alimenty na żonę

  • Autor wątku Autor wątku dziadunio1
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
D

dziadunio1

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2006
Odpowiedzi
19
wyrok -zasądza się od pozwanego na rzecz powódki alimenty,miesięcznie płatne do dnia 10-go każdego miesiąca poczynając od prawomocności wyroku.Wyrok uprawomocnił się 21-go.Czy mam płacić część alimentów za okres od 21 do końca miesiąca?Czy należą się jej te pieniądze.
 
rozalinda uważa, że należą sie za ten cały miesiąc. Może jeszcze do komornika może podać, bo do 10-tego nie wpłacił? :lol:
 
[cytat="rozalinda"]Należą się w całości. :?[/cytat]

A ja bym radziła sie upewnić. Czy oby na pewno jest to świadczenie niepodzielne.
 
ja wpłaciłem 10-go a ona 12-go poszła do komornika.jak to jest z tym okresem między uprawomocnieniem się wyroku , a końcem miesiąca.czy też trzeba placić?
 
[cytat="dziadunio1"]ja wpłaciłem 10-go a ona 12-go poszła do komornika.jak to jest z tym okresem między uprawomocnieniem się wyroku , a końcem miesiąca.czy też trzeba placić?[/cytat]


1.Zostały zasądzone alimenty od dania X.Y.Zr i dokładnie od tego dnia należą się.
2.Uprawomocnienie się wyroku ma związek z wniesieniem apelacji, jeśli w przewidzianym dla niej (apelacji) terminie nic do sądu nie wpłynęło, to po 3 tyg. wyrok jaki zapadł jest prawomocny i była żona może domagać się zasądzonych alimentów.
3.Z moich źródeł (osoba prywatna, więc nie podam źródła) alimenty są świadczeniem podzielnym i teraz to już komornik Panu wyliczy ile za ten niepełny miesiąc Pan zalega (założyłam, że Pan nie wpłacił).
 
Dziękuję osobie o nazwie akunikowska.Faktyczie, nie wpłaciłem takiej kwoty, ale skąd zwykły zjadacz chleba ma wiedzieć takie rzeczy?Czy istnieje sposób żeby była żona wycofała sprawę u komornika?Bo z tego co wiem to nie zrobi tego ze zwykłej złośliwości.Lub choćby dlatego że miałem beszczelną odwagę od niej odejść.
 
[cytat="dziadunio1"]Dziękuję osobie o nazwie akunikowska.[/cytat]
Proszę bardzo i nie ma za co :).
[cytat="dziadunio1"]skąd zwykły zjadacz chleba ma wiedzieć takie rzeczy?[/cytat]
Nieznajomość prawa szkodzi (piszę to bez złośliwości), a ktoś w tym wypadku była żona wykorzystała to przeciwko Panu.
[cytat="dziadunio1"]Czy istnieje sposób żeby była żona wycofała sprawę u komornika?Bo z tego co wiem to nie zrobi tego ze zwykłej złośliwości.Lub choćby dlatego że miałem beszczelną odwagę od niej odejść.[/cytat]
Jej dobra wola, ale jak Pan sam napisał nie ma na co liczyć. Może Pan również sądownie (nie wiem jakie są koszty) domagać się zniesienia egzekucji komorniczej, powołując sie na sam fakt tego iż nie zdawal sobie sprawy z tego, że za te pare dni też należą sie alimenty, a pozostałe wpłacał Pan terminowo. Dodatkowo będzie Pan zobowiązany do wpłacenia (depozyt sądowy-chyba tak sie to nazywa) sumy 6-krotności miesięcznych alimentów, to tak jakby kiedyś Pan byłej żonie nie przesłał na czas, to wypłacą Jej z tego ale wówczas komornik wraca na "plac boju".
Proszę sobie skalkulować i popytać jeszcze co jest dla Pana korzystniejsze, gdyż od tej pory komornik ściągnie to co się żonie należy plus wynagrodzenie dla siebie, które w skali roku może dać całkiem sporą sumę.
 
Chyba, że Pan mieszka w takim mieście jak ja gdzie komornik wypiął się na depozyt i zaproponował mi złożenie skargi na jego czynności :lol:
 
k34.To proszę złożyć pozew do sądu na opieszałość komornika.Z wyrokiem sądowym komornik nie będzie już taki chardy.A nie chce odebrać depozytu bo traci zarobek , ale nas to już nie interesuje, bo to nie leży w naszym interesie.powodzenia
 
Powrót
Góra