G
gwatemala75
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 01.2010
- Odpowiedzi
- 15
Mam w rodzinie następujacą nieprzyjemną sytuację. 9 lat temu szwagierga zażyrowała pożyczkę koleżance. Koleżanka zmarła, nie spłacając pożyczki.było postępowanie spadkowe(syn tej pani otrzymał po niej mieszkanie). Szwagierka nie dostawała żadnych wezwań. teraz bank oddał sprawę "w ręce" firmy windykatorskiej i... zajęto wynagrodzenie szwagierki. Moim zdaniem jest to niesprawiedliwe i wogóle...przecież jak ktoś przyjmuje spdek to z całym "dobrodziejstwem"... a druga sprawa- brak wezwań przez te 9 lat!!!!
szwagierka daje sprawe do sądu ale czy coś wygra???