Altus - EGB

  • Autor wątku Autor wątku Agull
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Masz podpisane ugody. Skutek tego jest taki że uznałeś zobowiązania i każda z fw ma podstawy do uzyskania nakazu w nakazowym. Z tym ze co zrobią, trudno wyrokować. Bieg przedawnienia podpisanych ugód rozpocznie się od momentu kiedy będą postawione w stan wymagalności. Teoretycznie można się uchylić od skutków zawarcia ugody, więc droga jest otwarta. Zatem mozesz jedynie próbowac walczyć. Odpowiedzialność karna raczej Ci nie grozi.
 
Przepis prawny:
Art. 918. § 1. Uchylenie się od skutków prawnych ugody zawartej pod wpływem błędu jest dopuszczalne tylko wtedy, gdy błąd dotyczy stanu faktycznego, który według treści ugody obie strony uważały za niewątpliwy, a spór albo niepewność nie byłyby powstały, gdyby w chwili zawarcia ugody strony wiedziały o prawdziwym stanie rzeczy.

W skrócie - obydwie strony musiałyby przyznać że pomyliły się co do stanu faktycznego. W praktyce niewykonalne w przypadku FW...
 
Ostatnia edycja:
Czyli wiedziałem co robię i nie mam szans zerwania ugody pomimo pogorszenia sytuacji materialnej?
Boże, tylko sznur i las...
 
Co oznacza termin - kwota wymagana w trybie natychmiastowym? Co się stanie jeśli nie zapłacę tej kwoty?
 
Nigdy nie jest tak źle aby uciekać się do takich rozwiązań. To że kwota jest wymagalna w całości, oznacza że po prostu wierzyciel ma prawo wystąpić na drogę sądową o zapłatę całej pozostałej do spłacenia kwoty. Ale... mimo podpisanej ugody wcale nie wiadomo czy oni ją wykorzystają. Dlatego nie martw się na zapas. A ugodę - może na lepszych warunkach -można też zawrzeć przed sądem.
 
Ooooo to dałeś mi światełko w tunelu.
Dziękuję!
Jestem u schyłku wytrzymałości psychicznej.
 
Spokojnie. Zapewniam Cię że to załamanie to chwilowe. Po przekroczeniu pewnej granicy nie będziesz już wiedział nawet kto Cię ściga i za co. Wówczas będzie pora na powolne porządkowanie rzeczywistości. I to jest chyba najprzyjemniejszy etap. Jak Ci się powoli zobowiązania spłacają...(albo umarzają, bo i takie cuda bywają). Nie ty pierwszy i nie ostatni. I nie ma takiego bagna z którego człowiek by nie wyszedł.
 
Walczę z tym balast od 2008 r.
Bywało gorzej, choć i teraz nie jest wesoło. Rodzina pomagała, teraz nie ma już środków, stąd też moje zapytanie w temacie co się stanie gdy...?
Zobowiązania kredytowe przewyższają moje dochody, przy czym nie zostaje nic na życie. Man dzieci na utrzymaniu. Jestem sam. Długi odziedziczyłem po byłej żonie, która nie zamierza nawet złotówki dołożyć.
 
Jak się jest w mega bagnie, zobaczyć dokładnie jakie ma się aktywa i pasywa, i pomyśleć nad upadłością konsumencką. Po prostu zacząć życie od początku.
 
Nie mam zupełnie nic ... żadnego majątku ani ruchomego, nieruchomego... Nic
A co oznacza upadłość konsumencka? Co wtedy?
 
To w takim razie dla ciebie w sumie dobrze. Możesz spróbować wniosek złożyć. Oznacza to że po trzech latach - jeśli Sąd ogłosi Twoją upadłość - wszystkie Twoje długi znikają. I zaczynasz od zera.

Wysłane z mojego E2303 przy użyciu Tapatalka
 
Ostatnia edycja:
A co trzeba zrobić żeby taką sprawę wygrać?
Czy rzeczywiście są szanse,
 
Tu się nie wygrywa. Mniej więcej trzeba najpierw zidentyfikować swoje wszystkie zobowiązania, posiadany majątek i tak dalej. Później - we wniosku - trzeba uprawdopodobnić to że wpadło się w długi nie z własnej winy. Opłacić 30 zł opłatę sądową i złożyć to do odpowiedniego sądu. Tak bardzo z grubsza. Poszukaj w internecie, może kogo uczciwego znajdziesz co Ci to pomoże ogarnąć. Tylko wystrzegaj się tych wszystkich którzy za ciężką kasę będą próbowali Ci to załatwić. Zresztą - wniosek nie jest trudny, to może sam to ogarniesz
 
Czy mogę złożyć wniosek do sądu o upadłość konsumencką osoby fizycznej, jeśli kredyty były brane na działalność gospodarczą?
 
Po roku od zakończenia działalności możesz być traktowany jako konsument.
 
Aha...
A jeśli wtedy w 2009 roku zakończyłem działalność gospodarczą związaną z długami, a później otworzyłem kolejną i nie minął jeszcze rok od zamknięcia, to czyli musze czekać ...?
 
A czy była tu na forum sytuacja, że FW wynajęła detektywa w sprawie, która prowadzą przeciwko nam? Zastanawiam się czy oni blefują, czy rzeczywiście takie są ich działania?
Co taki detektyw robi - chodzi za mną krok w krok? Wypytuje sąsiadów, mogę mieć podsłuch na telefonie komórkowym?
 
Nie słyszałem. Ale nawet jeśli to co to zmieni? Wiesz jakie to koszty? Według mnie blef
 
Powrót
Góra