Witam
jestem po rozwodzie, i mam córkę z pierwszego małżeństwa. jestem obecnie w drugim w związku i też mam dziecko. Złożyłem wniosek o przyznanie świadczenia na drugie dziecko.
W dniu dzisiejszym dostarczyłem do GOPS dokumenty o jakie poprosili w związku ze złożonym przeze mnie wnioskiem o świadczenie.
Musiałem dostarczyć odpis wyroku rozwodowego i odpis ugody w związku ze zmiana kontaktów z córką (pierwszą) - zwiększenie.
"Pani" urzędnik stwierdziła, że świadczenie nie może być przyznane, ponieważ w wyroku rozwodowym jest napisane, że miejsce zamieszkania jest przy matce i nie mam w ugodzie zniesionego miejsca zamieszkania "przy matce" czyli opieki naprzemiennej i co najważniejsze nie ma zniesionego obowiązku alimentacyjnego.
Ugoda precyzyjnie wskazuje, kto i w jakim czasie się opiekuję córką. Czas poza szkolny ma podzielony równomiernie pomiędzy rodzicami, tydzień szkolny tak by nie zakłócać rozwoju dziecka. Taką ugodę podpisaliśmy przed sądem i po sugestiach sędzi, która o dziwo rozumiała sytuację. Ugoda na okres do gimnazjum była satysfakcjonująca obie strony.
Teraz czekam na uzasadnienie tej decyzji, ale po analizie Ustawy nie za bardzo widzę odzwierciedlenie mojej sytuacji w przepisach.
Czy "pani" z GOPS ma podstawę do odmowy wypłaty świadczenia na moje drugie dziecko w związku z przytoczonymi argumentami?
Dziękuję za pomoc.