voyteg
Moderator globalny
Moderator
- Dołączył
- 08.2010
- Odpowiedzi
- 18 611
Poniżej znajduje się zredagowana skarga na bezczynność organu administracji publicznej, ale zanim zostanie wysłana, proszę zapoznać się z uwagami:
1. Aby można złożyć skargę na bezczynność do sądu administracyjnego, trzeba wpierw wyczerpać środki ponaglenia. co to oznacza? Trzeba najpierw napisać ponaglenie na podstawie art. 37 KPA do organu wyższej instancji. Który to organ? Proszę pytać w wątku dotyczącym własnej sprawy - pomożemy ustalić. Jeśli tego nie zrobimy - nie wyślemy ponaglenia, to sąd administracyjny odrzuci skargę, nawet jeśli jest ona w pełni uzasadniona. Tu poradnik, jak zredagować takie ponaglenie
Organ wyższej instancji uznając nasze ponaglenie wydaje Postanowienie, które otwiera nam drogę do złożenia skargi przed sądem administracyjnym. Załóżmy, że w odpowiedzi na nasze ponaglenie, otrzymaliśmy wydane przez organ wyższej instancji Postanowienie zobowiązujące do wykonania czynności w terminie 30 kolejnych dni, a czas mija, a nasza sprawa nadal jest niezałatwiona lub toczy się pozornie i opieszale.
Może być też sytuacja odmienna - wysłaliśmy ponaglenie i nie mamy na nie reakcji przez następne 30 dni, czyli w organie wyższej instancji również trafiliśmy na urzędnika, któremu naprawdę się nie spieszy.
Zarówno w jednym, jak i w drugim przypadku mamy prawo złożyć skargę na bezczynność do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego.
I naprawdę warto to uczynić, bo sąd w wyroku nakaże załatwienie sprawy i będziemy dzięki temu mogli to skutecznie wyegzekwować.
W sytuacji, kiedy w efekcie złożenia zażalenia otrzymaliśmy Postanowienie - w treści skargi poniżej pozostawiamy tekst napisany kolorem niebieskim, zaś kasujemy to co napisane zielonym.
W sytuacji, kiedy w efekcie złożenia zażalenia nie było żadnej reakcji ze strony organu wyższej instancji - w treści skargi poniżej pozostawiamy tekst napisany kolorem zielonym, zaś kasujemy to co napisane niebieskim.
2. Skargę składamy za pośrednictwem urzędu, którego bezczynność skarżymy - znaczy trzeba ją złożyć w tym urzędzie, a urząd zobowiązany jest przekazać skargę do sądu. Przekazanie skargi bezpośrednio do sądu jest błędem, bo i tak sąd przekaże ją z powrotem do urzędu. Jeśli jednak prawidłowo złożymy skargę na bezczynność w urzędzie, a ten nie przekaże jej dalej do sądu administracyjnego, to poniżej w kolejnym wpisie w tym wątku zostanie wyjaśnione co robić w takiej sytuacji
3. Skargę do tego urzędu możemy zanieść osobiście - wtedy składamy tam dwa podpisane egzemplarze skargi, a na trzecim uzyskujemy potwierdzenie wpływu lub wysyłamy podpisane dwa egzemplarze skargi do tego urzędu listem poleconym z potwierdzeniem odbioru.
4. Gdy urząd przekaże skargę do sądu, ten nas powiadomi, aby wpłacić 100 zł z tytułu wpisu. Trzeba to uczynnić w terminie 7 dni, bo inaczej skarga zostanie odrzucona. Wpłaty dokonujemy przelewem bankowym lub na poczcie na rachunek bankowy sądu podany na zawiadomieniu sądowym. Po uznaniu skargi przez sąd, te 100 zł otrzymamy zwrotnie od urzędu. Innych kosztów nie ma.
