M
martii82
Użytkownik
- Dołączył
- 05.2011
- Odpowiedzi
- 54
Mam taki niecodzienny problem. Kupiłam na allegro jedna rzecz warta 130 zł. Kasa przelana wysyłki towaru brak. Termin mocno przekroczony brak kontaktu ze sprzedawcą więc pisemnie zgłosiłam sprawę na policję żeby móc skorzystać z programu ochrony kupujących.
Poinformowalam tym sprzedającego który o dziwo tym razem się odezwał. Naspisal mi że kasę zwróci ale muszę koniecznie listem poleconym wysłać odstąpienie od kupna-sprzedaży
I tu mamy zgrzyt bo mi nie pasuje to odstąpienie bo w moim mniemaniu to by miało sens kiedy rzecz otrzymałam i mi się nie spodobała ...A w tym wypadku sprzedający nie dotrzymal warunków sprzedaż.
I tak się mailowo spieramy..Aż się zaczęłam zastanawiać czy moje myślenie jest prawidłowe..Bo może faktycznie powinnam wysłać to odstąpienie od umowy?
Czy sprzedający może ode mnie wymagać tego na piśmie na swoim wzorze?
Na razie to tylko w mailu zażądałam zwrotu pieniędzy z tytułu niewywiązaniem się z umowy. Jak myślicie mam rację? Dodam że nie jestem jedyną osobą która nie dostała towaru i to mnie najbardziej wkurza.
Poinformowalam tym sprzedającego który o dziwo tym razem się odezwał. Naspisal mi że kasę zwróci ale muszę koniecznie listem poleconym wysłać odstąpienie od kupna-sprzedaży
I tu mamy zgrzyt bo mi nie pasuje to odstąpienie bo w moim mniemaniu to by miało sens kiedy rzecz otrzymałam i mi się nie spodobała ...A w tym wypadku sprzedający nie dotrzymal warunków sprzedaż.
I tak się mailowo spieramy..Aż się zaczęłam zastanawiać czy moje myślenie jest prawidłowe..Bo może faktycznie powinnam wysłać to odstąpienie od umowy?
Czy sprzedający może ode mnie wymagać tego na piśmie na swoim wzorze?
Na razie to tylko w mailu zażądałam zwrotu pieniędzy z tytułu niewywiązaniem się z umowy. Jak myślicie mam rację? Dodam że nie jestem jedyną osobą która nie dostała towaru i to mnie najbardziej wkurza.
Ostatnia edycja: