M
Mateusz3991
Użytkownik
- Dołączył
- 02.2017
- Odpowiedzi
- 36
Witam.
Ponad miesiąc temu składałem odwołanie od decyzji dziekana- do rektora. Złożyłem je w dziekanacie. Po odczekaniu 30 dni obdzwoniłem wszystkie biura rektorów (rektora i prorektora)- o żadnym piśmie nie wiedzą, nic do nich nie trafiło. W końcu dodzwoniłem się do prawników szkoły i okazało się, że do nich trafiło moje odwołanie, ale dopiero przed wczoraj.... Więc. Co do tej pory robiono z moim pismem w dziekanacie? Jestem tym zbulwersowany. Wiem, że można jakoś to załatwić prawnie, tylko potrzebuję jakiś porad. Co w tym przypadku robić?
Ponad miesiąc temu składałem odwołanie od decyzji dziekana- do rektora. Złożyłem je w dziekanacie. Po odczekaniu 30 dni obdzwoniłem wszystkie biura rektorów (rektora i prorektora)- o żadnym piśmie nie wiedzą, nic do nich nie trafiło. W końcu dodzwoniłem się do prawników szkoły i okazało się, że do nich trafiło moje odwołanie, ale dopiero przed wczoraj.... Więc. Co do tej pory robiono z moim pismem w dziekanacie? Jestem tym zbulwersowany. Wiem, że można jakoś to załatwić prawnie, tylko potrzebuję jakiś porad. Co w tym przypadku robić?