L
lajkonik
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 02.2007
- Odpowiedzi
- 14
Witam!
Podałem błędne dane osobowe strażnikowi miejskiemu, który mnie zatrzymał (za przechodzenie na czerwonym).
Nie miałem pojęcia, że podanie _strażnikowi miejskiemu_ nieprawdziwych danych osobowych jest łamaniem prawa (teraz już rozumiem sens słów "nieznajomość prawa szkodzi").
Na komendzie podałem prawdziwe dane (wcześniej zresztą też próbowałem ale na próżno). Dostałem wezwanie do siedziby Straży Miejskiej w charakterze obwinionego.
Chciałbym spytać co mogę zrobić aby zminimalizować koszty, które poniosę?
Czy mogę się w jakiś sposób dobrowolnie poddać karze proponując jej wysokość?
A jeśli tak, to na jaką, orientacyjnie, (możliwie niedużą) karę Sąd mógłby przystać? (jestem studentem, oczywiście
oraz jeszcze nie pracuję)
Jeszcze pomniejsze wątpliwości: strażnik miejski straszył mnie aresztem i powiadomieniem JM Rektora.
Widziałem w kw, iż czyn ten zagrożony jest co najwyżej karą grzywny, ale jednak słowa te nieco mnie niepokoją.
Czy minął się nieco z prawdą pan strażnik lub nie grozi mi areszt?
Będę bardzo wdzięczny za wszelkie sugestie.
Jakub,
PS Niestety nikt nie zechciał dotąd odpowiedzieć... Może więc wyjaśnię dla osób ze stolicy, iż nie jestem jednak z Krakowa
a mój nick miał obrazować jedynie mój stopień (nie)zaawansowania w obszarze prawa. Osoby bliżej związane ze smokiem także serdecznie pozdrawiam! 
Podałem błędne dane osobowe strażnikowi miejskiemu, który mnie zatrzymał (za przechodzenie na czerwonym).
Nie miałem pojęcia, że podanie _strażnikowi miejskiemu_ nieprawdziwych danych osobowych jest łamaniem prawa (teraz już rozumiem sens słów "nieznajomość prawa szkodzi").
Na komendzie podałem prawdziwe dane (wcześniej zresztą też próbowałem ale na próżno). Dostałem wezwanie do siedziby Straży Miejskiej w charakterze obwinionego.
Chciałbym spytać co mogę zrobić aby zminimalizować koszty, które poniosę?
Czy mogę się w jakiś sposób dobrowolnie poddać karze proponując jej wysokość?
A jeśli tak, to na jaką, orientacyjnie, (możliwie niedużą) karę Sąd mógłby przystać? (jestem studentem, oczywiście
Jeszcze pomniejsze wątpliwości: strażnik miejski straszył mnie aresztem i powiadomieniem JM Rektora.
Widziałem w kw, iż czyn ten zagrożony jest co najwyżej karą grzywny, ale jednak słowa te nieco mnie niepokoją.
Czy minął się nieco z prawdą pan strażnik lub nie grozi mi areszt?
Będę bardzo wdzięczny za wszelkie sugestie.
Jakub,
PS Niestety nikt nie zechciał dotąd odpowiedzieć... Może więc wyjaśnię dla osób ze stolicy, iż nie jestem jednak z Krakowa