Alimenty dobrowolna spłata - zajęcie całęgo wynagordzenia

  • Autor wątku Autor wątku zalamany8
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
zalamany8 napisał:
w pierwszej kolejności jest spłatany FA-potem koszty komornicze- a w rubryce wierzyciel widnieje 0

Jeżeli FA jest wciąż przyznany do chwili obecnej, to wtedy rzeczywiście wszystko trafia do FA. Wierzyciel nie może brać świadczenia z FA i pieniędzy od komornika jednocześnie.

W sumie ustalił z tobą termin na przejrzenie akt. Przepisy w tej kwestii nie są precyzyjne. Odsetki w alimentach za ten tydzień wyniosą parę groszy.

zalamany8 napisał:
4. Przedstawiłem te wyliczenia aplikantowi na to on stwierdził, że coś źle liczę.

Nic z tego nie wynika, ale powiem z doświadczenia, że wyliczenia dłużników są w 90% przypadków błędne. Nie sugeruję, że jesteś słaby z matematyki, ale podejrzewam, że dużej praktyki w księgowości raczej nie posiadasz.

zalamany8 napisał:
proszę o zestawienie zadłużenia

Zestawienie wydaje się na wniosek. Jest ogólnie przyjęty termin na realizację do dwóch tygodni, przy czym w sezonie, w okresie urlopowym nie tylko sąd działa wolniej. Aplikant szczerze opisał ci sytuację.

O wszystko tak naprawdę powinieneś wnioskować i wszystko mieć na piśmie, bo takie gadanie sobie z aplikantem i potem przepychanie się kto co powiedział i nagrywanie się do niczego nie prowadzi. Każdy będzie do tego podchodził z dystansem.

zalamany8 napisał:
Co mam teraz zrobic proszę pomóżcieeeeee :-(

Potrzebujesz pomocy prawnej na miejscu. Osoby która sprawdzi co faktycznie jest w twoich aktach, bo takie gdybanie tutaj to krew w piach.
 
@NieAndrzej na poprzedniej stronie dołączyłem wpłaty skany i całość zadłużenia. Prosiłbym żebyć zerkną czy kwota się zgadza różnica między jednym a drugim miesiącem powinna być 1200 zł a jest ok. 400 zł tylko.
Radca prawny może ze mną przejrzeć akta czy jak to powinno się odbyć?
 
Jedno zaświadczenie przedstawia zaległość do 10 maja, a drugie do 10 lipca. W tym okresie zostały jeszcze naliczone dwie raty bieżące za maj i czerwiec. Nie uwzględniasz ich w swoich wyliczeniach, a to ponad 500 zł.

Nie uwzględniasz również dodatkowych kosztów, które rosną z każdym listem. Mniej więcej w połowie roku, czyli właśnie pomiędzy tymi pismami komornik z urzędu wysyła zapytania do wszystkich instytucji, których koszty obciążają ciebie. Sam ZUS bierze 40 zł, wszystko razem powyżej 100. Jeszcze odsetki, przelew.

Nie potrafisz czytać tego zaświadczenia, więc wychodzą ci cuda na kiju z wyliczeń.
 
Dodatkowo chciałbym dodać, właśnie przejrzałem korespondencję z ośrodka pomocy społecznej w którym jest FA i jestem w szoku.
Mianowicie dobrowolne wpłaty dokonuję od maja 2016 roku natomiast w październiku 2016 roku mam pismo od Ośrodka Pomocy Społecznej, że zawiadamiają mnie o przyznaniu alimentów od Października 2016 z FA gdyż komornik przedstawił pismo o bezskutecznej egzekucji.
W skórcie wpłacam do komornika, komornik wydaje pismo do FA, że jest nieskuteczna egzekucja i FA przyznaje alimenty :rolleyes::rolleyes::rolleyes:
 
zalamany8 napisał:

Syphar napisał:
No cóż, nie nie mozna.

zalamany8 napisał:
W skórcie wpłacam do komornika, komornik wydaje pismo do FA, że jest nieskuteczna egzekucja i FA przyznaje alimenty :rolleyes::rolleyes::rolleyes:

Egzekucja jest bezskuteczna, jeżeli widnieje zaległość. Nawet 1 zł. Tak więc komornik ma obowiązek wydać takie zaświadczenie na wniosek wierzyciela dopóki masz zaległość w sprawie, a z pism wynika, że masz. Nie ma znaczenia czy wpłacasz, czy nie.

Cały czas kwestionujesz każde działanie komornika i nadajesz dużo dramatyzacji całej sytuacji, ale ani z załączonych przez ciebie pism, ani wypowiedzi jak na razie nie wynika jednoznacznie, aby komornik dokonał uchybień.
 
No, kwestia tego, że on ma co kwestionować - bo chociażby odmowa udostępnienia akt, które są w kancelarii... Stronie? Naprawdę nie ma podstaw do skargi? Zajęcie i wpłata nie odnotowane? Księgowa na urlopie i to ma być tłumaczenie?

Akurat tego komornika @NieAndrzej nie broń, bo przecież uchybienia są jak na tacy. Już sama odmowa udostępnienia akt stronie postępowania jest wystarczająca.
 
A na jakie konkretnie czynności (czyżby na "urlop księgowej"?!) i w jakim trybie miałyby być te wszystkie skargi?
 
Tryb mamy właściwie jeden. Przynajmniej jeśli chodzi o złożenie takowej, składamy ją przecież do sądu za pośrednictwem komornika.

Co do udostępnienia akt stronie, to jest to przecież obraza art. 525 kpc. A z kolei nieudzielenie informacji o stanie zadłużenia (lub udzielenie błednej, a tak tutaj było ) to obraza art. 763 kpc. Owa "księgowa na urlopie" to jest po prostu tak śmieszne tłumaczenie komornika, że można nad nim się może ulitować. Albo zaśmiać.
 
Są jeszcze inne tryby, ale widzę, że te instytucje są Panu obce. Trudno, musi Pan z tym żyć.
A w opisanej sytuacji może i można by zaskarżyć (w znanym Panu trybie) wymienione przez Pana "uchybienia", ale tylko w sytuacji, gdy dłużnik złożyłby stosowny wniosek/wnioski, a komornik by je oddalił lub niewykonał. Wówczas istniała by podstawa do złożenia skargi na czynność komornika (postanowienie o oddaleniu wniosku dłużnika) lub zaniechanie (zignorowanie wniosków).
Nic jednak takiego sie nie wydarzyło.
 
A w opisanej sytuacji może i można by zaskarżyć (w znanym Panu trybie) wymienione przez Pana "uchybienia", ale tylko w sytuacji, gdy dłużnik złożyłby stosowny wniosek/wnioski, a komornik by je oddalił lub niewykonał.
Nie wiem na jakiej rzekomo podstawie takowe wnioski nie mogłyby być złożone ustnie, co najwyraźniej wg. opisu się wydarzyło, natomiast w wypadku, kiedy taki wniosek składany jest ustnie, również tak samo udzielona odmowa moim zdaniem jest oddaleniem, ewentualnie w pewnych sytuacjach może zostać potraktowana jako zaniechanie.
 
@NieAndrzej pisze, że wszystko ok
@Syphar wiele skarg
Ile osób tyle opinii. Już sam nie wiem :(
Dodam jeszcze, że podobno komornik nie może naliczać dodatkowej opłaty Vat kolejna skarga?
 
Ja też uważam, że nie ma żadnych podstaw do skargi, ale skoro Pan Syphar uważa inaczej, to może zainwestuje za Pana te 500,00zł, na te wszystkie środki zaskarżenia? Jak Pan wygra, to mu zwróci, a jak nie, to nie. Zaryzykujecie?
 
VAT nie może, ale skarżyć w tej kwestii będziesz postanowienie o ustaleniu kosztów, a to pojawi się po zakończeniu egzekucji.

Jeśli ma dowody (co zaznaczyłem w poście) to jestem gotów zaryzykować.
 
Dowody na co? Na to, że komornik uwzględnia wnioski dłużnika i wykona je w przyszłym tygodniu?
 