5. Urzędy które są bezczynne, kiedy otrzymają skargę, to zaczynają szybko działać. I bywało tak, że interesant składał skargę, urząd kilka dni później wydawał decyzję i w dniu rozprawy przed sądem urzędnik twierdził, że nie jest już bezczynny. Niektóre składy sędziowskie uznawały, że wtedy nie ma już bezczynności i te 100 zł przepadało. Dlatego Uchwałą 7 Sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego, ustalono że liczy się data złożenia skargi w organie, a nie termin sprawy w sądzie. Jeśli w dacie złożenia skargi w urzędzie, nie podjęto jeszcze decyzji w sprawie, to jest bezczynność, nawet jeśli urząd wydał decyzję przed sprawą w sądzie. W takim przypadku sąd umarza postępowanie i zasądza 100 zł od urzędu dla tego kto wniósł skargę. Dlatego w naszej skardze przypominamy tę uchwałę, aby skład sędziów orzekający wiedział, że jesteśmy świadomi tego prawa.
5a. Niektóre urzędy po otrzymaniu takiej skargi zaczynają tak szybko działać, że wydają akt administracyjny tego samego dnia, co wpłynęła do nich ta skarga. Nagle znajdują moce przerobowe, mimo że wcześniej interesant był informowany, że sprawa zostanie załatwiona najwcześniej za kilka tygodni. Czyżby ruszyło sumienie? Nic bardziej mylnego! To po prostu trick urzędniczy, który zaraz rozszyfrujemy. WSA uzna nasza skargę i zasądzi zwrot wpisu 100zł od urzędu pod warunkiem, że wniesiemy ją za pośrednictwem organu zanim ten organ wyda akt administracyjny lub podejmie czynność, co do której pozostawał w zwłoce. Natomiast oddali ją (czyli my nie mamy racji) – jeśli skargę wnieśliśmy w dacie wydania aktu lub podjęcia czynności. Dlatego też w wielu urzędach po wpłynięciu skargi nadawany w sprawie jest najwyższy priorytet i tego samego dnia sprawa jest załatwiona. Jest to nieładne podejście, bo ten sam urząd wcześniej informował, że „tak szybko się nie da”. Jak zatem postąpić, aby uniemożliwić takie zagranie? Skargi na bezczynność lub opieszałe prowadzenie postępowania najlepiej składajmy osobiście(jeśli mamy taką możliwość) w siedzibie urzedu na mniej niż godzine przed końcem pracy w danym urzedzie. Przykładowo – jeśli urząd jest czynny do godz. 16.00 , to skargę składamy w kancelarii tego urzedu o godzinie 15.45 – najlepiej w piątek lub dzień poprzedzający następne dni wolne od pracy. Tym samym niemal uniemożliwiamy załatwienie sprawy w danym dniu i naszą skarge WSA będzie mógł uznać. Zapewne też urząd wyda „w następny poniedziałek” akt administracyjny, którego w normalnym trybie nie mogliśmy się doprosić ;-)
6. Organem administracji jest Samorządowe Kolegium Odwoławcze (w skrócie SKO) , Prezydent, Burmistrz, Wójt danej gminy (chodzi oczywiście o tytuł, a nie o konkretne imie i nazwisko), a nie jest nim Urząd Miasta, czy Urząd Gminy, czy Urząd dzielnicy. Podobnie organem administracji jest Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego, a nie jest nim Inspektorat Nadzoru Budowlanego. Jeśli skarżymy działanie innego urzędu, to warto łatwo sprawdzić jak się nazywa taki organ. Na stronie http://orzeczenia.nsa.gov.pl/cbo/query i tam mamy rozwijaną listę "Rodzaj skarżonego organu" gdzie są wszystkie organy wymienione
Poniżej jest treść skargi
1. Aby można złożyć skargę na bezczynność do sądu administracyjnego, trzeba wpierw wyczerpać środki ponaglenia. co to oznacza? Trzeba najpierw napisać ponaglenie na podstawie art. 37 KPA do organu wyższej instancji. Który to organ? Proszę pytać w wątku dotyczącym własnej sprawy - pomożemy ustalić. Jeśli tego nie zrobimy - nie wyślemy ponaglenia, to sąd administracyjny odrzuci skargę, nawet jeśli jest ona w pełni uzasadniona. Tu poradnik, jak zredagować takie ponaglenie
Organ wyższej instancji uznając nasze ponaglenie wydaje Postanowienie, które otwiera nam drogę do złożenia skargi przed sądem administracyjnym. Załóżmy, że w odpowiedzi na nasze ponaglenie, otrzymaliśmy wydane przez organ wyższej instancji Postanowienie zobowiązujące do wykonania czynności w terminie 30 kolejnych dni, a czas mija, a nasza sprawa nadal jest niezałatwiona lub toczy się pozornie i opieszale.
