allegro, list ekonomiczny, jest potwierdzenie, brak towaru

  • Autor wątku Autor wątku halwunia
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
H

halwunia

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2011
Odpowiedzi
2
Witam,

Sprawa wygląda tak, że 12-01-11 zamówiłem na allegro pendrive'a, tego samego dnia wpłaciłem pieniądze na konto i tego samego dnia towar został wysłany. Jako opcję dostawy wybrałem "list ekonomiczny". Towaru do dziś dzień (31-01-11) nie otrzymałem.

Dostałem co prawda jakieś dziwne potwierdzenie nadania od sprzedającego,
ale nie wiem czy jest ono w ogóle akceptowalne.

Link do potwierdzenia nadania:
Zapodaj.Net - Darmowy hosting zdjęć i obrazków bez rejestracji! Zapodaj swoje zdjęcia znajomym!

Dlatego chciałbym się dowiedzieć czy to potwierdzenie nadania jest akceptowalne. Jeśli tak to chciałbym też wiedzieć, co teraz mogę zrobić, jakie kroki mam poczynić, żeby odzyskać (albo chociaż spróbować odzyskać) moje pieniądze bądź pendrive'a, za którego zapłaciłem.

Sam pendrive kosztował 97,5 zł, a przesyłka 2,5 zł

Bardzo proszę o pomoc.

Pozdrawiam,
Dawid
 
List ekonomiczny nie jest rejestrowany i nadawca nie otrzymuje żadnego dowodu na jego wysłanie. Nie ma więc możliwości wykazania, że przedmiot wysłał (przesłał Ci kwit zakupu znaczków pocztowych). Jeśli przesyłka zaginie nie będziesz miał żadnych roszczeń - Twoje ryzyko wyboru takiej opcji przesyłki!
 
Jakiego potwierdzenia nadania byś oczekiwał? To list zwykły, nie polecony lub za potwierdzeniem odbioru. Na przyszłość warto dopłacić 5 zł i nie tracić 100. Zwykły list nie jest rejestrowany, nie ma możliwości sprawdzenia gdzie jest / gdzie zaginął w akcji, jak również potwierdzenia czy został odebrany / wysłany. Na chwilę obecną nadawca ma jakiś dokument potwierdzający obecność w placówce Poczty, Ty dowodu na nieodebranie niestety nie masz. Tak więc odzyskanie pieniędzy bardzo wątpliwe. Pozostaje liczyć na to, że list przyjdzie z opóźnieniem.

http://forumprawne.org/prawa-konsumenta/181676-allegro-zgubiony-list-zwykly.html
 
Wiem już, że popełniłem błąd wybierając taki rodzaj przesyłki. Ale chciałbym się dowiedzieć czy mogę zrobić cokolwiek w celu odzyskania pieniędzy czy przesyłki. Mozę jakąś skargę czy zażalenie na poczcie czy coś w tym rodzaju. Wie ktoś coś na ten temat?
 
Skoro poczta nie wystawia żadnego pokwitowania na przyjęcie przesyłki i jej nie rejestruje, to znaczy, że nie bierze na siebie odpowiedzialności za jej losy.
 
cedwah napisał:
Skoro poczta nie wystawia żadnego pokwitowania na przyjęcie przesyłki i jej nie rejestruje, to znaczy, że nie bierze na siebie odpowiedzialności za jej losy.

podzielam :)
 
cedwah napisał:
Skoro poczta nie wystawia żadnego pokwitowania na przyjęcie przesyłki i jej nie rejestruje, to znaczy, że nie bierze na siebie odpowiedzialności za jej losy.

Przepraszam, że odkopuję ale spotkała mnie właśnie taka sytuacja, choć przyznam dość nieświadomie, byłem przekonany, że na allegro NIE ISTNIEJE FORMA WYSYŁKI NIEREJESTROWANEJ, szczególnie u szanujących się sprzedających, jednak się myliłem. Byłem przekonany, że jest opcja polecony ekonomiczny, okazało się, że to zwykły priorytet i towar za pół stówki (choć robiony na zamówienie i nikomu nie zdatny do użytku jak tylko mi) wsiąkł w otchłani poczty polskiej.

Odnośnie przytoczonego cytatu, Cedwach - czy firma może nie brać odpowiedzialności za usługę, do której została powołana, za którą bierze pieniądze? Równie dobrze można dać list menelkowi z pod budki i poprosić o doręczenie, bo on choć tym się zawodowo nie trudni, podobnie - odpowiedzialności za przesyłkę nie bierze... więc jak to jest? Każdy, może mieć firmę specjalistyczną i nie ponosić odpowiedzialności za swój 'flagowy' produkt/usługę?
 
cedwah napisał:
Przecież karty pocztowe wysyłasz bez gwarancji ich doręczenia.

No i właśnie to miałem na myśli, firma która trudni się doręczaniem listów, nie gwarantuje doręczenia, ale opłatę pobiera. :) Może jakby płaciło się za list dopiero po doręczeniu to by większą wagę przykładali do tego. Oczywiście to już tylko zbędna polemika i marzenia w tym momencie. :)

Dziękuję za odp. Pozdrawiam!
 
Semmao napisał:
...... Może jakby płaciło się za list dopiero po doręczeniu to by większą wagę przykładali do tego......

Dziękuję za odp. Pozdrawiam!

już to widzę ludzi jak nie odbierają listów.....
 
Jezeli jest wybor w ogloszeniu czy na aukcji listu zwyklego i poleconego a kupujacy wybiera zwykly list nierejetrowany to niestety ale na własne ryzyko i musi sie z tym liczyc ze moze list nie dojsc. Druga sprawa sprzedajacy tez nie wie czy kupujacy odebral list i chce wyludzic pieniadze po raz drugi.
Sprzedajacy jak i poczta nie odpowiada za zwykle listy. Kazdy o tym powinien wiedziec.
 
travel1908 napisał:
Jezeli jest wybor w ogloszeniu czy na aukcji listu zwyklego i poleconego a kupujacy wybiera zwykly list nierejetrowany to niestety ale na własne ryzyko i musi sie z tym liczyc ze moze list nie dojsc. Druga sprawa sprzedajacy tez nie wie czy kupujacy odebral list i chce wyludzic pieniadze po raz drugi.
Sprzedajacy jak i poczta nie odpowiada za zwykle listy. Kazdy o tym powinien wiedziec.


Kupujący ponosi pełna odpowiedzialnosc za wybor przesyłki.

A moze odebrał przesylke :grin:
 
trol77 napisał:
A moze odebrał przesylke :grin:
Ale sprzedawca musi udowodnić wydanie przesyłki:
Przepis prawny:
Art. 544.§1 Jeżeli rzecz sprzedana ma być przesłana przez sprzedawcę do miejsca, które nie jest miejscem spełnienia świadczenia, poczytuje się w razie wątpliwości, że wydanie zostało dokonane z chwilą, gdy w celu dostarczenia rzeczy na miejsce przeznaczenia sprzedawca powierzył ją przewoźnikowi trudniącemu się przewozem rzeczy tego rodzaju.


Jeśli nie jest w stanie udowodnić wydania, tzn. że jej nie wydał, a dopiero z chwilą wydania przesyłki odpowiedzialność spada na kupującego:
Przepis prawny:
Art. 548.§1.Z chwilą wydania rzeczy sprzedanej przechodzą na kupującego korzyści i ciężary związane z rzeczą oraz niebezpieczeństwo przypadkowej utraty lub uszkodzenia rzeczy.


Faktura za znaczki nie jest dowodem wydania, jest dowodem na zakup znaczków.
 
Np Świadek lub kamery ktore sa raczej na kazdej Poczcie - to jest wystarczajacy dowod.
Lub nagranie telefonem calej koperty i wrzucenie w trakcie nagrywania do skrzynki na listy :-)
 
Takie dowody można podważyć, w odróżnieniu od dowodu nadania poświadczonego przez pracownika PP.
Gdyby wystarczyło mieć świadka to otwiera się wielkie pole do działalności przestępczej.
 
Ale ja podalem pare przykladow a nie tylko swiadek :-)

Nagranie telefonem moment wrzucania listu z ukazeniem pelnych danych oraz znaczkow czy moinitoring na poczcie.
Sa to dowody jak ktos kto kupil towar zaplacil za list 3.5zl nierejestrowany i chce cos ugrac w Sadzie itp
 
Nie chciałem zakładać nowego tematu więc mam pytanie. Zamówiłem towar przez allegro jednak przez prawie 2msc od złożenia zamówienia nie doszedł. Wielokrotnie kontaktowałem się ze sprzedającym który twierdzi że towar wysłał.
Poprosiłem więc o potwierdzenie wysyłki na co dostałem taką odpowiedz:

"Dzień dobry,
Przesyłka została wysłana 23 grudnia listem ekonomicznym. W związku z tym, że jest to list nierejestrowany to nie możemy sprawdzić, gdzie się aktualnie znajduje. Nie możemy nawet złożyć reklamacji do Poczty Polskiej.

Biorąc jednak pod uwagę, że mamy okres świąteczny, proszę jeszcze o trochę cierpliwości. Mieliśmy przypadek, że przesyłka dotarła po dwóch miesiącach.
".

Jednak teraz cierpliwość moja się skończyła. Poprosiłem o jakiś dowód że faktycznie przesyłka została wysłana. Na co dostałem taką odpowiedz:

"Witam
Powiem szczerze, że nie poczuwamy się do odpowiedzialności, bo dlaczego? Towar wysłaliśmy i jesteśmy tego pewni na 10000000%. Jednak zgodnie z Pana prośbą przesyłam Panu potwierdzenie nadania przesyłek nierejestrowanych.
"

Można to traktować jako dowód wysyłki? Mam szanse w sądzie coś ugrać?
 

Załączniki

    Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą przeglądać załączniki.
Powrót
Góra