ma 20, więc po co ja wogole kupował.
 
Może jego wina, że pisze, że słabo grzeje, jak by napisał, że odstępuje z umowy zawartej na odległość bez podania przyczyny nie było by sprawy, ma prawo. A tak faktycznie składa reklamację z żądaniem odstąpienia od umowy ze względu na wydajność grzania. I w tym wypadku jak w danych technicznych jest określona objętość ogrzewanej wody do podanego parametru to reklamacja do odrzucenia. A nikt mu nie bronił kupić mniejszą pompę, bo może chciał i lubi mieć zimniejszą wodę , to po co mu silniejsza pompa.
 
Najpierw klient zadał pytanie do przedmiotu na allegro, że słabo mu grzeje i że ma basen 20 m2. No przecież wyraźnie w aukcji jest wpisane ze jest do basenow 5-15m2. A kolejnego dnia klika zwrot wybierając powód "nie pasuje mi" bez uzasadnienia i w dodatku wysyła używany, źle spakowany (powinna być na palecie odpowiednio zabezpieczona, a przyjechała zwykła paczka bez zabezpieczenia. Poza tym po wstępnych oględzinach przedmiot częściowo uszkodzony.
 
A kolejnego dnia klika zwrot wybierając powód "nie pasuje mi" bez uzasadnienia
Ma takie prawo.


i w dodatku wysyła używany, źle spakowany (powinna być na palecie odpowiednio zabezpieczona, a przyjechała zwykła paczka bez zabezpieczenia. Poza tym po wstępnych oględzinach przedmiot częściowo uszkodzony.
To mu potrąć za utratę wartości, przekraczającą zwykły zarząd rzeczą. Gorzej jak dojdzie do sporu w sądzie - lepiej, żebyś wówczas miała dowód na stan samej przesyłki oraz pompy w chwili odbioru od kuriera.
 
Po odbiorze przesyłki od kuriera zrobiła zdjęcia jeszcze jak była na aucie, zapytany przeze mnie o protokół powiedział że spisać przez stronę, co zrobiłam, po dokładnych oględzinach pompa jest uszkodzona a mianowicie z jednej strony podstawa wgnieciona, liczne zarysowania, pompa jest łączona z dwóch części na plastikowe jakby zatrzaski, łączniki które są po całości popękane, jeszcze nie włączyłam jej do prądu, ale to zrobię jutro w obecności szefa. Muszę jeszcze otworzyć nowa pompę żeby sprawdzić czy wszystko jest bo na 99 % brakuje elementów służących do podłączenia. Poza tym gdyby osobie wysyłającej towar zależało na zwrocie jak największej kwoty chociaż by przetarła ta pompę z brudu, jacy ludzie są bezczelni, oraz zabezpieczyłaby paczkę jakimkolwiek styropianem a tak podejrzewam że ta pompa wprost latała w tym niechlujnym opakowaniu. Kwota zakupu nowej pompy to prawie 3000 zł.
 
Zatem pozostaje wycena szkód i rozmowa z klientem.
 
Jeśli pompa ma gwarancję i serwis w Polsce zwróć się do nich o wycenę, nawet po dokumentacji fotograficznej. Prawa Konsumenta są u nas bardzo restrykcyjne wobec Sprzedawcy, więc niemała batalia Was czeka. No, ale coś za coś. Minimalne koszty działalności on-line powinny pokryć niektóre wpadki, nawet nie zawinione.
 
Powrót
Góra