Może być też sytuacja odmienna - wysłaliśmy ponaglenie i nie mamy na nie reakcji przez następne 30 dni, czyli w organie wyższej instancji również trafiliśmy na urzędnika, któremu naprawdę się nie spieszy.
Zarówno w jednym, jak i w drugim przypadku mamy prawo złożyć skargę na bezczynność do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego.
I naprawdę warto to uczynić, bo sąd w wyroku nakaże załatwienie sprawy i będziemy dzięki temu mogli to skutecznie wyegzekwować.
W sytuacji, kiedy w efekcie złożenia zażalenia otrzymaliśmy Postanowienie - w treści skargi poniżej pozostawiamy tekst napisany kolorem niebieskim, zaś kasujemy to co napisane zielonym.
W sytuacji, kiedy w efekcie złożenia zażalenia nie było żadnej reakcji ze strony organu wyższej instancji - w treści skargi poniżej pozostawiamy tekst napisany kolorem zielonym, zaś kasujemy to co napisane niebieskim.
2. Skargę składamy za pośrednictwem urzędu, którego bezczynność skarżymy - znaczy trzeba ją złożyć w tym urzędzie, a urząd zobowiązany jest przekazać skargę do sądu. Przekazanie skargi bezpośrednio do sądu jest błędem, bo i tak sąd przekaże ją z powrotem do urzędu. Jeśli jednak prawidłowo złożymy skargę na bezczynność w urzędzie, a ten nie przekaże jej dalej do sądu administracyjnego, to poniżej w kolejnym wpisie w tym wątku zostanie wyjaśnione co robić w takiej sytuacji
3. Skargę do tego urzędu możemy zanieść osobiście - wtedy składamy tam dwa podpisane egzemplarze skargi, a na trzecim uzyskujemy potwierdzenie wpływu lub wysyłamy podpisane dwa egzemplarze skargi do tego urzędu listem poleconym z potwierdzeniem odbioru.
4. Gdy urząd przekaże skargę do sądu, ten nas powiadomi, aby wpłacić 100 zł z tytułu wpisu. Trzeba to uczynnić w terminie 7 dni, bo inaczej skarga zostanie odrzucona. Wpłaty dokonujemy przelewem bankowym lub na poczcie na rachunek bankowy sądu podany na zawiadomieniu sądowym. Po uznaniu skargi przez sąd, te 100 zł otrzymamy zwrotnie od urzędu. Innych kosztów nie ma.
5. Urzędy które są bezczynne, kiedy otrzymają skargę, to zaczynają szybko działać. I bywało tak, że interesant składał skargę, urząd kilka dni później wydawał decyzję i w dniu rozprawy przed sądem urzędnik twierdził, że nie jest już bezczynny. Niektóre składy sędziowskie uznawały, że wtedy nie ma już bezczynności i te 100 zł przepadało. Dlatego Uchwałą 7 Sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego, ustalono że liczy się data złożenia skargi w organie, a nie termin sprawy w sądzie. Jeśli w dacie złożenia skargi w urzędzie, nie podjęto jeszcze decyzji w sprawie, to jest bezczynność, nawet jeśli urząd wydał decyzję przed sprawą w sądzie. W takim przypadku sąd umarza postępowanie i zasądza 100 zł od urzędu dla tego kto wniósł skargę. Dlatego w naszej skardze przypominamy tę uchwałę, aby skład sędziów orzekający wiedział, że jesteśmy świadomi tego prawa.
