M
MrTraw18
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 02.2015
- Odpowiedzi
- 2
Witam. Ostatnio sprzedałem stół do tenisa stołowego osobie mieszkającej 100 km od mojej miejscowości. Zorganizowałem transport i dostarczyłem na miejsce.
Panowie którzy odbierali stół mogli sprawdzić jego stan na miejscu ale tego nie zrobili płacąc jedynie całą sumę i podziękowali. Kiedy już wróciłem do domu dostaje tel. Że stół rzekomo ma odkleioną jakąś sklejke i mam się po niego wracać. Odmówiłem powocując się na to że mieli oni możliwość dokładnego sprawdzenia stołu bo przecież dostarczyłem im go na miejsce osobiście i widzieli za co płacą. Ja nie jestem znawcą tylko amatorem gry w tenisa i nie znam się na tym tak dobrze, wiec może owa wada wewnętrzna uciekła mojej uwadze i nie miałem o niej pojęcia, ponieważ stół wizualnie jest bez zastrzeżeń a na grę na nim nigdy nie narzekałem.
Pan nabywając ten stół, powołuje się na kodeks karny i domaga się zwrotu pieniędzy a za dowód kupna przedstawia korespondencje między nami. Czy jestem mu zobowiązany zwrócić te pieniądze? Z góry dziękuję za odpowiedź.
Panowie którzy odbierali stół mogli sprawdzić jego stan na miejscu ale tego nie zrobili płacąc jedynie całą sumę i podziękowali. Kiedy już wróciłem do domu dostaje tel. Że stół rzekomo ma odkleioną jakąś sklejke i mam się po niego wracać. Odmówiłem powocując się na to że mieli oni możliwość dokładnego sprawdzenia stołu bo przecież dostarczyłem im go na miejsce osobiście i widzieli za co płacą. Ja nie jestem znawcą tylko amatorem gry w tenisa i nie znam się na tym tak dobrze, wiec może owa wada wewnętrzna uciekła mojej uwadze i nie miałem o niej pojęcia, ponieważ stół wizualnie jest bez zastrzeżeń a na grę na nim nigdy nie narzekałem.
Pan nabywając ten stół, powołuje się na kodeks karny i domaga się zwrotu pieniędzy a za dowód kupna przedstawia korespondencje między nami. Czy jestem mu zobowiązany zwrócić te pieniądze? Z góry dziękuję za odpowiedź.