Adwokat z urzędu + kilka innych pytań.

  • Autor wątku Autor wątku PandRodor
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

PandRodor

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2008
Odpowiedzi
10
Witam. Opowiem Wam bajkę.
Pewna kobieta miała 14-letniego syna, który dobrze się uczył i miał osiągnięcia w dziedzinie matematyki. Chciała więc dla niego jak najlepiej, jednak nie miała pracy i była skazana na MOPS. Zajęła się więc handlem alkoholem i papierosami. Sprzedawała dosłownie kilku osobom, z okolicy. Pewnego dnia przyszła do niej policja i zrobiła rewizję. Znaleziono 140 paczek papierosów i kilka litrów spirytusu. A teraz do rzeczy....
Kobieta ta przyznała się do winy, zabrano jej towar i będzie sprawa. Podobno grozi jej jedynie kolegium...
Jak myślicie, tak na oko, ile może wynosić takie kolegium? I czy grozi kobiecie odebranie praw rodzicielskich? Ma prawo do adwokata z urzędu?
Pozdrawiam
P.S. Ojciec to alkoholik, mieszka w budynku kilka metrów od domu matki i syna.
 
Wg mnie zabranie dziecka jej nie grozi.
Jaka będzie kara trudno powiedzieć. na pewno nie więzienie.
Co do adwokata z urzędu - temat był poruszany już wielokrotnie, proszę poszukać.
 
viewtopic.php?f=35&t=86527&p=410024&hilit=adwokat+z+urz%C4%99du#p410024 - znalazłem coś o adwokacie, rozumiem że oskarżona ma napisać prośbę do urzędu o adwokata? Jest szansa na zgodę?
Co do kary, to ile może wynosić kolegium?
Aha, i ostatnie pytanie. Jak mogą wyglądać prace publiczne dla 53-letniej, chorej na nerwicę i z 3 grupą inwalidzką kobiety? I ile będzie do odpracowania, załóżmy za 5 000 zł? Nie orientuję się w tym.
Pozdrawiam.
 
Nie wiem co zamierza zrobić policja i prokurator alez moim zdaniem może tu grozić więcej niż "kolegium" (zresztą ściśle rzecz biorąc kolegiów już nie ma). Może wchodzić w grę art. 43 ust. 1 ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi a to już byłoby przestępstwo a nie wykroczenie.

O adwokata z urzędu zawsze może pisać. Jak wykaże że nie stać ją na adwokata z wyboru to ma szansę go dostać.
 
Hm...Z tego co wiem, ta kobieta nigdy nie była karana. To jej pierwsze przestępstwo/wykroczenie. Została oskarżona dzięki...donosowi. Ktoś napisał, że rozpija całą dzielnicę (to nie prawda i myślę, że sędzia też tak uzna) więc nie wiem, jak to komenda potraktuje... Ale akcyzy nie miała na alkohol. Dzieciom nie sprzedawała alkoholu (chyba, że policja się o tym dowie). Więc różnie to może być...
Dzięki kadi za napisanie, że może dostać adwokata - muszę mieć to na piśmie.
Pozdrawiam
P.S. Po rozmowie z ową kobietą chcę mieć jeszcze jedno na piśmie :)
Jak sądzicie, czy w tym przypadku adwokat może dużo zdziałać? Bo osoba oskarżana twierdzi, że są dowody i żaden adwokat nic nie pomoże...Adwokat może pomóc zmniejszyć wyrok, prawda?
 
[cytat="PandRodor":13t8tpoo] Adwokat może pomóc zmniejszyć wyrok, prawda?[/cytat:13t8tpoo]
Nie prawda.
Wyrok wydaje sędzia w oparciu o zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, mając na uwade rodzaj czynu, ustawowe zagrożenie karą, wcześniejszą karalność, postawę po popelnieniu czynu zabronionego, powód popelnienia czynu zabronionego etc. Natomiast wydając wyrok nie bierze się pod uwagę czy na sali jest adwokat czy go nie ma.

Nadto proszę pamiętać, iż Sąd może obciążyć kosztami postępowania skazanego w calości lub w części.
Koszt adwokata z urzędu też wlicza sie do kosztów postępowania.
 
Powrót
Góra