Altus - EGB

  • Autor wątku Autor wątku Agull
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Mniej więcej za 7 dni pracy , firma detektywistyczna pobiera opłatę 1000-2500zł. FW nie wrzuci to w koszty , więc blef .
 
FW mają swoje własne agencje detektywistyczne bądź podpisane umowy na "hurt". Tak naprawdę to sprawa musi dotyczyć kwoty co najmniej kilkudziesięciu tysięcy, by cokolwiek było opłacalne
 
Mam u nich 25.000 zł
Jak wygląda praca takiego detektywa? Chodzi za mną, jeździ, śledzi - jak w serialu "Zdrady" ??
 
FW nie posiadająca nakazu zapłaty , nie będzie pchać się w takie koszty . Czy mają umowę czy nie z firmą detektywistyczną to są bardzo wysokie koszty , jak pisałem 100-2500zł. za 7 dni , jeśli dłużnik mieszka np. 500-600 km. od siedziby takiej firmy , to koszta się podwajają.
 
Ajjjj bo juz czasem człowiek łapie schizy przez te straszaki..
Oni jedyni tak straszą - Altus / EGB

A co jeśli posiadają nakaz? Mówimy o nakazie zapłaty nadany przez sąd...?
 
Jeśli mieli by nakaz to oddali by sprawę komornikowi.
Nie tylko oni tak straszą , są gorsze FW .
 
Momentami naprawdę przesadzają.. Nie zdają sobie sprawy do czego mogą dłużnicy posunąć się po ich straszeniach.. Ktoś, kto ma słabą psychikę... aż szkoda gadać.
 
Dziś dostałem pismo listem zwykłym z informacja iż mój dlug został wystawiony na sprzedaż przez ową właśnie firmę.Może to zobaczyć każdy wchodząc na odpowiednią stronę w internecie. Wchodzę tam i rzeczywiście. Nie powiem, że nie jest mi wstyd. Jakoś tak niesympatycznie poczułem się. Widnieje tam moje imię i nazwisko oraz adres zamieszkania - tzn.ulica i miasto.
Masakra!
Spotkaliście się z czymś podobnym?
 
Istnieje również giełda długów .
Przecież FW muszą gdzieś kupować .
 
Czyli jest to bardzo dobra wiadomość dla twojej osoby gdyż takowa firma nie jest w stanie udowodnić że posiada wobec CIEBIE jakąś wierzytelność a co za tym idzie możesz spać spokojnie i nie przejmować tym.
 
Naprawdę?
A ja już najgorszych myśli...
Muszę dowiedzieć się gdzie i kiedy i czy... były wudawanie jakieś nakazy wobec mojej osoby podczas mojej nieobecności w kraju.
Można podejść do sądu w moim mieście i zapytać?
 
Robinson... ale jak udowodnić? Poprzez rozmowy telefoniczne mówią o tym długu. Ale czyżby nie mieli praw do niego? Jak to rozumieć ?
 
Agull napisał:
Dziś dostałem pismo listem zwykłym z informacja iż mój dlug został wystawiony na sprzedaż przez ową właśnie firmę.Może to zobaczyć każdy wchodząc na odpowiednią stronę w internecie. Wchodzę tam i rzeczywiście.
odp:
Agull napisał:
Ale czyżby nie mieli praw do niego
a że:
Agull napisał:
Poprzez rozmowy telefoniczne mówią o tym długu.
niech sobie opowiadają,
Agull napisał:
Jak to rozumieć ?
odp:
robinson21 napisał:
możesz spać spokojnie i nie przejmować tym.
tylko pilnować listów poleconych,
 
Mam konto na e-sąd .. ale niektóre sprawy mogą być kierowane przez inny sąd. Mam rację?
 
Zatem należałoby wystąpić z zapytaniem do tutejszego sądu czy są wobec mnie jakieś nakazy?
 
Agull napisał:
Zatem należałoby wystąpić z zapytaniem do tutejszego sądu czy są wobec mnie jakieś nakazy
ale najlepiej udać się do swojego SR do obsługi interesantów i poprosić o sprawdzenie czy były prowadzone sprawy z twoim udziałem, jeżeli tak to poprosić o sygn akt, z tą wiedzą można założyć sobie konto na Portalu Informacyjnym Sądu swojej apelacji i poprzez złożenie konta złożyć wniosek o dostęp do danej sprawy.
 
Powrót
Góra