Zwrot z tytułu rękojmi??

  • Autor wątku Autor wątku gizmo34
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
G

gizmo34

Nowy użytkownik
Dołączył
02.2017
Odpowiedzi
1
Witam sprzedałem na Olx Monitor w pełni sprawny. Wysłałem go do kupującego za pobraniem, paczka dotarła i wszystko było porządku. Sprzedający potwierdził odebranie sprzętu i napisał że wszystko działa i tyle.

Po prawie 2 miesiącach kupujący pisze do mnie że chce zwrócić monitor i odzyskać pieniądze z tytułu rękojmi bo monitor raptem z dnia na dzień przestał działać.

Bóg jeden wie co on z nim robił a ja mam go teraz przyjąć z powrotem jako zepsuty?

Jestem osobą prywatną i kupujący również.

Czytałem trochę i w sumie sam nie wiem jak to jest.
 
Jeżeli w opisie na olx nie wyłączyłeś prawa do rękojmi, a kupujący jest w stanie w jakikolwiek sposób udowodnić, że kupił monitor od Ciebie, to niestety zwrot się należy. Możesz jeszcze zwrócić się do rzeczoznawcy, aby określił, czy monitor był wadliwy w momencie sprzedaży (do 12 miesięcy to sprzedający musi udowodnić, że towar był bez wad), jednak to ładowanie się w koszta
 
Drogi arturoooo: muszę się z Tobą zgodzić, że na szczęście koniec ferii już blisko. Czy zamiast siać ferment, mógłbyś się do mojej wypowiedzi ustosunkować w sposób bardziej konkretny? To co napisałem to wnioski, jakie wysnułem po dosyć obszernej lekturze przepisów i forów, Ty natomiast ograniczyłeś się do wypowiedzi na granicy obelgi. Tylko proszę, nie odpisuj w tonie: "Nie znasz tego jednego jedynego przepisu to idź do prawnika".
 
meehowek napisał:
Drogi arturoooo: muszę się z Tobą zgodzić, że na szczęście koniec ferii już blisko.

Moze zacznijmy od tego:

meehowek napisał:
a kupujący jest w stanie w jakikolwiek sposób udowodnić, że kupił monitor od Ciebie, to niestety zwrot się należy.

podaj podstawe prawna swojego twierdzenia skoro zabrales glos w wątku i to napisales.

Nas oraz autora wątku nie interesują:

meehowek napisał:
To co napisałem to wnioski, jakie wysnułem po dosyć obszernej lekturze przepisów i forów

tylko fakty oparte o Kodeks Cywilny.
 
Ostatnia edycja:
Trochę się zapomniałem, że w pierwszej kolejności obowiązuje naprawa lub wymiana, a poniżej kilka przepisów:

Art. 556^2. Jeżeli kupującym jest konsument, a wada fizyczna została stwierdzona przed upływem roku od dnia wydania rzeczy sprzedanej, domniemywa się, że wada lub jej przyczyna istniała w chwili przejścia niebezpieczeństwa na kupującego. (dlatego sprzedający musi udowadniać, że uszkodzenie powstało z winy kupującego)

Art. 559. Sprzedawca jest odpowiedzialny z tytułu rękojmi za wady fizyczne, które istniały w chwili przejścia niebezpieczeństwa na kupującego lub wynikły z przyczyny tkwiącej w rzeczy sprzedanej w tej samej chwili. (czyli nawet jeżeli wada wyjdzie na jaw po jakimś czasie, może być spowodowana np. błędem w procesie produkcyjnym)

Art. 560. § 1. Jeżeli rzecz sprzedana ma wadę, kupujący może złożyć oświadczenie o obniżeniu ceny albo odstąpieniu od umowy, chyba że sprzedawca
niezwłocznie i bez nadmiernych niedogodności dla kupującego wymieni rzecz wadliwą na wolną od wad albo wadę usunie. Ograniczenie to nie ma zastosowania, jeżeli rzecz była już wymieniona lub naprawiana przez sprzedawcę albo sprzedawca nie uczynił zadość obowiązkowi wymiany rzeczy na wolną od wad lub usunięcia wady.
§ 2. Jeżeli kupującym jest konsument, może zamiast zaproponowanego przez sprzedawcę usunięcia wady żądać wymiany rzeczy na wolną od wad albo zamiast wymiany rzeczy żądać usunięcia wady, chyba że doprowadzenie rzeczy do zgodności z umową w sposób wybrany przez kupującego jest niemożliwe albo wymagałoby nadmiernych kosztów w porównaniu ze sposobem proponowanym przez sprzedawcę. Przy ocenie nadmierności kosztów uwzględnia się wartość rzeczy wolnej od wad, rodzaj i znaczenie stwierdzonej wady, a także bierze się pod uwagę niedogodności, na jakie narażałby kupującego inny sposób zaspokojenia. (te 2 przepisy potwierdzają to, co czego przyznałem się na początku postu, mój błąd)

