M
maxiyou
Witam! Mam mały dylemat, ponieważ niedawno sprzedałem jako os. prywatna replikę broni na OLX innej os. prywatnej uwzględniając wszystkie wady produktu. Po dwóch dniach pan dzwoni do mnie że żąda zwrotu, ponieważ serwisant, któremu oddał replikę powiedział że jest ona w środku cytuję "badziewnym stanie i jest złomem" (replika nawet nie była testowana, tylko oceniony został stan) - innym słowem opisał zużyty gwint, powymieniane śrubki i zajechana jedna część - o tym wszystkim wspominałem panu przed zakupem. Teraz pan chce wysłać mój telefon do kancelarii prawnej która go reprezentuje, ponieważ uważa, że podlega prawu konsumenta i ja nie chce przyjąć zwrotu. Z tego co rozumiem, to panu nie przysługuje status konsumenta, a wady zostały wymienione wcześniej więc rękojmia już panu nie przysługuje. Co o tym myślicie?