alimenty pilne!!!

  • Autor wątku Autor wątku will
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
W

will

Nowy użytkownik
Dołączył
10.2009
Odpowiedzi
13
Witam i proszę o pomoc w sprawie mojego partnera.Chodzi o alimenty 700zł które opłacał regularnie od lipca 2015 mimo to jego ex wniosła do komornika,o czym dowiedzieliśmy się bo 7 marca 2016 ,a miał płatność do 10-tego ,komornik zajął jego konto z którego zniknęły wszystkie pieniądze ok2400zł mial odłożone na trzy miesiące na alimenty ponieważ jego zdrowie bardzo się pogorszyło mimo to wysłał jej 12 marca niepełną kwotę bo 200zł,mimo to dług jaki nadal posiadał to 1880,50zł.Komornik mimo wyjaśnień i okazania przez mojego partnera dowodów wpłat powiedział ,że on może ściągać ile będzie chciał bo wniosek nie został wycofany.Złożyliśmy skargę do sądu na czynności komornicze to jednak nic nie dało wniosek został oddalony. W kwietniu dostała 300zł ,które również przyjęła dopiero w maju gdy partner wysłał kolejne300zł zwróciła mu wysłaliśmy je do komornika i co miesiąc wysyłamy komornikowi po100zł na tyle na ile możemy mimo to dług strasznie wzrósł teraz jest to prawie 5000zł do tego jeszcze doszedł dług w NFAL 1880,5 zł.Jak dowiedzieć się od kiedy jego ex podała że mój partner nie płaci jej alimentów?Gdzie i jak się bronić ?Ta baba jest po prostu nie obliczlna wiecznie jej mało a do roboty nie chce się ruszyć woli żyć na koszt Państwa swojego ex .Na utrzymanie siebie i dwóch córek ma łacznie 3500zł i wciąż jej mało.Czekamy teraz aż wystąpi o alimenty na siebie.Proszę pomóżcie bo brakuje nam już sił.
 
Troszkę nie zrozumiałem. Ex płacił alimenty na czas, bez opóźnień i w pełnej kwocie ?
Nie miał też żadnych zaległości ?
 
Tak płacił w pełnej kwocie mimo to jego ex wystąpiła do komornika
 
Nie odpowiedziałaś czy miał jakieś zaległości ?
Z pierwszego postu można wnioskować, że tak.
 
will napisał:
Ta baba jest po prostu nie obliczlna wiecznie jej mało a do roboty nie chce się ruszyć woli żyć na koszt Państwa swojego ex .
jak ja widzę takie teksty to odechciewa mi się odpowiadać, 700 zł alimentów na dwoje dzieci ale była oczywiście żyje na koszt swojego ex.

will napisał:
Jak dowiedzieć się od kiedy jego ex podała że mój partner nie płaci jej alimentów?

u komornika, w jaki sposób składaliście skargę skoro nic nie wiecie?
 
chyba chodzi o to, że partner w którymś momencie sam od siebie przestał płacić pełne kwoty, bo rzekomo zachorował.
była partnera słusznie wniosła o egzekucję przez komornika. przecież nie powie dzieciom, że nie mają co jeść, bo tatuś nie płaci pełnej kwoty alimentów. skoro wyrok jest na 700 zł to partner ma obowiązek płacić 700 zł. jeżeli partner uważa że to za wysoko, może wnieść pozew o obniżenie alimentów. do tego czasu ma obowiązek płacenia po 700 miesięcznie a nie po 100 zł, "bo tyle może". w taki sposób rośnie mu dług i będzie rósł, póki nie spłaci całej zaległości.
 
Proszę nie wypisywać głupot skoro nie macie ochoty pomóc ja wiecznie tłumaczyć nie będę że płacił cały czas mimo iż chorował.Kobiety zastanówcie się skoro same zostałyście skrzywdzone nie wrzucajcie wszystkich do jednego kubła bo nie kazdy jest taki sam.Nie znacie ani mojego partnera ani jego ex.On jest sumiennym człowiekiem a ona to po prostu zołza i tyle .Tak żyje na koszt Państwa i swojego ex to nie jest osoba która dba o dzieci dla niej liczą sie pieniądze żeby miała na swoje balangi.Cały czas walczymy w sądach takie osoby nie powinny się zajmować dziećmi.Dopiero gdy stanie się coś dzieciom to wtedy będą znowu pretensje gdzie jest ojciec.to nie jest taka prosta sprawa
 
Nie nie miał żadnych zaległości dlatego bylismy zdziwieni że komornik zajął konto.Alimenty były płacone w pełnych kwotach
 
Nikt Cię kobieto nie zmusza do odpowiedzi może lepiej gdybyś zamilkła
 
Agnieszka3M napisał:
jak ja widzę takie teksty to odechciewa mi się odpowiadać, 700 zł alimentów na dwoje dzieci ale była oczywiście żyje na koszt swojego ex.



u komornika, w jaki sposób składaliście skargę skoro nic nie wiecie?

will napisał:
Nikt Cię kobieto nie zmusza do odpowiedzi może lepiej gdybyś zamilkła bo to co piszesz to żenada
 
na co dokładnie złożyliście skargę? powoływaliście się na niecelowość egzekucji w momencie jej wszczęcia? bo teraz z tego co piszesz już jest celowa bo powstała zaległość
 
Ostatnia edycja:
Tak dołączyliśmy nawet wszystkie dowody wpłat mimo to otrzymaliśmy odpowiedź że skarga zostaje oddalona . Tak wiem że dzięki ex małżonce ma zaległość co bardzo wkurza bo nic nie możemy z tym zrobić . Nie wiem czy w tym kraju uczciwi ojcowie muszą płacić podwójnie żeby zadowolić grono pseudo mamusiek?
 
Ala.Kami napisał:
czy cały czas partner płacił PEŁNE kwoty alimentów?
Tak cały czas płacił pełne alimenty i nie miał żadnych zaległości nie spóźniał się nawet jeden dzień wręcz przeciwnie gdy jego ex zadzwoniła do niego z pytaniem czy może wcześniej jej zapłacić nie 10-tego jechał do niej i dawał jej pieniądze oczywiście za potwierdzeniem na którym pisał datę kiedy dostała,za jaki miesiąc i że to są alimenty.
 
will napisał:
Tak cały czas płacił pełne alimenty i nie miał żadnych zaległości nie spóźniał się nawet jeden dzień wręcz przeciwnie gdy jego ex zadzwoniła do niego z pytaniem czy może wcześniej jej zapłacić nie 10-tego jechał do niej i dawał jej pieniądze oczywiście za potwierdzeniem na którym pisał datę kiedy dostała,za jaki miesiąc i że to są alimenty.

W zasadzie nie ma o czym rozmawiać... dług istnieje, sama o tym pisałaś:

will napisał:
dług strasznie wzrósł teraz jest to prawie 5000zł do tego jeszcze doszedł dług w NFAL 1880,5 zł.

egzekucja jest celowa - skarga bezasadna. Skoro pretensja główna to 5000 zł, zatem 5000/700 = ok. 7 miesiecy niepłacenia alimentów lub odpowiednio wiecej niepłacenia "całości"...

BTW: zadłużenie wobec tzw. "funduszu alimentacyjnego" również nie jest z przypadku. Skoro wierzyciel uzyskał świadczenia z mops, musiała zaistnieć cnm. 2 miesięczna beskuteczność egzekucji tychże.
 
Ostatnia edycja:
Ja dalej nie rozumiem. Zarzuca pani, że wierzycielka bezzasadnie wszczęła postępowanie u komornika, bo nie było zaległości, ale jednocześnie z pierwszej pani wypowiedzi wynika, że zaległość była.

Czy partner od momentu nałożenia przez sąd obowiązku alimentacyjnego, do dnia wszczęcia przez komornika postępowania egzekucyjnego nie miał ani złotówki zaległości i ani dnia opóźnienia w płatności raty alimentacyjnej?

Skarga nie miała sensu, bo komornik wykonywał jedynie swoje obowiązki, nie ma prawa badać zasadności w postępowaniu. To odpowiedzialność wierzycielki i to ona ponosi ewentualne konsekwencje w przypadku nadużyć, dlatego tutaj właściwym narzędziem byłby pozew przeciwko nieuczciwej wierzycielce.

Rozwiązanie jest proste i intuicyjne. Udać się do komornika i przejrzeć swoje akta. Zabrać ze sobą wszystkie potwierdzenia i sprawdzić, czy jesteście w stanie udokumentować okresy, które wierzycielka wskazuje jako zaległe.

Wiadomo, że będziesz pochodzić do sprawy subiektywnie i emocjonalnie, ale wszystko sprowadza się do tego, że wydanie potomstwa z "zołzą" to był świadomy wybór twojego partnera. Efekt końcowy jest taki, że są dzieci, które nie mają ani ojca, ani dobrej matki, a odpowiedzialność za taki stan rzeczy ponoszą w takim samym stopniu "zołza" jak i pani partner, a prawo/państwo/sąd/podatnicy nie zawsze są w stanie obronić przed konsekwencjami wyboru złego partnera.
 
Czyli według tego co piszecie zostaje skierowanie sprawy do prokuratury ,że złożyła fałszywe doniesienie do komornika mimo iż żadnego długu wobec dzieci nie miał.Rozumiem że w chwili obecnej dług jest ale wcześniej go nie było i z tego wniosek że płaci teraz podwójnie bo alimenty płacił w całości i oprócz tego rośnie mu dług .
 
Partner nawet przed sprawą alimentacyjną dał ex 2000zł na poczet alimentów.Od momentu nałożenia przez sąd obowiązku alimentacyjnego płacił regularnie ,nigdy nie miał żadnego zadłużenia nawet jednego grosza nigdy się nie spóźnił wrecz przeciwnie płacił nawet przed czasem,może w swojej wypowiedzi źle coś ujęłam. Fakt podchodzę trochę emocjonalnie ale któż by tak nie podchodził skoro jest się uczciwym człowiekiem
 
To odpowiedzialność wierzycielki i to ona ponosi ewentualne konsekwencje w przypadku nadużyć, dlatego tutaj właściwym narzędziem byłby pozew przeciwko nieuczciwej wierzycielce.
 
Powrót
Góra