Aplikacja komornicza

  • Autor wątku Autor wątku Bartata
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
prawo8188 napisał:
bzdury piszecie. Od kiedy ilość spraw jest wyznacznikiem tego czy kancelaria jest duża/średnia/mała
O ile faktycznie ilość spraw nie może być wyznacznikiem tego czy kancelaria jest bogata czy biedna lub lepsza czy gorsza, to nie bardzo mogę zgodzić się tym, że nie jest to kryterium do oceny czy kancelaria jest duża czy też mała, bo jak nie wpływ spraw, to co może to definiować?

prawo8188 napisał:
Znam kancelarie w których jest 3-4 tyś spraw rocznie które zatrudniają 40 pracowników
A czy w tych kancelariach nikt jeszcze nie odkrył do czego służą komputery i internet? Przy takim stosunku pracowników do wpływu spraw, to chyba pisma pisze się na maszynach, stan spraw liczy na liczydłach, a przelewy nosi osobiście do banku? :o W przeciwnym wypadku, to organizacja pracy w tych "fabrykach" pozostawia bardzo dużo do życzenia, gdyż z moich wieloletnich obserwacji i doświadczeń wynika, że taką ilość spraw, koncertowo i z palcem w nosie, jest w stanie obrobić o połowę mniejszy skład.

prawo8188 napisał:
znam tez takie które mają 25 tyś spraw rocznie i zatrudniają 2 razy mniej pracowników.
20 pracowników przy rocznym wpływie 25 tyś spraw? Moim zdaniem, to dość mało prawdopodobne, nawet w sytuacji gdy na każdą ze spraw poświęca się minimum energii, wszystkie pisma pisane są z automatu, nie są prowadzone papierowe akta, a rejestracja "zasysa" wszystkie dane w prost z pilków wierzycieli. Ale może się mylę...
 
niemożliwe a jednak prawdziwe - nie pisze, że "słyszałem" ale, że "znam". Rzeczywiście chodzi głównie o organizacje pracy - inna kwestia to to o czym pisałem wcześniej sprawa sprawie nie równa.
 
ja bym liczył mniej więcej tak (przy założeniu, że sprawy są wykonywane w miarę rzetelnie): na ok 3000 km (1-2 księgowe, 2 na teren ( w tym komornik), 3 merytorycznych

no i jeszcze ktoś do zwrotek , poczty (+1)
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Zawsze i tak brakuje ludzi do przerobienia tego bajzlu :)
 
Łatwiej by było prowadzić wszczysko jedynie drogą ewidencji informatycznej, bez konieczności zakładania akt (przy założeniu zintegrowanego systemu z sądem -możliwość wymiany wirtualnych akt. np przy zbiegu egz., przy nadzorze z nieruchomości itp.. )+ wyłącznie elektoniczna korespondencja ze wszystkimi stronami i uczestnikami. Pewnie za X lat tak będzie, ale na razie rządzi biurokracja..
 
Hej, czy któraś z osób wpisanych na listę aplikantów w Warszawie otrzymała już jakieś informacje z izby dotyczące harmonogramu zajęć i płatności???:help:
 
Izba Rzeszowska, harmonogram i wysokość opłaty ma już ustalone, okrągłe 6000zł płatne do 1 stycznia.
 
Na stronie Izby Komorniczej w Poznaniu jest harmonogram zajęć na styczeń i luty. Start 07.01.2012 o godzinie 9.00...
 
W W-wie info o zajęciach ma się pojawić na stronie www i mailowo, w bliżej nieokreślonym terminie, ale przed Nowym Rokiem. Inauguracja ma być 13 stycznia.
 
Izba szczecińska przesłała dziś uchwały. Reszta ma być w internecie. U mnie 3000-4000 KMów i mam wrażenie, że cześć zostanie i tak umorzona by wskaźnik odpowiednio uregulować przed końcem roku.
Pracuje ponad rok i wiem, że praca w terenie nie jest czymś niesamowitym bo jeżdżę z komornikiem 1-2 razy w tygodniu. Większość "terenu" robi się by wysłuchać dłużnika (ew. domowników) w trybie art 801 kpc i ze spokojem skasować poszukiwanie majątku lub dojazd jeżeli jest. Akcji na furę nie jest zbyt wiele, ale faktycznie podnoszą adrenalinę nie tylko komornikowi.

Aczkolwiek nie zgodzę się z niektórymi ponieważ wysłuchiwanie w kancelarii rozdrażnionych dłużników bądź pełnomocników wierzycieli też może dostarczyć radości ;-) tak samo jak odbieranie telefonów w sprawach KMP -> "kiedy dostanę pieniądze":D
 
hehe, tak czytam te wpisy, i widzę, że w każdej kancelarii identycznie,
KMP- kiedy "dostanę piniążki"
teren- dłużnik mieszka na ostatnim piętrze, albo (nawet można strzelać, bez zaglądania w akta) najbrzydszy lokal w okolicy, to ten dłużnik,
itd:)
odbieranie telefonów: Ja: proszę podać KM, rozmówca: 19.12.2011, Ja: nie po lewej, ostatni wiersz od góry, rozmówca: yyy... albo, Panie, ja nie mam żadnego długu, to nie do mnie pismo...;-)
 
ja tam i tak uważam, że dobry terenowiec to podstawa w kancelarii;) nic tak na ludzi nie działa jak osobista wizyta w domu...
 
Martatram skąd wiesz, że jakieś info w Warszawie ma być na stronie i mailu, ja dzwonilem do izby i usłyszałem, że dostaniem info listem poleconym;)
 
Kammel, dzwoniłam wczoraj do izby i tam mi udzielono tych informacji. Pod koniec listopada była wersja, że info przyjedzie listem poleconym razem z uchwałą.
 
Słuchajcie nie czatujcie nt. tego kto co usłyszał przez telefon.
Dostaniecie uchwały to się tą wesołą nowiną podzielicie...:cool:
 
Ja dostałem uchwałe o wpisie na liste aplikantów w listopadzie, co do harmonogramu zajęć i terminu wniesienia opłaty poinformowano mnie, że w grudniu otrzymam list z info.:what:
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra