Zwrot za dodatkową opłatę PKP

  • Autor wątku Autor wątku patryk9292
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

patryk9292

Nowy użytkownik
Dołączył
09.2023
Odpowiedzi
16
Witam,

Chciałbym zapytać się Was czy orientuje się może czy jest szansa odzyskać od PKP Intercity nieprawidłowo naliczoną dodatkową opłatę 150PLN do biletu.

Sytuacja wyglądała tak :

Kilka dni temu razem z bratem jechaliśmy z punktu A do punktu B pociągiem Intercity. Zawsze kupuje bilety przez internet i pierwszy raz spotkałem się z taką sytuacją że nie dało się tego zrobić.
Od razu jak podjechał pociąg powiedzieliśmy konduktorowi jak wygląda sytuacja, na co on że nie ma miejsc siedzących więc strona blokuje sprzedaż biletów ale ze jak do nas podjedzie to nam sprzeda.
Po jakimś czasie podchodzi i mówi zupełnie co innego - że jeżeli nie mamy ważnych biletów to owszem, sprzeda nam bilet, ale oprócz normalnej ceny za przejazd dolicza nam 150zl dodatkowej opłaty za brak biletu, a jeżeli nam się nie podoba to możemy wysiąść z mandatem na kolejnej stacji.
Nie chciałem robić awantury i musiałem dojechać na czas do miejsca docelowego.
Z tego co się dowiedziałem to opłata taka powinna zostać naliczoną jeżeli nie powiadomiłem o fakcie braku biletu konduktora, natomiast my to zrobiliśmy.
Niby złożyłem reklamacje mailowo w PKP ale z tego co czytam różne komentarze to odpisują bardzo długo i bardzo rzadko na korzyść podróżnego.

Teoretycznie słowo przeciw słowu, ale my byliśmy we dwóch a jednak 300zl piechotą nie chodzi.

Ktoś coś doradzi, czy cokolwiek można zrobić ?

Pozdrawiam
 
patryk9292 napisał:
Z tego co się dowiedziałem to opłata taka powinna zostać naliczoną jeżeli nie powiadomiłem o fakcie braku biletu konduktora, natomiast my to zrobiliśmy.

A co na to regulamin przewoźnika? Bo od tego trzeba zacząć.
 
forg napisał:
A co na to regulamin przewoźnika? Bo od tego trzeba zacząć.


Według regulaminu, jeżeli chce kupić bilet w pociągu wsiadając na stacji na której jest kasa biletowa to zostaje mi naliczoną opłata pokładowa w wysokości 20zl. Opłata 150zl to jest opłata za brak biletu.
 
Chyba, że kasy akurat są nieczynne lub ich fizycznie nie ma to wtedy nie masz opłaty pokładowej.
 
Dokładnie, w tym wypadku były otwarte ale były kolejki i fizycznie nie zdążył bym kupić i zdążyć na pociąg. Nie mniej jednak 20 to nie 150zl, a że było nas dwóch to zamiast 40zl doplacilismy 300zl
 
Jestem bardziej niż pewien że w regulaminie jest również, Że jeżeli nie masz biletu masz wsiąść przednimi drzwiami I niezwłocznie kupić bilet u konduktora
 
Co nie zmienia faktu, że i tak jest naliczana opłata dodatkowa. Dlaczego? Kasy oficjalnie były otwarte. A to, że nie kupiłeś to Twoja wina.
Bez urazy. Na pewno nie dowiedziałeś 5 minut przed odjazdem o której godzinie jest pociąg.
Więc był czas aby na spokojnie kupić bilet:
- w kasie
- na stronie przewoźnika
- w biletomacie jeśli takowy jest na dworcu
 
Ale tu nie chodzi o opłatę dodatkowa za kupienie biletu u konduktora, a opłatę dodatkowa za jazdę bez ważnego biletu
 
Na jedno wychodzi. Wiedział, nie kupił, dostał karę.
 
Przecież ja wyraźnie napisałem że przed wejściem do pociągu poinformowaliśmy konduktora o fakcie braku możliwości zakupu biletu przez internet i dostaliśmy odpowiedź że nie ma problemu sprzeda nam do nas dojdzie - więc nie rozumiem do końca Twojej wypowiedzi.
Opłata pokładowa za zakup biletu u konduktora - 20zl
Opłata dodatkowa za brak biletu - 150zl
Jest wyraźna różnica, a my zostaliśmy niesprawiedliwe potraktowani
 
Powrót
Góra