Zwrot zadatku

  • Autor wątku Autor wątku wikitrans
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
W

wikitrans

Nowy użytkownik
Dołączył
08.2014
Odpowiedzi
7
Witam!!! Jestem tutaj nowy i nie wiem czy w dobrym dziale piszę ale próbuję. Otóż mam problem z odzyskaniem zadatku za samochód który miałem zakupić na firmę mojej narzeczonej. Obejrzeliśmy auto u dilera fakt że nie to które miało być dla Nas bo było już w zabudowie ale było miło kawa itp no i po wszystkich pierdołach do rzeczy. Wpłaciliśmy 5000zł zadatku i czekaliśmy na decyzję leasingową. Niestety decyzja negatywna zażądali poręczyciela byłem nim ja czyli narzeczony okazało się że jestem w BIK i KRD i jest odmowa. Leasingu nie otrzymaliśmy a i zwrotu zadatku też nie umowa zamówienie nie została także jeszcze rozwiązana co w tej sytuacji zrobić czy można odzyskać zadatek?
 
Zadatku się co do zasady nie zwraca. To nie zaliczka. Można, co prawda, próbować żądać zwrotu w oparciu o art.394 par.3 KC, ale druga strona może bronic sie twierdzeniem, że jednak strona zamawiająca ponosi odpowiedzialność za okoliczności, które zaszły (a przynajmniej mogła i powinna była wiedzieć o możliwych przeszkodach).
 
Dobrze ale skąd moja narzeczona miała widzieć że ja jestem w BIK i KRD i że decyzja będzie negatywna. Czyli teraz co? Wymogiem zamówienia auta była wpłata zadatku żeby w ogóle brnąć dalej a teraz jak wszystko wyszło negatywnie to nie mam prawa odzyskać pieniędzy?
 
W umowie jest też zapis że gdy umowa zostanie rozwiązana przez sprzedającego to zadatek przepada na jego korzyść. A co gdy ja będę chciał od tej umowy odstąpić?
 
Trzeba było wnieść zaliczkę, nie zadatek. No i formalnie to nie Pan, lecz firma narzeczonej wniosła ten zadatek.
Można próbować powoływać się na to, że decyzja leasingowa pochodzi od banku, a za jego decyzje leasingobiorca in spe nie odpowiada (działania niezależne od strony zamawiającej).

Polecam przeczytanie ze zrozumieniem całego art.394 kc.
 
No właśnie na ten artykuł chcę się powołać bo przecież to nie jest moja wina że bank nie udzielił finansowania ani dilera a wydaje mi się że diler powinien jeszcze przed pobraniem zadatku zasięgnąć opinii kredytowej wobec mojej narzeczonej co do zdolności kredytowej.
 
Dealer nie musi przepytywać banków nt. klientów. Nie tędy droga.

I to nie Pan ma się powoływać - stroną jest narzeczona prowadząca DG (lub będąca właścicielką spółki).
 
Dziękuję bardzo za pomoc wystosujemy z dniem jutrzejszym pismo powołując się na art.394 kc o zwrot zadatku z przyczyn niezależnych od Nas pozdrawiam
 
Dodam jeszcze że działalność została "świeżo" otwarta tzn 11.07.2014 firma miała pierwszy dzień funkcjonowania i też wtedy wpłaciliśmy zadatek oraz dopełnilismy wszystkich formalności niestety ze skutkiem mizernym
 
Nie 394, lecz 394 par.3 KC. NAJPIERW należy przeczytać artykuł! Następnie trzeba ROZWIĄZAĆ UMOWĘ i dopiero wzywać do zwrotu wniesionego zadatku.
Wydaje mi się, że bez prawnika w realu sobie nie poradzicie.

I niech Pan nie pisze postu pod postem - na edycję każdy ma 20 minut. To nie czat.
 
No mimo wszystko dziekuję za pomoc jutro poszukam jakiegoś prawnika i przedstawię sytuację
 
Rzecz w tym, że nie potrafi Pan podzielić sytuacji na składniki i etapy. Lepiej niech pisma sporządza fachowiec.

Swoją drogą, samochód osobowy nie jest rzeczą najważniejszą w pierwszym dniu zarejestrowania firmy. Ale to takie polskie...
 
Powrót
Góra