Sądzę, że te przepisy wystarczą. Dodam tylko, że nigdzie w tych przepisach nie ma podziału na rzeczy nowe i używane, więc dotyczą obu kategorii, nie ma również rozgraniczenia na zakup od osoby prywatnej czy firmy.

Ponawiam pytanie: gdzie popełniłem błąd?
 
meehowek napisał:
nie ma również rozgraniczenia na zakup od osoby prywatnej czy firmy
ten komentarz oznacza, że wklejasz przepisy, których nie rozumiesz
 
No cóż, widzę, że klepanie byle jakich postów na tym forum to standard. Faktycznie wykształcenia prawnego nie mam i mogę niektóre rzeczy źle interpretować, więc czy możesz to bardziej rozwinąć, jakoś podeprzeć?
 
Teraz zauważyłem podobny temat: https://forumprawne.org/prawa-konsumenta/704119-zwrot-towaru-z-tytulu-rekojmi-z-perspektywy-sprzedajacego.html

Dosyć fajnie opisują co i jak, niestety nie przytaczają przepisów. Pojawiło się w nim również stwierdzenie: "Na przyszlosc, mozesz sprzedawac jakos osoba prywatna z wylaczneiem rekojmi, poczytaj o tym i fomralnosciach. Wtedy masz pewnosc ze nie bedziesz odpowiadal za sprzedawany towar a kupujacy bedzie mial tego swiadomosc..", na które bardzo rzeczowo odpisał arturoooo: "Błąd. ". Zapytany o podstawę również nie udzielił odpowiedzi.

Przypomnę tylko, iż kupujący musi przedstawić jakikolwiek dowód zakupu (paragon, umowa, świadek, etc., tutaj akurat nie mam konkretnego przepisu, ale mowa o tym w linku: https://prawakonsumenta.uokik.gov.pl/reklamacje/rekojmia/, zakładka "Forma złożenia reklamacji")
 
meehowek napisał:
Dosyć fajnie opisują co i jak
poza postem @marcind1 nic "fajnego" tam nie ma. Zacznij od lektury Kodeksu cywilnego (art. 556 i nast.) Dużo informacji znajdziesz też na stronie UOKiK (poradniki)
 
Informacje, o których piszę, czerpałem właśnie z Kodeksu i strony UOKiK. Niedawno musiałem spędzić trochę czasu nad nimi i wydaje mi się, że poznałem je całkiem dobrze. Jeśli jednak sądzisz, iż w czymś się mylę, to proszę napisz konkretnie, inaczej kontynuujemy wprowadzanie autora tematu w błąd.
 
gizmo34 napisał:
ja mam go teraz przyjąć z powrotem jako zepsuty?
Już wcześnie napisałem Ci odpowiedź, ale chyba przez nieuwagę jej nie wysłałem, więc pisze jeszcze raz.
Kupujący ma prawo złożyć reklamację z tytułu rękojmi za wady (art 556 i nast. kc), bo odpowiadasz za sprzedaną rzecz przez 2 lata. Reklamację powinieneś rozpatrzyć i ją uznać lub nie. Jeśli stwierdzisz, że wada była w chwili sprzedaży, to napraw i odeślij na swój koszt. Jeśli nie, odrzuć reklamację. Pamiętaj, że skutki normalnego zużycia nie podlegają reklamacji (art. 557 kc). Jeśli odrzucisz reklamację odesłanie następuje na koszt kupującego.
 
cedwah napisał:
Pamiętaj, że skutki normalnego zużycia nie podlegają reklamacji (art. 557 kc)

Czy możesz podać, który konkretnie paragraf o tym mówi? Bo ja tam nic takiego nie widzę.
 
Powrót
Góra