Allegro, czyli "nowy" telefon na fakturę vat-marża.

  • Autor wątku Autor wątku slavko17
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
gadaj z doopą to cię obsra, a ty podaj paragraf w którym napisane jest że jak coś bez końca jest odsprzedawane jest nowe. Prawnie domniemuje się , że jest używane masz waty zapytaj miejskiego rzecznika konsumentów. Sam zapewne masz takie "nowe" sprzęty w domu i żeby sobie humoru nie psuć twierdzisz że to nówki HAHAHAHA. Trzeba być kretynem żeby twierdzić że towar nieużywany jest towarem nowym , stary 40 letni maluch nigdy nie jeżdżony nie będzie nowy, pewnie tylko ty takie nowości masz . Mylisz pojęcia : NOWY i NIEUŻYWANY. Jeżeli kupuję telefon z salony i sprzedaję go po 3 miesiącach jest stary ze starą zjebaną baterią, ale dla ciebie jest on nowy.
 
ruffens napisał:
gadaj z doopą to cię obsra
Chamstwo i prostactwo w czystej postaci. To nie onet dziecko, tylko forum prawne. Z takimi tekstami to do swoich kolegów w podstawówce wyjeżdżaj.
ruffens napisał:
Jeżeli kupuję telefon z salony i sprzedaję go po 3 miesiącach jest stary ze starą zjebaną baterią, ale dla ciebie jest on nowy.
Myślisz, że w sklepach sprzęt leży 1 dzień? Telewizory, komputery, itp. leżakują nieraz po paręnaście tygodni. I kupujesz je jako nowe...
 
matti82 napisał:
... Myślisz, że w sklepach sprzęt leży 1 dzień? Telewizory, komputery, itp. leżakują nieraz po paręnaście tygodni. I kupujesz je jako nowe...

@Matti82 znam przypadki, że i po paręnaście lat. Niestety ale to prawda.
 
Co nie zmienia faktu, że sprzęt taki jest nowy. Bo gdyby traktować to w ten sposób, że nowy oznacza "świeżo wyprodukowany", to telewizor czy komputer byłby nowy wyłącznie w dniu zmontowania go w fabryce i zapakowania. Po załadowaniu na statek i przywiezieniu do sklepu (np. po miesiącu), byłby już stary, gdyby przyjąć logikę ruffensa.
 
Ja to rozumiem, w większości sytuacji tak jest. Są nieliczne wyjątki.
Pogląd ruffensa uważam za błędny.
 
Cześć!

Pozwolę sobie odkopać temat, gdyż mam wątpliwość podczas zakupu telefonu na allegro.

Jak dobrze przeczytałem i zrozumiałem wszystkie wypowiedzi to reasumując:

1. telefon jest nowy, czyli traktowany jako nowy do momentu rozpoczęcia fizycznego użytkowania, tym samym zmniejszenie jego wartości pierwotnej poprzez "wartość amortyzacji". Jeżeli jest jedynie odsprzedawany przez kolejne podmioty to wciąż możemy w świetle prawa traktować go jak nowy - tak ?


2. W związku z powyższym czy nieużywany i nowy to tożsame pojęcia ? A jeżeli nie to w jakim przypadku otrzymuję odmienne definicje ?

3. Ostatnia kwestia to sprawa dokumentów, czy rodzaj FV (pełna, marża) jest uzależniona od stanu urządzenia ? (używany/nowy) czy też zależna jedynie od sprzedającego i jego chęci rozliczania się z US ?

4. Czy na podstawie FV marża + karty gwarancyjnej można korzystać z prawa gwarancji danego urządzenia ? albo alternatywnie "niezgodności towaru z umową" ?
Do skorzystania z gwarancji niezbędny jest dowód zakupu, więc czy takowym jest FV marża ?

będę wdzięczny za rozwianie wątpliwości :)
 
1. telefon jest nowy, czyli traktowany jako nowy do momentu rozpoczęcia fizycznego użytkowania, tym samym zmniejszenie jego wartości pierwotnej poprzez "wartość amortyzacji". Jeżeli jest jedynie odsprzedawany przez kolejne podmioty to wciąż możemy w świetle prawa traktować go jak nowy - tak ?
Telefon jest pełnowartościowy - bez amortyzacji. Najczęściej dostajesz telefon w oryginalnym opakowaniu z nienaruszoną plombą.

2. W związku z powyższym czy nieużywany i nowy to tożsame pojęcia ? A jeżeli nie to w jakim przypadku otrzymuję odmienne definicje ?
W pojęciu interesu konsumenta chyba nie ma znaczenia.

3. Ostatnia kwestia to sprawa dokumentów, czy rodzaj FV (pełna, marża) jest uzależniona od stanu urządzenia ? (używany/nowy) czy też zależna jedynie od sprzedającego i jego chęci rozliczania się z US ?
Nie jest zależna.
VAT marża (czyli tzw. procedura marży) pojawia się w przypadku odkupienia towaru od osoby fizycznej lub nie będącej płatnikiem podatku VAT.
VAT jest doliczany wyłącznie do marży, a nie od pełnej wartości.
Z tego co się orientuję od tego roku wprowadzili zmianę i firma będąca podatnikiem VAT już nie może sprzedać używanego towaru bez VATu. Wcześniej po pół roku używania można było sprzedać bez VAT.

