Obiecuję,że piszę tutaj w tej sprawie ostatni raz. Nie mój biznes, szkoda też klawiatury. Właśnie przez takie osoby jak aroborat opłaty będą obniżone. Taka decyzja jest bardzo korzystna politycznie. Zaglądanie komuś w portfel to typowo polskie zachowanie. Adwokaci i sędziowie zaglądają komornikom. Sukur zagląda adwokatom itd. Przecież sędzia może zostać bez przeszkód komornikiem i tez zarabiać takie kokosy. Może się boi ryzyka gospodarczego...? Mówienie, że w środowisku miejscowych sędziów i adwokatów są oni uważani... jest śmieszne. W środowisku studentów uważa się, że notariusze zarabiają krocie. Prawda? Przeciętny człowiek uważa, że adwokat zarabia kilkanaście tysięcy złotych. Prawda? Można tak dalej wymieniać. Podkreślić trzeba, że taki sędzia nie rozumie tak jak większość osób iż opłata komornicza to jest przychód a nie dochód. Ciekawe ile chciałby zarabiać sędzia gdyby musiał opłacić protokolanta, wynająć sale, zapłacić media, ubezpieczyć się, pokryć koszty papieru, tuszu itd.? Ja osobiście wolałbym być sędzia i mieć pewne duże wynagrodzenie, nieobarczone ryzykiem gospodarczym. Tylko decydenci nie chcą zderegulować zawodu sędziego i prokuratora. Wymyślają jakieś limity itd., dziwna sprawa. Piszesz o tym, że komornicy sobie poradzą. Tylko tutaj wypowiadają się zazwyczaj aplikanci lub kandydaci na aplikantów. Chodzi o to czy komornicy poradzą sobie na tyle by zatrudnić aplikanta, asesora. Czy nie będą na tyle "oszczędni", że osoby które tutaj dyskutują będą miały problem z pracą. Opłaty były obniżane ale wtedy było z czego obniżać. Obecnie planowana obniżka jest drastyczna, chociażby ta pięciokrotna. Dalszej chyba nie będzie, no chyba że do procenta, wtedy na pewno będzie dużo chętnych do wykonywania tego zawodu. Zresztą i w takiej sytuacji każdy polak powie, że komornik zarabia duże pieniędzy- przecież jest prawnikiem...
Ps. Rozumiem, że ten komornik kupił kamienicę i podjął decyzje o remoncie po 3.07.2013 bo wtedy wpłyną projekt do sejmu, a tak insynuujesz.:lol: