AlcoLock - blokada alkoholowa

  • Autor wątku Autor wątku exceptio
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
1200zł we wrześniu 2018r sprzedałem. 1300zł ja bym sprzedawał , wiecej nie dadzą, skalibrowane i z gwarancja sprzedają firmy po 2000 do 2200ł
teraz patrzyłem nawet po 1900zł są
 
Ostatnia edycja:
leon39 napisał:
1200zł we wrześniu 2018r sprzedałem. 1300zł ja bym sprzedawał , wiecej nie dadzą, skalibrowane i z gwarancja sprzedają firmy po 2000 do 2200ł

Nie no wiem o tym ;) no to git, biorę i tyle:D
 
To nikt tutaj nie jeździł z blokadą dłużej niż rok? Moze ktoś odpowie na moje wcześniejsze pytanie :-)
 
a nie masz daty do kiedy jest wazny przegląd na blokadę?
 
aros123 napisał:
To nikt tutaj nie jeździł z blokadą dłużej niż rok? Moze ktoś odpowie na moje wcześniejsze pytanie :-)

Ja instalowałem alkolocka jakoś w grudniu 2017, dostałem dokument od diagnosty ze wszystko gra, w czerwcu 2018 wypadł mi przegląd auta i wtedy znowu musiałem zapłacić chyba 50zl za podbicie za działa, mimo tego że nikt nawet tego nie sprawdził:)
 
Pytanie do osób które już skończyły wykonywanie kary czyli jazdę z alkolockiem.

może leon39 się wypowie?

Czy po zakończeniu wykonywania kary wymienialiscie blankiet PJ na nowy, aby nie miał zapisu 69?

Bo u mnie jest w sumie kod 69 (10.02.2019)

Więc po 10.02 i tak w razie kontroli i braku alkolocku nic mi nie mogą zrobić, jak było u Was?
 
Ja nic nie wymianiałem , mam kod 69 02.09.2018
Nie miałem kontroli policji. Moim zdaniem nie ma sensu wymieniać bo po co?
 
leon39 napisał:
Ja nic nie wymianiałem , mam kod 69 02.09.2018
Nie miałem kontroli policji. Moim zdaniem nie ma sensu wymieniać bo po co?

No też jestem tego zdania, ale może spytam ich w wydziale komunikacji.
Skoro jest data w nawiasie to nie jest to potrzebne.
 
Jacyków69 napisał:
Pytanie do osób które już skończyły wykonywanie kary czyli jazdę z alkolockiem.

może leon39 się wypowie?

Czy po zakończeniu wykonywania kary wymienialiscie blankiet PJ na nowy, aby nie miał zapisu 69?

Bo u mnie jest w sumie kod 69 (10.02.2019)

Więc po 10.02 i tak w razie kontroli i braku alkolocku nic mi nie mogą zrobić, jak było u Was?

Dzień po zakończeniu kary byłem spytać na policji jak widnieje moje pj u nich w bazie bo chciałem ściągnąć blokadę odrazu i mi powiedzial że oni nie wiedzą kiedy się kończy kara dane w systemie mają takie same jak ja na blankiecie i że gdyby on mnie zatrzymał do kontroli to według tych danych co ma powinienem mieć zainstalowana blokadę do dnia w którym kończy się ważność badań (najdalsza data na odwrocie pj) blankiet i tak musiałem wymienić żeby odzyskać inne kategorie i przedłużyć badania więc dane w ich systemie napewno się zmieniły
 
Witam też złożyłem wniosek do sądu i czekam. Kurator zalatwiony psychotechniczne też już zrobione ale WOMP postanowiłem zostawić na sam koniec bo niby wszystko jest na dobrej drodze ale nie wiem jak sąd przychyli się do wniosku. Nurtuje mnie jednak jedna sprawa gdy bylem w WK dostałem od nich skierowania na badania i na kurs reedukacyjny mimo że prawko za gorzole zabrane w maju 2016 czyli siła rzeczy skoro obowiązek rozpoczął się początkiem 2017 to prawo nie powinno działać wstecz. No ale nie przegadasz kobity. Druga sprawa to to że przed odbiorem prawa jazdy jak je zdam muszę jeszcze donieść potwierdzenie że założyłem blokadę bo inaczej nie wydadza PJ. Ja mówię że z jakiej racji? Sąd pozwala warunkowo odzyskać PJ ale nie muszę mieć przypisanego auta wyłącznie pod siebie czyli czy to będzie auto wujka mamy czy kolegi a będzie wyposażone w owa blokadę to mogę jeździć takim autem. Ono wcale nie musi należeć do mnie. No i się zaczyna głupia rozmowa z babą bo o a twardo przy swoim więc mówię jej ze proszę o podstawę prawną że to musi być moje auto. I tu zacnej pani z WK skończyły się argumenty a zaczęło się podnoszenie głosu i niegrzeczne zachowanie.
A więc jak to było u Was? Jak racjonalnie wytłumaczyć to tej babie ze wg. Mnie nie ma racji
 
