O co chodzi z tym ograniczeniem wychodzenia? - Forum Prawne

 

O co chodzi z tym ograniczeniem wychodzenia?

Witam O co chodzi z tym ograniczeniem wychodzenia? Czym jest rozporządzenie? Skoro to nie ustawa to można to olać?...



Wróć   Forum Prawne > Różne > Hydepark


Odpowiedz
 
24-03-2020, 22:06  
byskowski
Początkujący
 
Posty: 6
Domyślnie O co chodzi z tym ograniczeniem wychodzenia?

Witam
O co chodzi z tym ograniczeniem wychodzenia? Czym jest rozporządzenie? Skoro to nie ustawa to można to olać?
byskowski jest off-line  
25-03-2020, 09:28  
forg
Praktyk
 
Posty: 18.332
Domyślnie RE: O co chodzi z tym ograniczeniem wychodzenia?

Nie, nie można olać.
forg jest off-line  
25-03-2020, 10:46  
LeszsekS
Moderator globalny
 
LeszsekS na Forum Prawnym
 
Posty: 36.326
Domyślnie RE: O co chodzi z tym ograniczeniem wychodzenia?

Cytat:
Napisał/a byskowski Zobacz post
O co chodzi z tym ograniczeniem wychodzenia? ...
Wystarczy poczytać:
Przepis prawny:
... zakazuje się na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej przemieszczania się osób przebywających na tym obszarze ...
ROZPORZĄDZENIE MINISTRA ZDROWIA z dnia24 marca 2020 r.zmieniające rozporządzenie w sprawie ogłoszenia na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej stanu epidemii

Szczegóły odnajdziesz w treści
Cytat:
Napisał/a byskowski Zobacz post
... Czym jest rozporządzenie? Skoro to nie ustawa to można to olać?
W Ustawie jest skierowanie do Rozporządzenia.
LeszsekS jest off-line  
25-03-2020, 21:14  
nabac
Początkujący
 
Posty: 10
Domyślnie RE: O co chodzi z tym ograniczeniem wychodzenia?

Skoro ustawa dopuszcza wyjątki, to kto będzie weryfikował gdzie i po co się przemieszczam? Skoro na stronie rządowej jest napisane, że można np. wyjść pobiegać i to nawet we 2 osoby, to czy można wyjść pojeździć autem? Od lat spotykam się z dziewczyną w aucie, z nikim innym się nie widujemy, auta nie opuszczamy, czy policja może się czepić stania na odludziu w aucie 2 osób? Nieraz nas już spisywali, więc wiedzą gdzie i po co się spotykamy, pytanie jak to wygląda w obecnej sytuacji prawnej, do 2 osób można się przecież "gromadzić". Dodam, że mieszkamy od siebie parę kilometrów, z nikim innym się nie kontaktujemy, bo jesteśmy odludkami, do tego oboje pracujemy przez internet, więc cała ta wirusowa zawierucha średnio nas obchodzi.
nabac jest off-line  
26-03-2020, 05:41  
forg
Praktyk
 
Posty: 18.332
Domyślnie RE: O co chodzi z tym ograniczeniem wychodzenia?

Cytat:
Napisał/a nabac Zobacz post
Dodam, że mieszkamy od siebie parę kilometrów, z nikim innym się nie kontaktujemy, bo jesteśmy odludkami, do tego oboje pracujemy przez internet, więc cała ta wirusowa zawierucha średnio nas obchodzi.
Macie niewyczerpywalne zapasy jedzenia i picia?

Cytat:
Napisał/a nabac Zobacz post
Skoro ustawa dopuszcza wyjątki, to kto będzie weryfikował gdzie i po co się przemieszczam?
Właściwe służby do tego powołane - np Policja.
forg jest off-line  
26-03-2020, 08:02  
nabac
Początkujący
 
Posty: 10
Domyślnie RE: O co chodzi z tym ograniczeniem wychodzenia?

@forg
Relatywnie bardzo duże, hipermarket odwiedzamy raz w miesiącu i w najbliższym czasie się nie wybieramy, niemniej zakup jedzenia to niewątpliwie nieunikniona potrzeba bytowa i nie ma sensu jej do tej dyskusji włączać. Zakupy oczywiście zawsze robimy razem, bo tylko ja mam samochód, tak więc tego typu spotkań nie unikniemy choćby nie wiem co.

https://www.gov.pl/web/koronawirus/w...-koronawirusem
"Nowe przepisy zakazują także wszelkich zgromadzeń, spotkań, imprez czy zebrań. Będziesz mógł się jednak spotykać z najbliższymi."

