M
MOBITRON
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 03.2008
- Odpowiedzi
- 3
Jakiś czas temu sprzedałem na Allegro za kwotę 200 zł, modyfikowaną kartę muzyczną CREATIVE X-FI. Modyfikacja polegała na zmianie oprogramowania. Po modyfikacji procesor został zaopatrzony w wentylator, który miał zapobiec przegrzaniu się procesora karty. Karta działała bez problemu wcześniej w moim komputerze przez około 5 miesięcy. Po wymontowaniu karty sprzedałem ją bez wtyczki do zasilania wentylatora (Kupujący został poinformowany, że doślę ją pocztą -tymczasem może wentylator podpiąć "na krotko"). Wtyczkę wysłałem listem zwykłym (niestety nie mam potwierdzenia wysyłki). ...Ale nie o to chodzi... Chodzi o to, że karta spaliła się po jakimś miesiącu, bo Kupujący nie podpiął wentylatora nawet "na krótko". Każdy głupi wie, że skoro jest wentylator, to trzeba go podpiąć. Teraz po miesiącu Klient żąda zwrotu 200 zł twierdząc, że to moja wina. Wg mnie, niewłaściwe eksploatowanie karty nie podlega gwarancji z mojej strony... Jak to jest -czy faktycznie to moja wina i muszę Klientowi zwrócić pieniążki? Słyszałem, że jeśli Klient kupi towar i nie jest z niego zadowolony, to ma prawo do zwrotu w terminie 10 dni od zakupu, a tego nie zrobił... Wcześniej nie miał pretensji, a teraz wysyła mi maile, że jestem zobowiązany zgodnie z Prawem do 12 miesięcznej gwarancji.. Jak rozwiązać ten problem?? Pomóżcie proszę....