Tych w WK nie powinno interesować czy ty w ogóle posiadasz auto! mają wydać PJ z kodem 69 i data do kiedy ten kod obowiązuje, a dalej to już Twoja sprawa czy ty bedziesz przestrzegał prawa i jeździł z blokadą czy bez, czy w ogóle nie bedziesz jeździł, od tego jest policja
na ile ci zabrali. już prawie 3 lata a ty o blokadę się starasz?
 
leon39 napisał:
Tych w WK nie powinno interesować czy ty w ogóle posiadasz auto! mają wydać PJ z kodem 69 i data do kiedy ten kod obowiązuje, a dalej to już Twoja sprawa czy ty bedziesz przestrzegał prawa i jeździł z blokadą czy bez, czy w ogóle nie bedziesz jeździł, od tego jest policja
na ile ci zabrali. już prawie 3 lata a ty o blokadę się starasz?

Zabrane na 5 lat za 2.2pro
2 miesiące minęły i dopiero tydz temu Kurator kazał się zgłosić i wysłał opinie do sądu i czekam.
A co do WK to doskonałe zdaje sobie sprawę z tego że nie powinno ich to obchodzic. No ale weź wytłumacz babie która z pokerowa twarzą mówi że nie wyda.
 
Ostatnia edycja:
yagshemash napisał:
Zabrane na 5 lat za 2.2pro
2 miesiące minęły i dopiero tydz temu Kurator kazał się zgłosić i wysłał opinie do sądu i czekam.
A co do WK to doskonałe zdaje sobie sprawę z tego że nie powinno ich to obchodzic. No ale weź wytłumacz babie która z pokerowa twarzą mówi że nie wyda.

Możesz coś napisać o spotkaniu z kuratorem co tam chciał?ja też złożyłem wniosek o blokadę i jestem oczekujący na ruchy sądu!
 
Z kuratorem luz bo miałem z nią stały kontakt z uwagi na godziny społeczne. Miała przyjechać do domu ale widocznie jej się nie chciało i zaprosiła mnie do siebie. Proste pytania o pracy życiu problemach czy alkoholu. Jeżeli się nic nie wywijalo pracuje się i prowadzi grzeczny tryb życia to Kurator to tylko formalnosc
 
yagshemash napisał:
Z kuratorem luz bo miałem z nią stały kontakt z uwagi na godziny społeczne. Miała przyjechać do domu ale widocznie jej się nie chciało i zaprosiła mnie do siebie. Proste pytania o pracy życiu problemach czy alkoholu. Jeżeli się nic nie wywijalo pracuje się i prowadzi grzeczny tryb życia to Kurator to tylko formalnosc

Ja np nie miałem kuratora w ogóle więc nie musi być w każdym przypadku.
 
A skąd wiesz że nie było. Być może dzielnicowy chodził i robił wywiad środowiskowy po sasiadach a potem zdał relacje kuratorowi. Bo i takie przypadki byly
 
yagshemash napisał:
A skąd wiesz że nie było. Być może dzielnicowy chodził i robił wywiad środowiskowy po sasiadach a potem zdał relacje kuratorowi. Bo i takie przypadki byly

Wątpię ;)
 
ja też nie miałem żadnego kuratora, nawet nie poinformowali mnie o terminie posiedzenia. Przyszło tylko z sądu postanowienie że zmieniają zakaz i tyle
 
leon39 napisał:
ja też nie miałem żadnego kuratora, nawet nie poinformowali mnie o terminie posiedzenia. Przyszło tylko z sądu postanowienie że zmieniają zakaz i tyle

Dokładnie tak samo miałem.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra