życiorys a prawo autorskie

  • Autor wątku Autor wątku miłorząb
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

miłorząb

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2010
Odpowiedzi
12
Prawo autorskie - trochę nietypowe pytanie. Życiorys (życie) i sytuacje życiowe przypisane do konkretnej osoby. Czy ta osoba, której te sytuacje,życiorys dotyczy może być określona jako „twórca” swojego życia a ów życiorys „dziełem” twórcy czyli tej osoby? Jeśli tak czy daną sytuację/życiorys da się zastrzec prawnie?
 
Zgodnie z art. 1 upapp utwór musi spełniać łącznie 3 przesłanki :
- jest przejawem działalności twórczej;
- o indywidualnym charakterze;
- ustalony w jakiejkolwiek postaci (zapisany, namalowany, nagrany etc.).

Czy Twoim zdaniem życiorys to przejaw działalności twórczej ?

Jeżeli życie danej osoby zostanie opisane np. w utworze publicystycznym to ten utwór, a co za tym idzie jego treść, podlega ochronie prawnoautorskiej. Pamiętaj jednak, że nie można życiorysu X opisać bez jego zgody, gdyż X może wystąpić z powództwem o naruszenie dóbr osobistych - o ile będzie podstawa do wystąpienia.
 
Czy Twoim zdaniem życiorys to przejaw działalności twórczej ?

Właśnie o to pytam :) moim zdaniem tak - przecież jestem twórcą swojego życia (życiorysu) więc to moje dzieło prawda? Więc i mój życiorys jest również utworem? Tylko w takim razie czy ja mam go ze wszystkim i szczegółami opisać ??
Moje zasadnicze pytanie polega na tym,czy można zabezpieczyć w jakiś sposób pisemnie w formie zastrzeżenia swój życiorys ? Jeśli nie czy to może być ZASTRZEŻENIE WIZERUNKU? Z tego co wiem wizerunek można zastrzec?

Tą podstawą podstawą do wystąpienia o pozew jest np. opis życiorysu (wycinka z życiorysu) danej osoby przez osoby trzecie?

No wierzę że to się da zrobić :) pozdrawiam
 
Ostatnia edycja:
miłorząb napisał:
przecież jestem twórcą swojego życia (życiorysu) więc to moje dzieło prawda?
Jeśli już życie uznać by za utwór zawsze byłby to utwór współautorski.
miłorząb napisał:
Tylko w takim razie czy ja mam go ze wszystkim i szczegółami opisać ??
Ochronie prawa autorskiego podlega "sposób przedstawienia" (czy jakoś tak...). Autobiografia podlega ochronie prawa autorskiego, tak samo obraz odzwierciedlający autentyczną sytuację, która się wydarzyła ale samo życie to raczej nie jest jeszcze utwór.
 
miłorząb napisał:
Moje zasadnicze pytanie polega na tym, czy można zabezpieczyć w jakiś sposób pisemnie w formie zastrzeżenia swój życiorys ? Jeśli nie czy to może być ZASTRZEŻENIE WIZERUNKU? Z tego co wiem wizerunek można zastrzec?
Sam życiorys to tylko zbiór faktów, więc nie ma tego jak zabezpieczyć w prawie polskim, przynajmniej w świetle tego co ja wiem.

Natomiast, jeśli chodzi o wizerunek postaci, to tak, można zastrzec jako zastrzeżony znak towarowy - (vide choćby Kubuś Puchatek ;)) - ale to się odnosi do cech danej postaci, a nie jej życiorysu.
Tą podstawą podstawą do wystąpienia o pozew jest np. opis życiorysu (wycinka z życiorysu) danej osoby przez osoby trzecie?
Od tego jest ochrona dóbr osobistych. Jeśli ktoś uważa, że publikacja jego życiorysu naruszyła jego dobra osobiste (np. dobre imię, wizerunek...) wtedy może wystąpić z pozwem o naruszenie tychże dóbr osobistych z Art.24. w związku z Art.23. kodeksu cywilnego.

