[cytat="dziadunio1"]Dziękuję osobie o nazwie akunikowska.[/cytat]
Proszę bardzo i nie ma za co

.
[cytat="dziadunio1"]skąd zwykły zjadacz chleba ma wiedzieć takie rzeczy?[/cytat]
Nieznajomość prawa szkodzi (piszę to bez złośliwości), a ktoś w tym wypadku była żona wykorzystała to przeciwko Panu.
[cytat="dziadunio1"]Czy istnieje sposób żeby była żona wycofała sprawę u komornika?Bo z tego co wiem to nie zrobi tego ze zwykłej złośliwości.Lub choćby dlatego że miałem beszczelną odwagę od niej odejść.[/cytat]
Jej dobra wola, ale jak Pan sam napisał nie ma na co liczyć. Może Pan również sądownie (nie wiem jakie są koszty) domagać się zniesienia egzekucji komorniczej, powołując sie na sam fakt tego iż nie zdawal sobie sprawy z tego, że za te pare dni też należą sie alimenty, a pozostałe wpłacał Pan terminowo. Dodatkowo będzie Pan zobowiązany do wpłacenia (depozyt sądowy-chyba tak sie to nazywa) sumy 6-krotności miesięcznych alimentów, to tak jakby kiedyś Pan byłej żonie nie przesłał na czas, to wypłacą Jej z tego ale wówczas komornik wraca na "plac boju".
Proszę sobie skalkulować i popytać jeszcze co jest dla Pana korzystniejsze, gdyż od tej pory komornik ściągnie to co się żonie należy plus wynagrodzenie dla siebie, które w skali roku może dać całkiem sporą sumę.