Zwrot za dojazd na staż

  • Autor wątku Autor wątku someone12
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

someone12

Użytkownik
Dołączył
11.2014
Odpowiedzi
43
Witam wszystkich,

Jestem na stażu od 2 lutego br., teraz przedłużyli mi go do roku, czyli do 2 lutego 2016. Jak do tej pory nie było problemu ze zwrotem za bilet z PUP do teraz... za 6 miesiąc stażu, tj. za lipiec, nie chcą mi zwrócić pieniędzy. Przesłali mi oficjalnie pismo, że niby środki im się skończyły.. Bilet kosztuje sporo, bo 180 zł, wiec na przeżycie całego miesiąca zostaje mi ledwie 670 zł. Teraz było bardzo ciężko ledwie mi starczało, a teraz to nie wiem jak będzie. Chce się odwołać, tylko nie wiem jak mam to napisać. Proszę pomóżcie!
1) Jak ma wyglądać takie odwołanie?
2) Gdzie wysłać odwołanie: do PUP czy do Wojewody Mazowieckiego, a może tu i tu (w piśmie napisali, że mogę się odwołać do Wojewody Mazowieckiego, wniesione za pośrednictwem Dyrektora Powiatowego Urzędu Pracy w .... - Jak mam to rozumieć??)?
Przepraszam, ale te urzędowe pisemka są dla mnie nie zawsze zrozumiałe.
Będę wdzięczna za pomoc.
 
someone12 napisał:
Przesłali mi oficjalnie pismo, że niby środki im się skończyły..
Nie niby, tylko zapewne się skończyły. Na początku roku pula środków jest większa, dlatego dodatkowo mogłaś korzystać ze zwrotu kosztów dojazdu. Teraz zgodnie z informacją przekazaną Ci oficjalnie przez PUP środki na ten cel już się wyczerpały...
Obowiązkiem PUP jest wypłacać Ci stypendium z tytułu odbywania stażu, które jest świadczeniem obligatoryjnym, natomiast nie musi wcale zwracać kosztów dojazdu na staż. Jest to świadczenie fakultatywne i zależy od możliwości finansowych PUP-u w danej chwili.

Czy to oficjalne pismo jest decyzją administracyjną? Tzn. czy masz w niej pouczenie o możliwości wniesienia odwołania? Bo jeśli tak, to masz w pouczeniu napisane do kogo można się odwołać.
Chcesz pisać odwołanie, tylko po co? Skoro pieniądze na ten cel się skończyły, to skąd mają je wziąć? To nie jest "studia życzeń".
Może warto docenić sam fakt przedłużenia stażu i wydłużenia okresu przysługiwania z tego tytułu stypendium... nie każdy bezrobotny może liczyć na opłacanie stażu przez 12 m-cy.
 
Ostatnia edycja:
Tak jest taka informacja w piśmie, że mogę się odwołać, tylko tego nie rozumiem, ponieważ jest tam napisane: że mogę się odwołać do Wojewody Mazowieckiego, wniesione za pośrednictwem Dyrektora Powiatowego Urzędu Pracy w .... - czyli co? Wysyłam odwołanie do PUP, a oni odsyłają do Wojewody, czy ja mam wysłać od razu do Wojewody, i oprócz tego do PUP?

Skoro mam możliwość odwołania, chcę z tego skorzystać. Owszem, masz rację, nie każdy ma taką możliwość odbywania płatnego stażu przez 12 miesięcy, ale dla mnie prawie 200 zł więcej to jest dużo. Jak ja mam wyżyć cały miesiąc za ledwie 670 zł??? Nie dość, że jest potrącany podatek od wynagrodzenia stażowego, to jeszcze mam z tego wydawać na bilet..
 
someone12 napisał:
jest tam napisane: że mogę się odwołać do Wojewody Mazowieckiego, wniesione za pośrednictwem Dyrektora Powiatowego Urzędu Pracy w .... - czyli co? Wysyłam odwołanie do PUP, a oni odsyłają do Wojewody, czy ja mam wysłać od razu do Wojewody, i oprócz tego do PUP?
Składasz/wysyłasz odwołanie w Twoim PUP adresując je do wojewody mazowieckiego. PUP w terminie 7 dni powiadomi Cię czy Twoje odwołanie rozpatrzył w ramach własnych struktur (w co szczerze w tej sytuacji wątpię) czy też wraz z aktami sprawy przekazał do rozpatrzenia wojewodzie. Mamy do czynienia z sytuacją kiedy zwrot kosztów dojazdu nie jest świadczeniem obligatoryjnym, zatem PUP nie ma obowiązku zabezpieczać środków na dojazd w przypadku przedłużenia stażu... Do kiedy został Ci przyznany zwrot kosztów dojazdu?
someone12 napisał:
Jak ja mam wyżyć cały miesiąc za ledwie 670 zł??? Nie dość, że jest potrącany podatek od wynagrodzenia stażowego, to jeszcze mam z tego wydawać na bilet..
To jest staż... i tylko taka kwota jest przewidziana dla stażysty. Wnioskowałaś o przedłużenie tego stażu?

Chcę Ci tylko uświadomić, że skoro PUP poinformował Cię, że nie posiada już na ten cel pieniedzy, to nagle ich nie wydrukuje...Oczywiście Twoim prawem jest odwołać się od decyzji, ale szanse na pozytywne rozpatrzenie Twojego odwołania są bliskie zeru. PUP to nie Pan Jezus w Kanie... nie rozmnoży puli środków, która została mu powierzona...
 
Ostatnia edycja:
Dzięki za pomoc.
Wiem, ze jeśli nie mają środków, to nie zapłacą. Jednak to trochę dziwne. A to dlatego, że dowiedziałam się dziś pewnej rzeczy. Otóż ze mną jest na stażu kolega, i jak zapytałam, czy on też dostał teraz pismo o odmowie zwrotu kosztów dojazdu, to on się zdziwił i powiedział, że jemu od początku nie zwracali. A jest na stażu od lutego, tak jak ja.
Jak zapytał na początku, czy będą mu zwracać kasę, to powiedzieli, że wniosek owszem może złożyć, ale i tak zwracać nie będą bo nie mają pieniędzy. Moim zdaniem to dziwna sytuacja, bo mi zwracali. Więc wychodzi na to, że wybranym tylko zwracają.. Nie wiem na czym to polega.
 
someone12 napisał:
A jest na stażu od lutego, tak jak ja. Jak zapytał na początku, czy będą mu zwracać kasę, to powiedzieli, że wniosek owszem może złożyć, ale i tak zwracać nie będą bo nie mają pieniędzy.
Bo to wszystko zależy od źródła finansowania stażu. Jeśli bezrobotny ma organizowany staż np. ze środków unijnych, to i koszty dojazdu można pokryć wyłącznie z takich środków. Nie ma możliwości, aby świadczenia związane z odbywaniem stażu (stypendium i zwrot kosztów dojazdu) były finansowane z różnej puli środków, które transzami są przekazywane do PUP.
someone12 napisał:
Moim zdaniem to dziwna sytuacja, bo mi zwracali. Więc wychodzi na to, że wybranym tylko zwracają.. Nie wiem na czym to polega.
No właśnie widzę, że nie wiesz... i niepotrzebnie dopatrujesz się drugiego dna. Może rzeczywiście złóż to odwołanie i od niezależnego organu (wojewody) dowiesz się, że nikt Cię w PUP nie oszukuje... i że nie ma możliwości w tej chwili kontynuacji zwrotu kosztów za dojazdy na staż z uwagi na wyczerpanie środków finansowych w ramach puli środków, z których opłacany jest Twój staż.
 
Ostatnia edycja:
Tak na koniec dodam, ze kolega jest na takim samym stażu jak ja, nie na unijnym. Więc pula środków jest również ta sama.
Może i nie wiem, ale czy każdy wszystko musi wiedzieć? Po to pytam, by uzyskać jakieś informacje.
Nie twierdzę, że mnie oszukują, mam na myśli raczej cos innego, ale nie będę tego na forum pisać.
 
Może kolega otrzymał zgodę na przedłużenie stażu i kosztów dojazdu wcześniej od Ciebie? Może dla niego jeszcze środków starczyło, a dla Ciebie już nie...
Skoro jesteś zdeterminowany, to się odwołuj... takie prawo ma każdy bezrobotny niezadowolony z decyzji administracyjnej wydanej przez PUP. W wyniku złożonego odwołania otrzymasz niezależną odpowiedź od niezależnego organu - wojewody.
Biorąc jednak pod uwagę pismo Twojego PUP o wykorzystaniu środków na dojazdy, w mojej ocenie szanse na pozytywną decyzję są zerowe. Ale próbuj... takie Twoje prawo.
 
Ostatnia edycja:
Źle mnie zrozumiałaś, kolega w ogóle nie dostał zwrotu za dojazdy na staż, chociaż jest na takim samym stażu jak ja (nie unijnym) i w tym samym czasie podjął staż..
Ale dobra nieważne, odwołam się i zobaczymy, chociaż ja też uważam, że szanse są małe, ale są :)
 
someone12 napisał:
Źle mnie zrozumiałaś, kolega w ogóle nie dostał zwrotu za dojazdy na staż, chociaż jest na takim samym stażu jak ja (nie unijnym) i w tym samym czasie podjął staż..
Czyli już na etapie rozpoczęcia stażu dla Ciebie jeszcze starczyło, dla niego już nie. Tym bardziej nie widzę możliwości, abyś w przedłużonym okresie stażu otrzymał powyższe świadczenie... ale nikt Ci nie zabroni spróbować.
Nie jestem Główną Księgową Twojego PUP, więc ostatecznej decyzji nie wydam... swoją opinię opieram wyłącznie na wieloletnim doświadczeniu w tej branży. Ale nadal możesz próbować...
 
Hej mam jeszcze jedno pytanie, u nas w pracy są tzw. "wczasy pod gruszą", trzeba tylko mieć 'ciągiem' 10 dni wolnego. Czy stażyści są traktowani jak normalni pracownicy i im też przysługują pieniądze za te wczasy?
 
Nie, nie przysługują.
Odpis na ZFŚS odprowadza pracodawca za swoich pracowników, a stażysta nim nie jest. Płatnikiem bezrobotnego stażysty jest PUP, gdzie składki na ZFŚS z uwagi na fakt odbywania stażu nie mogą być opłacane.
Podsumowując, za stażystów nie jest odprowadzany odpis na ZFŚS i nie ma możliwości uzyskania jakiegokolwiek świadczenia socjalnego z tego funduszu.
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra