alimenty

  • Autor wątku Autor wątku lookasso
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
L

lookasso

Nowy użytkownik
Dołączył
02.2007
Odpowiedzi
3
Witam.
Zostałem skłoniony do rejestracji i przestudiowania tutejszego forum ze względu na sytuacje która mnie spotkała. Nie jestem pierwszym mężczyzną który ma wlasnie taki problem, ale do celu.
Moja była narzeczona jest w tej chwili w 3 miesiącu ciąży. Nie jesteśmy już razem i z dnia na dzien dostaje coraz to ciekawsze wiadomości od niej na temat tego ile mnie będzie kosztować utrzymanie dziecka i jej. Naturalnie nie jest to dla mnie przerażające ale chciałbym wiedzieć na jakiej zasadzie są orzeka kwote alimentów. Nadmienie również, że w tej chwili ja mój ojciec i siostra płacimy tzw. alimenty na utrzymanie ciężko chorej mamy.
Natomiast drugim moim problemem jest to, iż kilka dni temu kiedy to zaczęto mnie już bardzo poważnie nękać, wyciagnąłem od lekarza prowadzącego ciąże pewne informacje i zapiski, gdzie on wyraźnie i z wszelką mozliwą zawziętością określa date poczęcia na trzy tygodnie wcześniej niż faktycznie mogłoby to mieć miejsce, Czyli według niego jest miesiąc czwarty, według niej trzeci. Troche to banalne i według mnie głupie, ponieważ ja nie mam zamiaru wypierać sie swojego dziecka tudzież odmawiać pomocy,ale chciałbym miec pewność w tej chwili , kiedy pojawiają sie wątpliwości czy jest ono faktycznie moje.
Tak więc czy moge zrobić badania i ustalić ojcostwo i wtedy świadomie płacić?? czy z góry jestem skazany na porażke i nie ma możliwości na jaką kolwiek obronę?? dziekuje i pozdrawiam
 
[cytat:36raolqh]
ale chciałbym wiedzieć na jakiej zasadzie są orzeka kwote alimentów.
[/cytat:36raolqh]
Kro stanowi w tej sprawie:
Art. 135. § 1. Zakres świadczeń alimentacyjnych zależy od usprawiedliwionych potrzeb uprawnionego oraz od zarobkowych i majątkowych możliwości zobowiązanego.
§ 2. Wykonanie obowiązku alimentacyjnego względem dziecka, które nie jest jeszcze w stanie utrzymać się samodzielnie, może polegać także, w całości lub w części, na osobistych staraniach o jego utrzymanie lub wychowanie.
[cytat:36raolqh]
Nadmienie również, że w tej chwili ja mój ojciec i siostra płacimy tzw. alimenty na utrzymanie ciężko chorej mamy.
[/cytat:36raolqh]
Nie ma to (lub nie powinno mieć) wpływu na ustalenie wysokości alimentów, ale nie można wykluczyć, że sąd jednak weźmie ten fakt pod uwagę.
[cytat:36raolqh]
Tak więc czy moge zrobić badania i ustalić ojcostwo i wtedy świadomie płacić??
[/cytat:36raolqh]
Można wystapić z pozwem o ustalenie ojcostwa i przez badanie DNA upewnić się, czy nasze podejrzenia są słuszne, czy też nie.
Za badanie musi zapłacić Pan, ale jesli okażą się niekorzystne dla matki, będzie musiała zwrócić ich koszt.
Jeżeli ma Pan nawet minimalne wątpliwości w tej sprawie, warto to wyjaśnić, bo to są zobowiązania na całe życie.
 
Nadmienie również, że w tej chwili ja mój ojciec i siostra płacimy tzw. alimenty na utrzymanie ciężko chorej mamy.


Nie ma to (lub nie powinno mieć) wpływu na ustalenie wysokości alimentów, ale nie można wykluczyć, że sąd jednak weźmie ten fakt pod uwagę.


Czyli abstarchując od sytauacji w tej chwilie realnej. Mając dochodu 1000 złotych, płacąc 370 na chorą matkę sąd zarządzi mi 500 złotych alimentów bez względu na to czy bede miał za co zyć tak??
A czy matka dziecka okresla kwotę sama czy sad orzeka i decyduje. Bo dzis właśnie sie dowiedziałem że ona chce 800 złotych to prawie polowa mojego dochodu, ona nie pracuje jest utrzymanką rodziców do tej pory była moją. Moze dostac 800 złotych i mozliwosc regulowania wizyt moich u dziecka??
 
[cytat:3e7hwpru]
bez względu na to czy bede miał za co zyć tak??
[/cytat:3e7hwpru]
Wiem, że może wydawać się to okrutne, ale czasami prawo tak działa.
Dla prawa jest ważne aby zabezpieczyć w pierwszej kolejności interesy uprawnionego, a nie zobowiązanego.
Prawo stanowi, a sąd bierze pod uwagę możliwości zarobkowe, a nie rzeczywiste dochody na dzień dzisiejszy zobowiązanego, czyli Pana.
Mając na uwadze powyższe, tym bardziej nakłaniam Pana do ustalenia ojcostwa.
[cytat:3e7hwpru]
Moze dostac 800 złotych i mozliwosc regulowania wizyt moich u dziecka??
[/cytat:3e7hwpru]
A co ma jedno z drugim wspólnego?
800 zł, to - moim zdaniem - jak na noworodka lekka przesada.
Ona może żądać bajońskich sum, a sąd mając na uwadze potrzeby uprawnionego i Pana mozliwości majątkowe i zarobkowe ustali, jakiej wysokości będą te alimenty.
 
Ja to wszystko jestem w stanie pojąć, i zrozumieć. Jest dla mnie sytauacją jasną i nie podlegającą dyskusji ze jeżeli trzeba będzie oddam swojemu dziecku nawet 3/4 swoich uposażeń z tytuły pracy. Chce tylko wiedzieć czy ona ma prawo sobie manipulować w taki sposób i sama ustalać zasady. ze ile chce to dostanie a mnie jak powiedzieli jej bliscy "załatwi bo mnie na to stać". Szczerze mówiąc przestudiowałem wszerz i wzdłuż to forum o tematyce alimentów, oczywiście poinformowałem swoją do niedawna druga polówke ze zamierzam złożyć pozew o badanie. Troszeczke mine miała inna juz nie 800zł a tyle na ile zdołamy sie dogadać, ale to swiadczy tylko o tym ze ma cos na sumieniu. Najbardziej przeraża mnie fakt ze bede musiał to jakos ogarność organizacyjnie i administracyjnie, a nie bardzo wiem jak to ugryść, ale mysle ze bedzie dobrze i teraz juz jestem dzieki Państwu bardziej świadomy jej ewentualnych możłiwości i pola manewru za co bardzo dziękuję i oczywiście podziele sie z wami efektami i ewentualnymi radami z przebiegu mojej przygody. Pozdrawiam Łukasz
 
[cytat:3a7wwmvy]
Chce tylko wiedzieć czy ona ma prawo sobie manipulować w taki sposób i sama ustalać zasady. ze ile chce to dostanie
[/cytat:3a7wwmvy]
Sąd nie pierwszy raz rozpatruje taka sprawę, więc wątpię, żeby dał się zmanipulować.
Dywagowanie na ten temat jest bezsensowne.
Proszę przeprowadzić badania DNA, bo z opisu wynika, że kobieta nie jest pewna swego.
 
[

Art. 135. § 1. Zakres świadczeń alimentacyjnych zależy od usprawiedliwionych potrzeb uprawnionego oraz od zarobkowych i majątkowych możliwości zobowiązanego.
[/cytat]
Chodzi mi o zarobkowe możliwości zobowiązanego.Jak sąd ustala, jakie są te możliwości ?Bierze pod uwagę wiek, wykształcenie, możliwość znalezienia dodatkowej pracy ?
 
[cytat:p1461gru]
Jak sąd ustala, jakie są te możliwości ?Bierze pod uwagę wiek, wykształcenie, możliwość znalezienia dodatkowej pracy ?
[/cytat:p1461gru]
Tak właśnie.
Dodatkowo bada możliwości majątkowe zobowiązanego.
Jeżeli zbywa mu na czymś może przecież to spieniężyć, aby zaspokoić potrzeby uprawnionego.
 
Powrót
Góra