5a. Niektóre urzędy po otrzymaniu takiej skargi zaczynają tak szybko działać, że wydają akt administracyjny tego samego dnia, co wpłynęła do nich ta skarga. Nagle znajdują moce przerobowe, mimo że wcześniej interesant był informowany, że sprawa zostanie załatwiona najwcześniej za kilka tygodni. Czyżby ruszyło sumienie? Nic bardziej mylnego! To po prostu trick urzędniczy, który zaraz rozszyfrujemy. WSA uzna nasza skargę i zasądzi zwrot wpisu 100zł od urzędu pod warunkiem, że wniesiemy ją za pośrednictwem organu zanim ten organ wyda akt administracyjny lub podejmie czynność, co do której pozostawał w zwłoce. Natomiast oddali ją (czyli my nie mamy racji) – jeśli skargę wnieśliśmy w dacie wydania aktu lub podjęcia czynności. Dlatego też w wielu urzędach po wpłynięciu skargi nadawany w sprawie jest najwyższy priorytet i tego samego dnia sprawa jest załatwiona. Jest to nieładne podejście, bo ten sam urząd wcześniej informował, że „tak szybko się nie da”. Jak zatem postąpić, aby uniemożliwić takie zagranie? Skargi na bezczynność lub opieszałe prowadzenie postępowania najlepiej składajmy osobiście(jeśli mamy taką możliwość) w siedzibie urzedu na mniej niż godzine przed końcem pracy w danym urzedzie. Przykładowo – jeśli urząd jest czynny do godz. 16.00 , to skargę składamy w kancelarii tego urzedu o godzinie 15.45 – najlepiej w piątek lub dzień poprzedzający następne dni wolne od pracy. Tym samym niemal uniemożliwiamy załatwienie sprawy w danym dniu i naszą skarge WSA będzie mógł uznać. Zapewne też urząd wyda „w następny poniedziałek” akt administracyjny, którego w normalnym trybie nie mogliśmy się doprosić ;-)
6. Organem administracji jest Samorządowe Kolegium Odwoławcze (w skrócie SKO) , Prezydent, Burmistrz, Wójt danej gminy (chodzi oczywiście o tytuł, a nie o konkretne imie i nazwisko), a nie jest nim Urząd Miasta, czy Urząd Gminy, czy Urząd dzielnicy. Podobnie organem administracji jest Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego, a nie jest nim Inspektorat Nadzoru Budowlanego. Jeśli skarżymy działanie innego urzędu, to warto łatwo sprawdzić jak się nazywa taki organ. Na stronie http://orzeczenia.nsa.gov.pl/cbo/query i tam mamy rozwijaną listę "Rodzaj skarżonego organu" gdzie są wszystkie organy wymienione
Poniżej jest treść skargi
Koniec treści skargiMiejscowość, dnia <data>.
Do
Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego
<adres>
za pośrednictwem
<organ,czyli urząd którego bezczynność skarżymy, adres >
Skarżący: <imię i nazwisko, adres wnoszącego skargę PESEL>
Organ: <organ,czyli urząd którego bezczynność skarżymy>
SKARGA
na bezczynność <nazwa organu, czyli urzędu>
Na podstawie art.3 §2 pkt.8, art.50 §1, art.52 §2, art. 54 §1 oraz art. 149 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) wnoszę skargę na bezczynność <nazwa organu,czyli urzędu którego bezczynność skarżymy>, zarzucając naruszenie
art.8, art.12, art.35 § 1 i art. 36 § 1 ustawy z dnia 16 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz.U. Nr 98, poz. 1071 ze zm.), przez rażące przekroczenie terminów do załatwienia sprawy w postępowaniu i wnoszę o:
1) zobowiązanie <nazwa organu,czyli urzędu którego bezczynność skarżymy> do wydania odpowiedniego aktu administracyjnego w terminie czternastu dni od daty doręczenia akt organowi,
2) dokonanie kontroli przewlekłości postępowania administracyjnego, którego dotyczy skarga
3) zobowiązanie <nazwa organu,czyli urzędu którego bezczynność skarżymy> do ukarania dyscyplinarnego pracownika winnego niezałatwienie sprawy w terminie,
4) na podstawie art. 6 ustawy o odpowiedzialności funkcjonariuszy publicznych za rażące naruszenie prawa (Dz. U z 2011r. Nr34, poz 173) w związku z art 149 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1270 ze zm) wnoszę o orzeczenie, czy bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa, mimo że będą podstawy do umorzenia postępowania sądowego w zakresie dotyczącym zobowiązania organu do wydania aktu, jeśli taki zostanie wydany przez organ po wniesieniu skargi do sądu.
5) wymierzenie organowi grzywny na postawie art. 149 § 2 p.p.s.a w maksymalnej wysokości określonej w art. 154 § 6 p.p.s.a
6) zasądzenie kosztów postępowania.
Uzasadnienie:
W toku postępowania administracyjnego miał miejsce następujący przebieg zdarzeń:
1. Dnia <data>złożyłem podanie zawierające wniosek <tu opisujemy, czego żądaliśmy w podaniu>
2. Dnia <data>na podstawie art. 37 § 1 KPA złożyłem do organu II instancji czyli <nazwa organu wyższej - II instancji>, ponaglenie do załatwienie sprawy w terminie. Dnia <data> <nazwa organu wyższej - II instancji> w Postanowieniu nr ...z dnia <data> (znak ......) uznał moje zażalenie za bezczynność za zasadne i wyznaczył dodatkowy termin na załatwienie tej sprawy, pouczając jednocześnie o prawie wniesienia skargi do Sądu Administracyjnego do czasu załatwienia przez właściwy organ sprawy.
2. Dnia <data> złożyłem na podstawie art. 37 § 1 KPA ponaglenie do załatwienia sprawy do <nazwa organu wyższej - II instancji> za pośrednictwem organu niższej instancji. Niestety organ wyższej instancji pozostawił moje zażalenie dotychczas bez odpowiedzi, co jednak nie pozbawia prawa złożenia skargi na przewlekłe prowadzenie postępowania, ponieważ NSA w Postanowieniu z dnia 18 kwietnia 2019 (sygn. akt II OSK 866/19) zawarł następującą wykładnię prawa „brak rozpatrzenia ponaglenia przez organ nie zamyka stronie drogi do wniesienia skargi na bezczynność lub przewlekłość postępowania (...). Stosownie do art. 53 § 2b p.p.s.a., obowiązującego od dnia 1 czerwca 2017 r., skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania można wnieść w każdym czasie po wniesieniu ponaglenia do właściwego organu. Również w poprzednim stanie prawnym w piśmiennictwie i orzecznictwie przyjmowano, że wniesienie skargi w przedmiocie bezczynności lub przewlekłości nie jest ograniczone żadnym terminem (por. System Prawa Administracyjnego, pod red. R. Hausera, Z. Niewiadomskiego, A. Wróbla, Tom 10, wyd. C.H. Beck, Instytut Nauk Prawnych PAN, Warszawa 2014, s. 316).” W załączeniu przekazuję kopię mojego zażalenia
<nazwa organu,czyli urzędu którego bezczynność skarżymy> dotychczas nie wydał stosownego aktu administracyjnego, co oznacza że od dnia złożenia mojego podania do dziś mój wniosek nie został rozpoznany. Tym samym organ naruszył art. 35 § 3 KPA, który określa maksymalny termin załatwienia sprawy, a także zasadę zaufania do organów administracji zawartą art. 8 KPA oraz zasadę szybkości postępowania zawartą w art. 12 § 1 KPA .
<tu mozna napisać, co uważamy>
W tym stanie rzeczy skarga jest uzasadniona stosownie do wykładni prawa dokonywanej przez sądy administracyjne, przykładowo w Wyroku NSA z dnia 19 kwietnia 2012 (sygn. akt II OSK 321/12) zauważono "O bezczynności organu administracji publicznej, w rozumieniu art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a. możemy mówić, gdy w prawnie ustalonym terminie organ nie podjął żadnych czynności w sprawie lub wprawdzie prowadził postępowanie w sprawie, ale - mimo istnienia ustawowego obowiązku - nie zakończył go wydaniem w terminie decyzji, postanowienia lub też innego aktu, lub nie podjął stosownej czynności."
