Aplikacja komornicza cz. II

  • Autor wątku Autor wątku Master Piernik
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powodzenia jutro wszystkim i sobie!!! obyśmy spotkali się tutaj w dobrych humorach ;)
 
Ja mam takie ciśnienie, że chyba zaraz jajko zniosę. Wydaje mi się, że wszystko zapomniałem. Czy tylko ja mam takie poczucie? POWODZENIA!!!
 
Normalna reakcja organizmu wywołana podświadomym stresem ;)
posłuchaj muzyki, weź kąpiel lub zrób coś podobnego wywołującego silne bodźce zmieniające myśli co pozwoli na moment zapomnieć o egzaminie...
 
Powodzenia wszystkim :)
rok temu przezywalem to co Wy, jednak ja jestem z typow, ktore latwo znosza stres w takich sytuacjach.

Powodzenia!
 
Według mnie bez większych niespodzianek, test było skonstruowany podobnie jak co roku.
 
Jak dla mnie test był wielkim zaskoczeniem, moim zdaniem był o wiele trudniejszy niż co roku.
 
jeżeli chodzi o stopień trudności testu to też miałam wrażenie że jest trudniejszy.
 
jak ktos bedzie wiedzial czy sa w izbie w krakowie wyniki to dajcie znac albo zrobcie zdjecie
 
Według mnie również test trudniejszy niż w latach poprzednich. Trudniejszy niż próbny w ArsLege, a pojawiały się tu głosy, że i ten był już dość trudny. Jest to moje odczucie, ale ktoś inny mógł być inaczej przygotowany itp. i dla niego tegoroczny test mógł być łatwiejszy.

Z ciekawostek powiem, że mistrz - pierwsza osoba, która oddała pracę w izbie warszawskiej, zrobił to po ok. 50 minutach, gdzie ja byłem wtedy przed połową rozwiązanych pytań, więc albo szacun za wiedzę, albo wyrazy współczucia za głupotę jeśli zaznaczał odpowiedzi na chybił trafił :) (znam jego nr, więc będę wiedział jaki wynik uzyskał)
 
A w Izbie warszawskiej kiedy i gdzie maja być wyniki? Akurat w czasie informacji przewodniczącej w tym temacie miałam delikatny zawias i mi umknęło:)
Co do samego testu rownież myśle, ze był trudniejszy niż ubiegłoroczny, dodatkowo podniesiony próg i może być cieżko. 90 uzbieram na pewno, na 100 jest nadzieja, choć niewykluczone ze bedzie na granicy (oby na moja korzyść ;)).
 
Na stronie www izby warszawskiej.

Mówili, że niby 30go, potem, że może jutro. W zeszlym roku były w ten sam dzień przed północą.
 
Mam do was pytanie. Po oddaniu pracy dostałem potwierdzenie z kodem i ten kod był inny niż na pracy i arkuszu ....wydaje mi się ze facet który to wydawał pomylił się i zamieniły inną osobą która też oddawała test .... i teraz mam pytanko ... Czy macie ten kod z testu czy nowy w tym zaświadczeniu bo nie wiem który sprawdzić kiedy będą wyniki. Dzięki
 
ja siedziałem do samego końca, dla mnie ten test był mega trudny. Nie pamiętam dokładnie pytań, ale byłem w szoku, że tylko 12 pytań z konsty, 7 z ustawy o komornikach, może kilka pytań z "drobniejszych ustaw" a reszta KPC, KC, KSH. Byłem przygotowany, że pytania będą głównie z kodeksów, ale nie sądziłem, że będzie tak szczegółowe i tak mało np. z ogólnej KPC, a aż tyle z postępowania odrębnego. Poza tym pytania z KPA sprawiły mi największy problem. Nie wiem jak w innych izbach, ale z obserwacji powiem, że w Krakowie, była ostra praca grupowa. Na początku chłopaka wywalili, a potem była już ostra jazda. Na bezczelnego ludzie zwalali.
 
Andro, nie chce nic mówić, ale to może być poważny problem. O ile normalnie sprawdzą ci pracę i na stronie będzie twój wynik, o tyle do domu możesz dostać uchwałę o wyniku egzaminu z numerem który masz na potwierdzeniu.
 
Nie wydaje mi sie realne zeby wysłana została uchwała na adres wynikający z numeru na potwierdzeniu. Przecież na karcie odpowiedzi jest prawidłowy kod, który zgadza sie z tym, który wlozyles do koperty wraz ze swoimi danymi. Dla pewności jednak w poniedziałek zadzwoń i powiedz o sytuacji. Aczkolwiek wyniki sprawdzaj wg numeru z karty odp, czyli prawidłowego:)
 
Zauważyłem to dopiero po powrocie, ale myślę ze nie jest tak źle bo koleś z komisji po prostu wypisywał jednocześnie dwa pokwitowania i zamienił osoby .... wnioskuję ze liczy się ten kod z arkusza ..... Boże zawsze po górę
 
Ja to widzę tak, wchodziliśmy i: losowaliśmy numer stolika (brak jakichkolwiek danych, następnie po podaniu numeru dowodu losujemy kopertę ( której nie otwieramy przy osobie odbierającej numer, więc ta osoba nie wie jaki on jest). Następnie dostajemy pracę, otwieramy kopertę i wpisujemy numer ( tylko my go znamy). Kończymy pisać, podchodzimy do stolika i podajemy Imię i Nazwisko, a następnie numer (dopiero wtedy komisja zna nasz numer). Byłem tak mocno zdenerwowany, że mogłem coś pokręcić, więc jak coś, proszę o sprostowanie. Andro, może do protokołu osoba z komisji wpisała dobrze, a tylko na potwierdzeniu źle. Wtedy wszystko byłoby ok.
 
Ostatnia edycja:
Bielas23 napisał:
Ja to widzę tak, wchodziliśmy i: losowaliśmy numer stolika (brak jakichkolwiek danych, następnie po podaniu numeru dowodu losujemy kopertę ( której nie otwieramy przy osobie odbierającej numer, więc ta osoba nie wie jaki on jest). Następnie dostajemy pracę, otwieramy kopertę i wpisujemy numer ( tylko my go znamy). Kończymy pisać, podchodzimy do stolika i podajemy Imię i Nazwisko, a następnie numer (dopiero wtedy komisja zna nasz numer). Byłem tak mocno zdenerwowany, że mogłem coś pokręcić, więc jak coś, proszę o sprostowanie. Andro, może do protokołu osoba z komisji wpisała dobrze, a na potwierdzeniu, a tylko na potwierdzeniu źle. Wtedy wszystko byłoby ok.

Wszystko sie zgadza:) tyle, ze mnie na końcu nikt o imię i nazwisko nie pytał:) spisali mój numer z karty, dali pokwitowanie i pożegnali:) ale poza tym było dokładnie tak jak mówisz.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra