Rozpatrywanie odwołania trwa za długo

  • Autor wątku Autor wątku Mateusz3991
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

Mateusz3991

Użytkownik
Dołączył
02.2017
Odpowiedzi
36
Witam.
Ponad miesiąc temu składałem odwołanie od decyzji dziekana- do rektora. Złożyłem je w dziekanacie. Po odczekaniu 30 dni obdzwoniłem wszystkie biura rektorów (rektora i prorektora)- o żadnym piśmie nie wiedzą, nic do nich nie trafiło. W końcu dodzwoniłem się do prawników szkoły i okazało się, że do nich trafiło moje odwołanie, ale dopiero przed wczoraj.... Więc. Co do tej pory robiono z moim pismem w dziekanacie? Jestem tym zbulwersowany. Wiem, że można jakoś to załatwić prawnie, tylko potrzebuję jakiś porad. Co w tym przypadku robić?
 
Organem jest rektor
 
Bardzo proszę o pomoc, bo nigdy nie znalazłem się w takiej sytuacji i nie chciałbym popełnić błędu.
Otóż. Jeżeli Rektor uczelni nie odpowiada na odwołanie, to muszę zastosować wzór: "wezwanie do usunięcia naruszenia prawa" skierowany do niego?

Czy to ma wyglądać następująco?

"Wezwanie do usunięcia naruszenia prawa

Na podstawie art. 37 § 1 KPA wzywam do usunięcia naruszenia prawa przez Uniwersytet XYZ, 01-234 Warszawa.

Dnia 10.04.2017 r. zostało przekazane do Dziekanatu Wydziału ABC, 01-234 Warszawa odwołanie od Decyzji nr. AB/12/2017, dotyczące zezwolenia na kontynuację nauki na VI semestrze.

Do dnia dzisiejszego Uniwersytet XYZ- organ administracji nie rozpatrzył tego odwołania, czym naruszono zasadę zapisaną w art. 35 § 1 KPA.

Jan Kowalski"


Rozumiem, że zgodnie KPA rektor ma 30 dni KALENDARZOWYCH na rozpatrzenie mojego odwołania- które już dawno minęło?
 
A czy może Pan ocenić treść mojego wezwania?

Czy ma ono wyglądać tak, jak napisałem w powyższym przykładzie?
 
Dobre, ale nie przez Uniwersytet, bo to nie organ administracji. Wzywamy organ, czyli Rektora
 
Powrót
Góra