@lokata Czemu 500 zł?
@Sypchar dowody mam takie:
1. Pismo które dostałem 7.07 dołączone wyżej ostatnie wpłaty jakie zostały dokonane to po 600 zł nie zostało uwzględnione ponad 3000 które zostało wysłane do komornika z banku 30.06 - mam potwierdzenie przelewu. Dzisiaj mamy 24.07 i w dalszym ciągu nic nie wiedzą w kancelarii. Aplikant powiedział, że może bank zablokował na swoim koncie jakimś depozytowym hmmmm istnieje coś takiego?
Złożyłem dzisiaj pismo dodatkowo o wyjaśnienie dlaczego to nie zostało jeszcze odnotowane.
2. Pani sekretarka jak wspomniałem wcześniej na pytanie, że chciałem zoabczyć akta sprawy. Powiedziała, że trzeba złożyć wniosek i za tydzień będzie można je zobaczyć. Tego wniosku nie złożyłem. Złożyć żeby było udokumentowane ? Czy dać sobie spokój.
Takie posiadam dowody. Reszta o urlopie ksiegowej i o urlopie aplikanta to na słowo. Swoją drogą, jeśli powiedziałem, że chcę spłacić zadłużenie to komornik powinen to jak najszybciej zrobić przecież każdy dzień to pieniądz a on mi powiedział "to przyjdzie Pan na początku sierpnia po moim urlopie" :O
 
Na to, że komornik uwzględnia wnioski dłużnika i wykona je w przyszłym tygodniu?
Na to, że dokładnie tak jak opisał odbyła się rozmowa. Wtedy nie ma sprawy.

Pismo które dostałem 7.07 dołączone wyżej ostatnie wpłaty jakie zostały dokonane to po 600 zł nie zostało uwzględnione ponad 3000 które zostało wysłane do komornika z banku 30.06 - mam potwierdzenie przelewu. Dzisiaj mamy 24.07 i w dalszym ciągu nic nie wiedzą w kancelarii.
To jest dziwne, ale jak pisałem - niekoniecznie jest to wina komornika. To akurat wyjaśnij z bankiem.

Pani sekretarka jak wspomniałem wcześniej na pytanie, że chciałem zoabczyć akta sprawy. Powiedziała, że trzeba złożyć wniosek i za tydzień będzie można je zobaczyć. Tego wniosku nie złożyłem. Złożyć żeby było udokumentowane ?
Hmm... Moim zdaniem złożyłeś, tylko ustnie i o to właśnie "drę koty" z @lokata, no ale skoro nie masz jak tego udowodnić... to teraz to już złóż po prostu na papierze. Krótko mówiąc idź z wnioskiem na papierze i zażądaj potwierdzenia jego przyjęcia, a natychmiast potem wglądu do akt. Nie rozumiem dlaczego komornik miałby mieć 7 dni na "rozpatrywanie" czegoś takiego. Ale może @lokata poda jakąś podstawę takiego działania.
 
A może to Pan Spyhar wskaże normę prawną, którą komornik złamał?
A czy Zalamany8 złożył ów wniosek do protokołu, bo to, że wspomniał o przeglądaniu akt pani w sekretariacie, jeszcze nie jest jednoznaczne z jego złożeniem?
 
@Syphar jak wyjaśnić z bankiem?
Jest konto -> komornik je przeją -> bank wykonał przelew na konto komornika tułem zajęcie komornicze i akta sprawy. CO tu wyjaśniać?
 
Np to, dlaczego przelew do komornika nie dotarł?

A czy Zalamany8 złożył ów wniosek do protokołu, bo to, że wspomniał o przeglądaniu akt pani w sekretariacie, jeszcze nie jest jednoznaczne z jego złożeniem?
Jeżeli tylko wspomniał, to nie. Jeżeli wniosek złożył ustnie do protokołu, to podstawy podawałem.
 
Może dotarł tylko w księgowości są mankamenty. Można tak gdybać jutro pojadę do banku to wyjaśnić czy mam złożyć jakieś pismo żeby był dokument?
Wniosek o akta sprawy jak powinen brzmieć?
Zwracam się o udostępnienie akt w dniu dzisiejszym? Przecież to mi sekretarka odrzuci jak powiedziała, że trzeba czekać 7 dni.
 
Powrót
Góra