"Rozpoznając skargę na bezczynność organu administracji publicznej, na podstawie przepisów art. 149 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a., w brzmieniu obowiązującym od dnia 11 kwietnia 2011 r., sąd administracyjny obowiązany jest dokonać z urzędu kontroli przewlekłości postępowania administracyjnego, którego dotyczy skarga." - tak orzekł WSA w Wyroku z dnia 1 lutego 2012 (sygn. akt II SAB/Go 59/11) Natomiast NSA w Wyroku z dnia 11 października 2013 (sygn. akt I OSK 1495/13) orzekł: "Zarzucenie w jednym piśmie bezczynności organu i przewlekłości prowadzonego przez niego postępowania nie musi zatem stanowić skumulowania dwóch skarg, o ile kwestionowana jest terminowość i sprawność postępowania w zakończeniu tej samej sprawy administracyjnej. W takiej sytuacji dopuszczalność objęcia jedną skargą obu form opieszałości organu inicjuje jedną sprawę sądowoadministracyjną, w której sąd ma obowiązek rozpoznać i rozstrzygnąć spór o legalność braku wydania aktu lub podjęcia czynności. Pozostaje to w związku z zasadą, że przedmiotem zaskarżenia w konkretnym postępowaniu może być tylko jedna decyzja, postanowienie, inny akt lub podjęta czynność. Liczba zaskarżonych aktów lub czynności determinuje zatem liczbę spraw sądowoadministracyjnych. Przedmiotem postępowania w sprawie ze skargi zarówno na bezczynność, jak i przewlekłość organu stanowi ustalenie, czy zachodzi potrzeba zobowiązania organu do wydania w określonym terminie aktu lub dokonania czynności. W obu przypadkach sąd administracyjny dysponuje tymi samymi środkami prawnymi, ich zastosowanie jest zaś obowiązkowe w razie stwierdzenie jakiejkolwiek postaci niesprawnego funkcjonowania organu, niezależnie od podniesionych w skardze zarzutów i wniosków oraz podstawy prawnej (por. wyrok NSA z dnia 5 czerwca 2012 r., II OSK 709/12)."
Ponadto w Uchwale Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 26 listopada 2008 (sygn. akt I OPS 6/08 ) zawarta jest następująca wykładnia stosowania prawa: „Przepis art. 161 § 1 pkt 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) ma zastosowanie także w przypadku, gdy po wniesieniu skargi na bezczynność organu - w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1-4a tej ustawy - organ wyda akt lub dokona czynności z zakresu administracji publicznej dotyczących uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa, co do których pozostawał w bezczynności.” Zaś w tezie wyroku NSA z dnia 5 lipca 2012 (sygn. akt II OSK 1031/12) zauważono: "O ile wydanie przez organ administracyjny na dzień orzekania przez Sąd żądanego rozstrzygnięcia sprawy czyni z natury rzeczy niemożliwymi zobowiązanie organu do działania, o tyle nie zwalnia to Sądu z obowiązku zbadania, czy w sprawie doszło do przewlekłego prowadzenia postępowania administracyjnego, a następnie oceny, czy miało ono miejsce z rażącym naruszeniem prawa oraz rozważania, czy zachodzą podstawy do wymierzenia organowi grzywny (art. 149 par. 1 i 2 p.p.s.a.). Podjęcie przez organ czynności procesowych powoduje, iż ustaje stan ewentualnej bezczynności organu, co uzasadnia umorzenie postępowania w zakresie skargi na bezczynność organu, ale nie stanowi podstawy do umorzenia postępowania sądowego dotyczącego skargi strony na przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ"
Za uzasadnione w związku z tym należy uznać zobowiązanie <nazwa organu,czyli urzędu którego bezczynność skarżymy> do ukarania pracownika winnego niezałatwienia sprawy w terminie na podstawie art. 38 KPA
Wnoszę także o zasądzenie kosztów postępowania w sprawie.
Podpis
Załączniki:
1) odpis skargi
W przypadku, gdy zostanie uznane rażące naruszenie prawa, powstają uprawnienia do http://forumprawne.org/postepowanie...zialnosci-materialnej-urzednika-poradnik.html
Ostatnia edycja: