allegro oszukaństwo

  • Autor wątku Autor wątku cancell
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
C

cancell

Nowy użytkownik
Dołączył
11.2010
Odpowiedzi
4
Za zakupioną płytę na allegro zapłaciłem 120 zł i niestety kontakt ze sprzedającym się urwał i widać że coś kombinuje. Otworzyłem spór na allegro i teraz postanowiłem iść na policje. Może to nie są wielkie pieniądze ale nie pozwole by ktoś mnie okradał.

Tak więc idąc na posterunek jakie dowody mam im przedstawić ? Tzn. z czym mam tam iść ? Czy będą chcieli prócz ..dowodu wpłady,, czy danych sprzedawcy bo czy liczy się to że ja mam same pozytywy a on już pare ludzi oszukał ? Czy będzie się liczyła korespondencja mailowa z nim ? I oco będą mnie jeszcze pytać ? Na dotatek ja mieszkam na śląsku a on nad morzem , jak w takiej sprawie wygląda postępowanie ? Czy będę go musiał podać do sądu by odzyskać kase lub towar ? I czy będę musiał jechać nad morze do niego czy on będzie musiał przyjechać do mnie do sądu ?


prosiłbym bardzo o pomoc bo chciał bym jeszcze w tym tygodniu na policje ;
 
Na Policję weź - wydruk aukcji, potwierdzenie, że wygrałeś aukcje, potwierdzenie wpłaty, wszelką korespondencję, możesz też wydrukować jego stronę użytkownika z opiniami, że oszukał też inne osoby. Raz wydrukuj, a drugą kopię daj im na CD. Domagaj się ścigania go za oszustwo. Poproś też o wysłanie do Ciebie potwierdzenia z Policji o wszczęciu postępowania z numerem RSD, możesz wtedy wystąpić o zwrot pieniędzy przez Allegro z systemu ochrony kupujących.
 
OK dzieki

czyli jak to załatwie na policji , dostarcze wszystkie dowody , to temu sprzedawcy ktory mieszka nad morzem przyjdzie jakies pismo od policji ze musi sie stawic na posterunek ?

tak to wyglada ?
 
Zapewne dostanie wezwanie na miejscowy posterunek celem złożenia wyjaśnień. Potem zapadnie decyzja czy będzie wniosek o ukaranie. Tak to widzę, ale ja z Policją nie mam za wiele wspólnego :)
 
cancell napisał:
OK dzieki

czyli jak to załatwie na policji , dostarcze wszystkie dowody , to temu sprzedawcy ktory mieszka nad morzem przyjdzie jakies pismo od policji ze musi sie stawic na posterunek ?

tak to wyglada ?

A nie lepiej sie z nim dogadać?Postrasz Policja to zwykle działa.Mniej problemów i szybciej będziesz miał kasę.Ja bym tak spróbował najpierw.Nie zadziała to wtedy zgłosisz.
 
lukaszhuras napisał:
A nie lepiej sie z nim dogadać?Postrasz Policja to zwykle działa.Mniej problemów i szybciej będziesz miał kasę.Ja bym tak spróbował najpierw.Nie zadziała to wtedy zgłosisz.
Jak ma się dogadać, telepatycznie ? :lol:
Za zakupioną płytę na allegro zapłaciłem 120 zł i niestety kontakt ze sprzedającym się urwał i widać że coś kombinuje. Otworzyłem spór na allegro i teraz postanowiłem iść na policje. Może to nie są wielkie pieniądze ale nie pozwole by ktoś mnie okradał.
 
Wiem Kanas,wiem .Ale sam powiesz.Spróbować nie zaszkodzi.Zależy co kupujący chce osiągnąć.Zwrot kasy czy skazanie nieuczciwego kontrahenta.Może jak mu napisze że zgłosi na Policję to gościu będzie bardziej skory do rozmowy:)
 
No pewnie mógłbym pisać do tego złodziejaszka mejl co 5 minut a i tak nic sobie z tego nie zrobi. Na allegro dlatego oszuści czują się bezkarnie bo większość o jakieś 100zł woli wystawić tylko negatywa i tyle. A ja musze pracować 3 dni na te 120zł a taki polaczek sobie je przywłaszczy bez konsekwencji. Po to opłacam tę policje by właśnie ścigała takich typków. Ma ktoś jeszcze jakieś sugestie ?
 
Wystaw negatywa :)

Szkoda, że nie ma już udostępnionych nicków innych allegrowiczów, którzy kupili dany przedmiot. Można by ich ostrzec przed takimi przypadkami.
 
Poniżej 250 zł policja się nie zajmie sprawą - jak chcesz odzyskać kasę to baw się w wysłanie wezwania do wydania przedmiotu a jak nie zareaguje sprawa w sądzie - to jest oficjalna droga, a tak poza tym zgłoś go do Allegro - przynajmniej mu konto zawieszą ;)
 
Nie zawieszą mu konta, bo nie ma takiej możliwości, musiałoby trzech różnych kupujących jednocześnie o to wystąpić i przejść całą ścieżkę (upomnienie od Allegro), oszustwem Policja zajmie się nawet od 1 zł (250 to kradzież), więc o czym ty opowiadasz?
 
dzieki teraz juz duzo wiem by rozpoczac sprawe.

i jeszcze ostatnie pytanie:

ile to bedzie to trwac od momentu pojscia na policje liczac na to ze bedzie sprawa w sadzie ?
 
tomekwwa napisał:
Nie zawieszą mu konta, bo nie ma takiej możliwości, musiałoby trzech różnych kupujących jednocześnie o to wystąpić i przejść całą ścieżkę (upomnienie od Allegro), oszustwem Policja zajmie się nawet od 1 zł (250 to kradzież), więc o czym ty opowiadasz?

To idź na policję i się przekonaj - ile to ja już tu razy czytałem, że policja nie podjęła działań bo sprawa dotyczyła 100 zł (dane oszusta masz, dowód transakcji masz to pozwij go). Co więcej wcale nie trzeba 3 upomnień - to się tyczy Kupujących; wystarczy powiadomić allegro np o wszczęciu postępowania przeciw sprzedającemu w sądzie (np o oszustwo), a to może wystarczyć.
 
konta nie zawieszą tylko go upomną drogi gryffinianinie - jasny gwint jak to sie pisze -.-' gry fi nia ni nie o!

i znowu widze ze durnoty gadasz, tak wiec policja musi przyjąć zgłoszenie, prokuratura za to może odmówić wszczęcia postępowania ale w tym wypadku że zapłacił a nie dostal towaru to nigdy nie odmawia. Po drugie to że napiszesz do allegro że gość ma sprawę w sądzie to oni oleją i nawet sie nie sprzeciwiaj bo to moja branża i doskonale wiem jak jest.
 
Ostatnia edycja:
Zanim pójdziesz na Policję proponowałabym wysłać do niego kilka maili z informacją,w odstępie czasu, prosząc o kontakt,żeby też pokazać "polskim władzom" ,że zrobiłeś wszystko co w Twojej mocy..
 
Powrót
Góra