Zwrot używanej rzeczy na OLX

  • Autor wątku Autor wątku maxiyou
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

maxiyou

Witam! Mam mały dylemat, ponieważ niedawno sprzedałem jako os. prywatna replikę broni na OLX innej os. prywatnej uwzględniając wszystkie wady produktu. Po dwóch dniach pan dzwoni do mnie że żąda zwrotu, ponieważ serwisant, któremu oddał replikę powiedział że jest ona w środku cytuję "badziewnym stanie i jest złomem" (replika nawet nie była testowana, tylko oceniony został stan) - innym słowem opisał zużyty gwint, powymieniane śrubki i zajechana jedna część - o tym wszystkim wspominałem panu przed zakupem. Teraz pan chce wysłać mój telefon do kancelarii prawnej która go reprezentuje, ponieważ uważa, że podlega prawu konsumenta i ja nie chce przyjąć zwrotu. Z tego co rozumiem, to panu nie przysługuje status konsumenta, a wady zostały wymienione wcześniej więc rękojmia już panu nie przysługuje. Co o tym myślicie?
 
Tak nie jest konsumentem, bo kupowal od osoby prywatnej. Moze ci zglosic rzadania z rekojmi, ale jako, ze rozkrecil to na wlasna reke mozesz z powodzeniem takie roszczenia odrzucic. Absolutnie nie boj sie prawnika. Jemu placa za rzniecie glupa i nawijanie makaronu na uszy klienta
 
Rzecz w tym, że jedynym atutem tutaj jest to, że replikę oddal do rozkręcenia profesjonalnemu serwisantowi i zastrzega się teraz, że jego opinia rozwiązuje wszystko. Czy nadal nic nie powinno się dziać? ;)
 
Nic sie nie boj. Jezeli naprawil na wlasna reke to juz nic nie zrobi.
 
Rzecz w tym, że jedynym atutem tutaj jest to, że replikę oddal do rozkręcenia profesjonalnemu serwisantowi i zastrzega się teraz, że jego opinia rozwiązuje wszystko.
Serwisant to nie rzeczoznawca ani biegły sądowy. Nie musisz zgadzać się z jego opinią ani uznawać reklamacji jeśli uważasz ją za bezzasadną.

Czy nadal nic nie powinno się dziać?
Możesz dostać pismo do którego należy się ustosunkować tj uznać albo odrzucić reklamację. A temu panu odpisz, że definicja konsumenta jest ujęta w art 22.1 KC.
 
Jeżeli dostanę takie pismo i odrzucę reklamację, to w ciągu dalszym nie będę musiał zwracać pieniędzy czy nadal będę miał problem?
 
Nie będziesz musiał zwracać. Jednak kupujący może wtedy iść do sądu.
 
Powrót
Góra