4.
W Większości przypadków nie ma różnicy czy jest faktura VAT, czy VAT marża. Trzeba czytać warunki gwarancji - i niue zawsze wymagany jest dowód zakupu.
Co do odpowiedzialności sprzedawcy lub rękojmi - nie ma znaczenia. Obowiązują ustawowe obowiązki sprzedawcy. Poza tym faktura czy paragon nie jest jedynym dopuszczalnym dowodem zakupu.
 
Ok, dzięki - pkt 1 - 3 -> wątpliwości rozwiane.

Ale co do gwarancji lub reklamacji z tytułu "niezgodności towaru z umową". Jeżeli się nie mylę to do reklamacji jest niezbędny dowód zakupu (osobiście znam jedynie 3 takowe, Faktura, rachunek, paragon), w przypadku wystawiania FV marża przez np. serwis/dystrybutora/komis etc, takowy dokument nie jest wystarczający do skorzystania z prawa reklamacji - dobrze myślę ?

Co do umowy gwarancyjnej - to wiadomo, inna sprawa, bo to można zapisywać w dowolny sposób (ofc, zgodnie z obowiązującymi przepisami).
 
Do reklamacji z odpowiedzialności SPRZEDAWCY potrzebujesz jakiegokolwiek potwierdzenia że kupiłeś od sprzedawcy.
Może być to wyciąg z rachunku, potwierdzenie transakcji, wiadomość e-mail.
Faktura/paragon VAT-marża spełnia kryterium dowodu zakupu.
Odpowiedzialność sprzedawcy wynosi 2 lata, a zakres jej reguluje ustawa.

Co do reklamacji z tytułu gwarancji PRODUCENTA
Gwarancja wynika z zapisów w niej.
Gwarancja może być na downy okres- wszystko tutaj dyktuje producent.
Najczęściej tutaj jest wymagana karta gwarancyjna. Zasady zapisane są warunkach gwarancji.
 
Przeważnie każdy lombard wystawia Fakturę Vat-marża gdyż lombardy znane są z tego iż handlują używanymi rzeczami.
Czasami zdarza się że trafi coś fabrycznie Nowego i Paragonami i Fakturami ze sklepu.


I teraz Lombard dla takiej żeby ma wszystkie ''dokumenty'' zmieniać aby raz na 100 rzeczy wystawić Fakturę 23%.

Niestety raczej nie ma takiej możliwości.


I jeżeli kupujesz coś od lombardu a masz paragon lub fakturę z np.Play to paragon z Lombardu na dobra sprawe ci nie jest potrzebny gdyz lombard tylko pośredniczy w sprzedaży
 
Chciałem odkopać ten wątek. Głównie chodzi mi o to, czy praktyka sprzedaży produktów nowych z wykorzystaniem procedury marża (faktura vat marża) jest dopuszczalna z punktu widzenia ustawy o rachunkowości?

Jest wielu profesjonalnych sprzedawców na Allegro, którzy wykorzystująć ten typ dokumentu oferują znacząco taniej produkty nowe. Nie jest to jedna sztuka przyniesiona przez kogoś do komisu, ale setki egzemplarzy tego samego modelu.

Przedmioty użytkownika mycasio_pl - Allegro.pl
Przedmioty użytkownika KMKI_PL - Allegro.pl

Czy sprzedawcy grożą jakieś sankcje prawne za taką działalność?
 
Jeśli firma nie jest na VAT, albo kupuje od firmy, która na jest na VAT to może być vat marża.

Wysłane z mojego SM-N9005 przy użyciu Tapatalka
 
Jeśliby kupowała od firmy , która jest na VAT to jak rozumiem na fakturę VAT 23%. Wówczas bez problemu mogłaby wystawiać fakturę VAT 23% swoim klientom zamiast VAT Marża, więc ten przypadek można odrzucić.

Natomiast w pierwszym przypadku, jeśli sprzedaje produkty jako nowe - to czy nie powinna zarejestrować się jako VATowiec ?
 
dexxxterek napisał:
która na jest na VAT to może być vat marża.

Miało byc: która nie jest na VAT

Wysłane z mojego SM-N9005 przy użyciu Tapatalka
 
Witam,

a czy Pan o numerze REGON 430850910 może wystawiać faktury vat marża? Właśnie się nabiłem w balona z telefonem. Sprzedający twierdzi, ze telefon naprawi sam jak Samsung nie przyjmie, ale ja nie chce żeby nieautoryzowany serwis mi naprawiał to raz, a dwa wiele osób trafiło na sytuację, że sklep zamknął działalność i wtedy kto mi naprawi telefon?

NIP z faktury: 9461556409
 
Podana firma jest płatnikiem VAT. Dostałeś do telefonu fakturę od poprzedniego właściciela (zakladajac, że telefon odkupiony 9d osoby fizycznej)? Jeśli nie, to możliwe że tamta firma dalej ja ma i telefon trafi do autoryzowanego serwisu na jej podstawie. Praktyka znana od lat.

Wysłane z mojego SM-N9005 przy użyciu Tapatalka
 
No tak, ale jeśli ta firma zamknie działalność to jak ja zdobędę te fakturę. Poza tym Samsung powiedział mi, że często te telefony leżą po pół roku, a gwarancja biegnie z datą pierwszego zakupu. Rozmawiałem z bardzo miłą Panią na infolinii i mówiła, że na jej miejscu od razu rzecznik praw bo robią ludzi w balona.
 
Powrót
Góra