Jeśli zaś osoba ta uznałaby, że dokonano pomówień jej osoby, to wtedy mogłaby również złożyć wniosek w prokuraturze o ściganie z Art.212 kodeksu cywilnego...
TSG napisał:
Ochronie prawa autorskiego podlega "sposób przedstawienia" (czy jakoś tak...)
to jakieś coś to FORMA utworu... ;)
 
Rozumiem, że można wystąpić o naruszenie dóbr osobistych, ale po fakcie. I to z niepewnym skutkiem.
W takim razie ktoś może bezprawnie naruszać mój wizerunek, dobra osobiste a ja muszę go ścigać? Napewno jest jakaś opcja prawna zabezpieczenia danych osobowych i oświadczenia,że nie chce się np. publikacji na swój temat? Z podpisem prawnika?
 
miłorząb napisał:
Napewno jest jakaś opcja prawna zabezpieczenia danych osobowych i oświadczenia,że nie chce się np. publikacji na swój temat? Z podpisem prawnika
Gdyby obywatele mieli prawo zastrzegania, że nie chcą aby jakiekolwiek informacje o nich pojawiały się w przestrzeni publicznej to byłoby to jedno z najczęściej używanych praw jakie obywatelom przysługują ;) Rozumiem, że Tobie chodzi m. in. o zachowanie prawa do swojej prywatności, tak? Prawo chroni dobra takie jak np. cześć, wizerunek, tajemnicę korespondencji (art. 23 kc) ale prywatność jako taką raczej nie. Co do ochrony danych osobowych to:
Przepis prawny:
Ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych.
Art. 2. Ustawę stosuje się do przetwarzania danych osobowych:
1) w kartotekach, skorowidzach, księgach, wykazach i w innych zbiorach ewidencyjnych,
2) w systemach informatycznych, także w przypadku przetwarzania danych poza zbiorem
danych.
3. W odniesieniu do zbiorów danych osobowych sporządzanych doraźnie, wyłącznie ze
względów technicznych, szkoleniowych lub w związku z dydaktyką w szkołach wyższych, a
po ich wykorzystaniu niezwłocznie usuwanych albo poddanych anonimizacji, mają
zastosowanie jedynie przepisy rozdziału 5.

więc chyba nie da się tego zastosować do np. artykułu w gazecie.
 
zachowanie prawa do swojej prywatności, tak?

Rozumiem że każdy dziennikarz może zahaczyć o moje dane osobowe, wymieniać moje imię i nazwisko i opisywać sytuacje, które napomykają również o moich sprawach bezkarnie? A może ktoś może napisać o mnie książkę, wydrukuje to w 100 000 egzemplarzy i ja już nic nie mogę zrobić?
 
miłorząb napisał:
Rozumiem że każdy dziennikarz może zahaczyć o moje dane osobowe, wymieniać moje imię i nazwisko i opisywać sytuacje, które napomykają również o moich sprawach bezkarnie? A może ktoś może napisać o mnie książkę, wydrukuje to w 100 000 egzemplarzy i ja już nic nie mogę zrobić?
Co do dziennikarza to:
Przepis prawny:
Ustawa z dnia 26 stycznia 1984 r. Prawo prasowe
Art. 14 § 6. Nie wolno bez zgody osoby zainteresowanej publikować informacji oraz danych
dotyczących prywatnej sfery życia, chyba że wiąże się to bezpośrednio z działalnością
publiczną danej osoby.

Co do książki to jeśli uważasz, że jej autor "istotnie narusza prawa i wolności" jakie Tobie przysługują (trzeba to udowodnić) to może odpowiadać on za naruszenie zasad opisanych w Ustawie o ochronie danych osobowych (art. 3a. § 2. owej ustawy).
 
Co do książki to jeśli uważasz, że jej autor "istotnie narusza prawa i wolności" jakie Tobie przysługują (trzeba to udowodnić) to może odpowiadać on za naruszenie zasad opisanych w Ustawie o ochronie danych osobowych (art. 3a. § 2. owej ustawy).[/QUOTE]

Rozumiem, a jak ZAPOBIEC ? Chodzi mi o jakiś rodzaj prawnego oświadczenia, że nie chcę w przyszłości w ogóle publikowania, przetwarzania moich danych osobowych czy mogę napisać samodzielnie taki dokument i dać notariuszowi do poświadczenia i czy to będzie mieć moc prawną? Nie chodzi mi o działania po tylko przed.
 
miłorząb napisał:
Rozumiem, a jak ZAPOBIEC ? Chodzi mi o jakiś rodzaj prawnego oświadczenia, że nie chcę w przyszłości w ogóle publikowania, przetwarzania moich danych osobowych czy mogę napisać samodzielnie taki dokument i dać notariuszowi do poświadczenia i czy to będzie mieć moc prawną? Nie chodzi mi o działania po tylko przed.
Zapobiec się nie da.
 
Powrót
Góra