Alior Bank, naliczenie opłaty windykacyjnej.

  • Autor wątku Autor wątku dnnowak
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
D

dnnowak

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2012
Odpowiedzi
9
Witam.
Zgłaszam się do Was z następującym problemem.
Posiadam konto w Alior Banku. Robiłem zakupy przed wyjazdem na urlop, niestety niektóre terminale działały w trybie offline i rachunek został obciążony na niedozwolone saldo w momencie kiedy byłem na urlopie i nie miałem możliwości uregulować należności.
Po powrocie dokonałem spłaty ale również zauważyłem na koncie obciążenie "Spłata kosztów windykacyjnych". Jak zdążyłem się dowiedzieć na infolinii, jest to koszt wysyłki pisma. Problem w tym, że pisma nie dostałem do dnia dzisiejszego, zostało one wysłane listem zwykłym. Abstrahując od tego, że kwota obciążenia niewspółmiernie duża do realnego kosztu wysłania takiego dokumentu to czy może zostać pobrana opłata za list, którego wysyłki bank nie jest w stanie podeprzeć jakimikolwiek potwierdzeniem iż został on w ogóle wysłany? Jest sens składania skargi do KNF lub UOKiK?
Pozdrawiam.
 
nie wiem czy skarga coś pomoże, najpierw reklamacja w banku (niech udowodnią że pismo otrzymałeś). może by uniknąć twojej upierdliwości anulują tę opłatę.
znajomy miał naliczonych chyba z 15 monitów po 15 zł (z czego realnie otrzymał może ze sześc....) zamknął rachunek karty kredytowej, odliczył kwoty jakie mu doliczyli za monity (a od tych monitów także odsetki, a jakże - koszt monitów powiększał saldo zadłużenia na karcie), napisalismy pismo o potrąceniu i wpłacił resztę. przyszła odpowiedź z banku i co się okazało? ja wręcz nie uwierzyłem w pierwszej chwili. bank od razu z tym potrąceniem się zgodził :)
 
przypuszczam że pismo utknęło z winy poczty, której skuteczność w doręczaniu przesyłek delikatnie mówiąc pozostawia wiele do życzenia … tak czy inaczej, złóż reklamację w banku i sprawa się wyjaśni
 
Jeśli reklamacja nie pomoże, to skarga do KNF, szybko ta opłata na konto wróci.
 
Powrót
Góra