"Czy mogę wyjść na spacer do parku lub lasu, wyjść z dziećmi na plac zabaw?
Przepisy odnoszą się do niezbędnych codziennych potrzeb. Do takiej kategorii można zaliczyć spacer czy wyjście do lasu, ale z zachowaniem ograniczeń odległości oraz limitu przemieszczających się osób (maksymalnie dwie osoby, z wyłączeniem rodzin). Zalecamy, aby ograniczać tego typu wyjścia do niezbędnego minimum.
Ograniczenia dotyczą natomiast placów zabaw, które są miejscem gromadzenia się różnych osób, a tym samym wysokiego ryzyka zakażenia."

"Czy mogę biegać?
Przepisy pozwalają wychodzić z domu m.in. w celu realizacji niezbędnych codziennych potrzeb. Do takiej kategorii można zaliczyć np. jednorazowe wyjście w celach sportowych. Należy jednak pamiętać o zachowaniu odpowiedniej odległości od innych oraz o tym, że powinniśmy uprawiać sport w grupie maksymalnie dwuosobowej (nie dotyczy to jednak rodzin)."

Ponadto z Twittera premiera:
https://pbs.twimg.com/media/ET38xHKXgAEsVRP.jpg:large
"Obowiązuje zakaz zgromadzeń, zakaz imprez. Wyjątkiem są wydarzenia, w których uczestniczą wyłącznie członkowie rodziny lub osoby pozostające w stałym pożyciu"

Jak dla mnie spotkanie z osobą z którą pozostaje się w stałym pożyciu jest właśnie takim wydarzeniem, tym bardziej, że w pytaniu o bieganie dozwolone jest wyjście nawet z 1 obcą osobą. Moglibyśmy przepisy ominąć spotykając się właśnie na bieganiu (czego nie chcemy, bo to niepotrzebne ryzyko spotkania kogoś i zarażenia się), albo na parkingu pod hipermarketem (ale to nadrabianie 12 dodatkowych kilometrów codziennie, zupełnie się nie kalkuluje), tylko że brak w tym logiki i sensu.

Wczoraj w tv jakiś prawnik odpowiadał na pytania widzów i padło pytanie co ze spotkaniem z "narzeczoną", z tym że chodziło o spotkanie w domu, i tu ponoć przeszkód nie ma, ale mnie interesuje właśnie kwestia spotkań w aucie na odludziu pod miastem. Czy to nie bezsensowne, żebym mógł z nią po lesie biegać, ale siedzieć w aucie już nie?
nabac jest off-line  
26-03-2020, 08:46  
forg
Praktyk
 
Posty: 18.332
Domyślnie RE: O co chodzi z tym ograniczeniem wychodzenia?

Cytat:
Napisał/a nabac Zobacz post
Jak dla mnie spotkanie z osobą z którą pozostaje się w stałym pożyciu jest właśnie takim wydarzeniem,
Ale ty nie pozostajesz z tą panią w stałym pożyciu. Spotykanie się w aucie to nie jest stałe pożycie. Skoro twierdzisz jednak, że to stałe pożycie to dlaczego na ten czas nie zamieszkacie ze sobą?

Cytat:
Napisał/a nabac Zobacz post
@forg
Relatywnie bardzo duże, hipermarket odwiedzamy raz w miesiącu i w najbliższym czasie się nie wybieramy, niemniej zakup jedzenia to niewątpliwie nieunikniona potrzeba bytowa i nie ma sensu jej do tej dyskusji włączać.
"Przed chwilą" napisałeś, że się z nikim nie kontaktujecie. Czyli jednak się kontaktujecie.
forg jest off-line  
26-03-2020, 14:03  
nabac
Początkujący
 
Posty: 10
Domyślnie RE: O co chodzi z tym ograniczeniem wychodzenia?

@forg
To, że nie mieszkamy w jednym mieszkaniu nie wyklucza stałego pożycia, jak mówiłem - na zakupy jeździmy zawsze razem (więc "kontaktując" się z innymi i tak zawsze jesteśmy ze sobą), po prostu mieszkamy w 2 różnych mieszkaniach. Moi rodzice również widują się ze sobą codziennie, choć tak jak my mieszkają w 2 różnych mieszkaniach, bo by ze sobą nie wytrzymali. U nast jest podobnie, ona jest bałaganiarą, ja pedantem, nie wytrzymalibyśmy w jednym mieszkaniu, auto to neutralny teren, do tego dochodzi fakt, że ona ma kota, a ja jestem alergikem. Jak dla mnie to ostatnie to obiektywnie usprawiedliwiony powód, dla którego nie mieszkamy razem:


Cytat:
"Według SN zwrot „osoba pozostająca we wspólnym pożyciu" określa osobę, która pozostaje z inną osobą w takiej relacji faktycznej, w której pomiędzy nimi istnieją jednocześnie więzi duchowe (emocjonalne), fizyczne oraz gospodarcze (wspólne gospodarstwo domowe). Jednocześnie, jeżeli brak określonego rodzaju więzi jest obiektywnie usprawiedliwiony, wówczas nie zmienia to w niczym charakteru relacji."
Dorota Gajos-Kaniewska, Ordo Iuris

Ponadto nasz związek trwa tak już niemal 11 lat i spotykamy się praktycznie codziennie. Nie codziennie spisuje nas policja, niemniej praktycznie każdego roku od początku związku, więc jeśli chodzi o stałość relacji, to mają to pewnie w papierach. Dodajmy jeszcze, że w tweecie premiera jest mowa o stałym pożyciu, a nie wspólnym, więc jak dla mnie jest to szersza interpretacja. Poza tym nie oszukujmy się, za 2 tygodnie będzie jeszcze gorzej, mogą wprowadzić jeszcze bardziej restrykcyjne przepisy. Mamy się nie spotykać miesiącami z powodu jakiegoś wirusa, ale już zamieszkanie razem byłoby ok? Przecież to bez sensu. Podobnie jak bez sensu byłoby uznanie biegania (wspólnego!) za niezbędnej życiowej potrzeby, ale już siedzenia w aucie nie.

Czyli rozumiem, że najbezpieczniej z punktu widzenia prawa będzie codzienne spotykanie się z nią na zakupach? Mamy ryzykować zdrowiem w sklepie, bo zakupy są najłatwiejszą do usprawiedliwienia potrzebą, natomiast inne tłumaczenia sobie odpuścić? Nie przejdzie np. to, że ktoś może spacerować dla relaksu, to my sobie jeździmy autem dla relaksu?

Nie chodzi mi o obchodzenie przepisów, ale postępowanie z ich duchem. Co dla ustawodawcy za różnica, czy wspólne pożycie odbywa się w mieszkaniu czy w aucie? Wychodzi na jedno, mieszkając razem bylibyśmy w stałym codziennym kontakcie, spotykając się w aucie tak samo. Ba, spotykając się krócej w aucie szansa na przekazanie wirusa jest jednak mniejsza, niewiele, ale jednak, niż w momencie korzystania z tej samej kuchni i łazienki 24/7. A dla zdrowia psychicznego dobrze mieć choć jedną realną osobę, z którą utrzymuje się kontakt, jest to z pewnością ważniejsze niż spacer czy bieganie, o którym władza mówi, że są usprawiedliwione.

moderacja
nabac jest off-line  
27-03-2020, 05:03  
forg
Praktyk
 
Posty: 18.332
Domyślnie RE: O co chodzi z tym ograniczeniem wychodzenia?

Cytat:
Napisał/a nabac Zobacz post
Mamy się nie spotykać miesiącami z powodu jakiegoś wirusa, ale już zamieszkanie razem byłoby ok? Przecież to bez sensu.
Cóż. Skoro tak, to chyba trzeba wyjaśnić.
Sednem całego zamieszania jest potrzeba zminimalizowania poruszania się obywateli po terytorium RP. Rozrysuj sobie o ile mniej ruchów zostanie wykonanych jeśli zamieszkacie razem i jedno z was raz na tydzień lub raz na dwa wyjdzie zrobić zakupy niż codzienne wychodzenia jednej i drugiej osoby w celu spotkania się a aucie.
Widzisz różnicę? Dalej uważasz, że to "bez sensu"?
forg jest off-line  
29-03-2020, 04:49  
nabac
Początkujący
 
Posty: 10
Domyślnie RE: O co chodzi z tym ograniczeniem wychodzenia?

@forg
Tak, uważam że nie ma sensu w ograniczaniu poruszania się autem i spotykania w nim jeśli JEDNOCZEŚNIE dopuszcza się bieganie, spacery, codzienne wyjścia do sklepu. Taka konstrukcja prawa wręcz zachęca do zachowań ryzykownych, bo w przeciwieństwie do tych bezpieczniejszych nie są one zagrożone karą. Ponadto mieszkając oddzielnie, gdy jedno z nas gorzej by się poczuło, byłoby od razu odseparowane od drugiej osoby, w takim stanie byśmy się nie spotkali, natomiast mieszkając razem zainfekowanie pozostałych domowników jest właściwie pewne.
Druga sprawa co zrobić z kotem, kot ma mieszkać oddzielnie i mamy go codziennie odwiedzać w celu nakarmienia?
nabac jest off-line  
29-03-2020, 08:38  
Treys
Użytkownik
 
Posty: 51
Domyślnie RE: O co chodzi z tym ograniczeniem wychodzenia?

Rzecznik Praw Obywatelskich : Można się poruszać wszędzie jak najbardziej.

https://www.rpo.gov.pl/pl/content/ko...m86A3ya_tIIA0Y
Treys jest off-line  
29-03-2020, 09:46  
emerytwojskowy
Stały bywalec
 
Posty: 950
Domyślnie RE: O co chodzi z tym ograniczeniem wychodzenia?

Cytat:
Napisał/a Treys Zobacz post
Można się poruszać wszędzie jak najbardziej
Ależ Ty niepoprawny, zbyt powierzchownie wyciągasz wnioski. Ja z lektury, tego co zalinkowałeś, nie wyciągam takich wniosków. Komunikat na stronie RPO nie powoduje uchylenia kontrowersyjnych przepisów.

Należy mieć na uwadze to że:

Cytat:
Dopóki nie zostanie stwierdzona przez Trybunał Konstytucyjny niezgodność określonego aktu normatywnego z Konstytucją RP, dopóty ten akt podlega stosowaniu
Wyrok SN z 7 listopada 2002 r., sygn. akt V CKN 1493/00, LEX nr 57238

Stanowisko RPO jest jedynie głosem w dyskusji co do konstytucyjności budzących kontrowersje regulacji prawnych a nie aktem prawnym powodującym ich uchylenie.
Do tego dochodzi jeszcze inna kwestia, obecny stan rzeczy w wielkim prawdopodobieństwem dokona przebiegunowania sceny politycznej w Kraju i na tle ostatnich wydarzeń toczy się walka polityczna. Ale to nie temat na forum zajmujące zasadami stosowania prawa w praktyce i nie będę tej myśli rozwijał.
emerytwojskowy jest off-line  
29-03-2020, 10:23  
Treys
Użytkownik
 
Posty: 51
Domyślnie RE: O co chodzi z tym ograniczeniem wychodzenia?

Cytat:
Napisał/a emerytwojskowy Zobacz post
Ależ Ty niepoprawny, zbyt powierzchownie wyciągasz wnioski. Ja z lektury, tego co zalinkowałeś, nie wyciągam takich wniosków. Komunikat na stronie RPO nie powoduje uchylenia kontrowersyjnych przepisów.

Należy mieć na uwadze to że:


Wyrok SN z 7 listopada 2002 r., sygn. akt V CKN 1493/00, LEX nr 57238

Stanowisko RPO jest jedynie głosem w dyskusji co do konstytucyjności budzących kontrowersje regulacji prawnych a nie aktem prawnym powodującym ich uchylenie.
Do tego dochodzi jeszcze inna kwestia, obecny stan rzeczy w wielkim prawdopodobieństwem dokona przebiegunowania sceny politycznej w Kraju i na tle ostatnich wydarzeń toczy się walka polityczna. Ale to nie temat na forum zajmujące zasadami stosowania prawa w praktyce i nie będę tej myśli rozwijał.

PDF: https://www.rpo.gov.pl/sites/default...27.03.2020.pdf
Treys jest off-line  
29-03-2020, 10:37  
emerytwojskowy
Stały bywalec
 
Posty: 950
Domyślnie RE: O co chodzi z tym ograniczeniem wychodzenia?

Czy ten "list miłosny" uchyla rozporządzenie?
emerytwojskowy jest off-line  
29-03-2020, 11:04  
jestem1
Użytkownik
 
Posty: 40
Domyślnie RE: O co chodzi z tym ograniczeniem wychodzenia?

Proszę moderatora o usunięcie postu nr 11 jako niezgodnego z regulaminem forum.
jestem1 jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ jeśli nie wiesz o co chodzi - to znaczy, że chodzi o pieniądze... (odpowiedzi: 4) Pożyczyłem mojemu koledze sporą sumę pieniędzy na rozkręcenie biznesu, ale niestety nie mam na to żadnej umowy, potwierdzenia tejże pożyczki. Biznes...
§ zakaz wychodzenia (odpowiedzi: 1) Witam Mój mąż pracuje w firmie x co drugi dzień po 12h w sztucznym świetle, kierownik zakazuje wyjścia z salonu nawet po picie. Jeśli to zrobi to go...
§ Zakaz wychodzenia i groźba (odpowiedzi: 2) dzień dobry mam 17 lat. Przez ostatnie parę dni nie chodzę do szkoły z powodu, iż źle się czuje (kaszel, ból głowy), ojciec kazał mi chodzić do...
§ Zakaz wychodzenia ze szkoły (odpowiedzi: 4) Witam, ostatnio w szkole zmienił się dyrektor. Nowy wprowadził całkowity zakaz wychodzenia ze szkoły podczas lekcji i zajęć. (czyli do szkoły...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 05:27.