Allegro- zgubiony list zwykły

  • Autor wątku Autor wątku vjarek
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
V

vjarek

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2011
Odpowiedzi
29
Witam, dokonałem zakupu na allegro pewnego przedmiotu 25.12.2010, wygrałem opcje wysyłki listem zwykłym poleconym, sprzedawca twierdzi że towar wysłał i że jestem niepoważny i że sam sobie jestem winien że wybrałem tą opcje. Sprawa jest taka że za towar zapłaciłem przez "płacę z allegro", towar do mnie nie dotarł, sprzedawca nie czuje się odpowiedzialny, na aukcji nie było żadnej informacji że to ja będę odpowiedzialny za przesyłkę, sprzedający twierdzi że wysłał towar jednak nie ma na to żadnego dowodu. Czy da się coś w tej sprawie zrobić ? Pozdrawiam i proszę o info.
 
Polecony zwykły= powinien mieć potwierdzenie nadania. Taka biała karteczka :)
 
to nie jest polecony, tylko zwykły list ekonomiczny
 
Sytuacja jest trochę patowa.
Bo z jednej strony sprzedający nie może udowodnić, że wysłał przesyłkę.
A z drugiej to Ty sam wybrałeś taką formę przesyłki.

Ten temat był już wałkowany - poszukaj na Forum.
 
Domyślam się, ale czysto hipotetycznie: Czyli spokojnie mogę sprzedawać fikcyjny towar którego nie wysyłam, bo kto mi to udowodni ? Bo domyślam się że sprzedający nie odpowiada za przesyłany towar, tylko ewentualnie sprawa jest o udowodnienie czy sprzedawca faktycznie go wysłał czy też nie ?
 
"Spokojnie", dopóki nikt nie poprosi o przesyłkę poleconą. Którą zawsze w takich wypadkach lepiej brać. Lepiej dopłacić te kilka złotych i mieć spokojną głowę.
 
Nikt normalny nie prosi o wysyłkę wartościowego przedmiotu zwykłym listem ekonomicznym. Jak bierzemy list polecony zawsze mamy dowód że towar został wysłany różnicy w cenie nie ma za dużej.


"Domyślam się, ale czysto hipotetycznie: Czyli spokojnie mogę sprzedawać fikcyjny towar którego nie wysyłam, bo kto mi to udowodni ? Bo domyślam się że sprzedający nie odpowiada za przesyłany towar, tylko ewentualnie sprawa jest o udowodnienie czy sprzedawca faktycznie go wysłał czy też nie ? "

Nie takie proste bo jak już napisałem nikt nie chce wysyłki listem zwykłym i duża cześć by wystawiała negatywne komentarze więc nie sprzedał byś za dużo przedmiotów o max wartości 5zł :)
 
Ostatnia edycja:
ok to tym co kupią poleconym będę wysyłał towar a ty co listem zwykłym to już nie i tak sporo zarobie :)
 
vjarek napisał:
ok to tym co kupią poleconym będę wysyłał towar a ty co listem zwykłym to już nie i tak sporo zarobie :)
Oczywiscie czyto hipotetycznie :)
 
Zaczynasz wchodzić na kruchy lód, kiedy chcesz od nas porady niezgodnej z prawem.
Poza tym- używaj opcji edytuj. Masz taką możliwość przed 20 minut po napisaniu posta.
 
Moim zdaniem do sprzedajacy musi udowodnic, ze wywiazal sie z umowy i list zostal nadany. Bo w tej chwili to on nie posiada takiego dowodu.
 
regand napisał:
Moim zdaniem do sprzedajacy musi udowodnic, ze wywiazal sie z umowy i list zostal nadany. Bo w tej chwili to on nie posiada takiego dowodu.
Tego on nie udowodni, ale ja mu też nie udowodnię , i jaki z tego wniosek ?
 
Wniosek taki aby nie oszczędzać 2 zł na wysyłce :)
 
steniek napisał:
Wniosek taki aby nie oszczędzać 2 zł na wysyłce :)

Hehe 100% wiedziałem że tak ktoś odpowie, ale to nie jest rozwiązanie problemu!
Bo tak jak już wspomniałem ten problem może być używany do do przestępstw na dość duża skale
 
Ag_Maz napisał:
Zaczynasz wchodzić na kruchy lód, kiedy chcesz od nas porady niezgodnej z prawem.
Poza tym- używaj opcji edytuj. Masz taką możliwość przed 20 minut po napisaniu posta.
Chcę konstruktywnej porady zgodnej z prawem, jak można komuś takiemu udowodnić że nie wysłał przesyłki. Daje hipotetyczne założenie- to nie temat tabu żeby o tym nie dyskutować
 
vjarek napisał:
Chcę konstruktywnej porady zgodnej z prawem, jak można komuś takiemu udowodnić że nie wysłał przesyłki. Daje hipotetyczne założenie- to nie temat tabu żeby o tym nie dyskutować

UŻYWAJ OPCJI EDYTUJ!!!!!

Nikt Ci tu nic nie poradzi.Na Allegro jest bardzo mało osób które wysyłają przesyłki zwykłym listem.Przestępstwo na dużą skalę?Możesz rozwinąć temat?Rozumiem że np kupuję banknot za 100 000 i prosze sprzedawcę o w wysyłkę zwykłym listem?Albo sprzedaję 200 000 przedmiotów po 1 zł i połowa kupujących wybiera list zwykły?
 
Jest bardzo dużo osób wysyłających listem zwykłym ekonomicznym, a już bardzo dużo listep priorytetowym który też nie jest rejestrowany , w szczególności elektronika, akcje typu "super promocja wysyłka 0zł" to na ogół list zwykły a następna opcja jak list polecony jest już dużo droższa dlatego dużo ludzi wybiera tą za 0zł. Tak chodzi mi przede wszystkim o przedmioty małej wartości które mogą zostać sprzedawane w bardzo dużej ilości - a nie wszystkie w praktyce mogą zostać wysłane. Tak jak kolega wyzej napisał "Albo sprzedaję 200 000 przedmiotów po 1 zł i połowa kupujących wybiera list zwykły" - nawet praktycznie wszyscy wybiorą list zwykły. Czy w takich sytuacjach gdy zapłace za przedmiot a nie dostane go to prawo chroni tylko oszusta ?
 
Ostatnia edycja:
przepraszam z gory za odkopywanie tematu ktory chyba jest juz martwy
ale ..

czy akceptacja wysylki zwyklym listem jest rownowazna z tym ze to my ponosimy odpowiedzialnosc za towar (za ktory juz zaplacilismy) od momentu wrzucenia go do skrzynki ??

przypominam mi to inna allegrowa przypadlosc :
przedmiot w paczce okazal sie uszkodzony
nie da sie udowodnic czy przedmiot zostal wyslany uszkodzony, czy odbiorca go uszkodzil (czy tez uszkodzil sie w transporcie)

czy jest gdzies w prawie zapisana odpowiedzialnosc (kto ponosi) za towar ktory nie dotarl ?
logiczne powinno byc iz ta odpowiedzialnosc spoczywa na sprzedawcy (tym bardziej iz klient zaplacil juz za towar)

ps. czy zwykly list jest traktowany jako smiec ? tzn nic nie znaczy
w sadzie raczej nie ma jak udowodnic jego nadania czyli wszelkie wezwania ta droga mozna uznac za niebyle ? PROSZE O POTWIERDZENIE :)
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra