Aplikacja komornicza

  • Autor wątku Autor wątku Bartata
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Etui skórzane można zamówić w currendzie, cena ok 80zł + VAT. Blachy dostępne tylko dla asesorów i komorników ponieważ aplikanci nie są numerowani (cena blachy ok 60zł).
 
Witam! Jestem, myślę, w nietypowej sytuacji. Mam patrona, ale nie jestem zatrudniona w kancelarii komorniczej. Mam obietnicę zatrudnienia, ale nie wiem kiedy to nastąpi. Pytanie brzmi: czy tak może być? Czy nikt nie zaneguje mojej aplikacji? Objęta patronatem ale bez praktykowania na co dzień. Martwi mnie ta sytuacja i dlatego proszę Was o odpowiedź.
 
Wydaje mi się że przepisy są jasne:
Przepis prawny:
Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 21 grudnia 2007 r.w sprawie organizacji i przebiegu aplikacji komorniczej

§ 2. 1. Aplikant odbywa praktykę u komornika wskazanego przez radę izby komorniczej.
2. Warunki odbywania praktyki przez aplikanta określa umowa o pracę zawarta z komornikiem.


Przepis prawny:
Aplikacja komornicza rozpoczyna się 1 stycznia. 2. Program aplikacji komorniczej obejmuje zajęcia seminaryjne oraz praktyki.


Uoksie
Przepis prawny:
Art. 29 ust 2. Aplikanta komorniczego zatrudnia komornik.


Przepis prawny:
Art. 29 ust. 6. Wpis na listę aplikantów komorniczych następuje na podstawie uchwały rady izby komorniczej właściwej ze względu na miejsce złożenia zgłoszenia, o którym mowa w art. 29d ust. 1 pkt 3. W uchwale tej rada izby komorniczej obowiązana jest wskazać komornika, w którego kancelarii aplikant komorniczy jest albo zostanie zatrudniony.


Z tego wynika, że:
- może Pani zostać wpisana na listę aplikantów bez zatrudnienia trzeba jednak w uchwale wskazać komornika, który Panią zatrudni
jednakże
- aplikacja to zajęcia i praktyki - oba składniki obligatoryjne (koniunkcja "i"), a praktyki to tylko u komornika, tylko po zatrudnieniu i tylko na umowę o pracę zgodnie z rozporządzeniem.
 
Owszem, uczestniczyłem w eksmisji. Obyło sie bez większych awantur.
 
Co do tych etui skórzanych na identyfikatory to czy ktoś z aplikantów II rocznych z Warszawy może dać namiary gdzie można je zrobić wraz z blachą (z tego co wiem to nie było to zamawiane w currendzie) z góry dziękuje;);)
 
nie wiem czy to doby wątek na poniższe pytanie, ale lepszego nie znalazłem na forum.

Jak obecnie wygląda perspektywa otrzymania rewiru po odbyciu 2 letniej asesury następującej po ukończeniu aplikacji ?

Pytam, ponieważ przez ostatnie 2 lata "namnożyło" się dużo aplikantów komorniczych a ja chciałbym w tym roku zostać kolejnym i zastanawiam się, czy warto ryzykować ...
 
Zdając egzamin na aplikacje nie masz gwarancji ,że znajdziesz patrona , zdając egzamin komorniczy nie masz gwarancji , że otrzymasz rewir. Możesz liczyć na schedę , ale czy będziesz w "pierwszej grupie dziedziczenia??????" Poza tym masz wydatki opłata za badania lekarskie , opłata za egzamin i 0% gwarancji ,że gdzieś się dostaniesz. Poza tym zarobki szczęśliwych aplikantów mających patronów ,są jakie są. Można przeżyć , ale nic poza tym, lepiej mieć jakieś dodatkowe źródło dochodów.:mad::confused::o
 
A Pan by chciał mieć na wszystko gwarancję? No bez przesady.
 
oficer wyższy napisał:
Zdając egzamin na aplikacje nie masz gwarancji ,że znajdziesz patrona , zdając egzamin komorniczy nie masz gwarancji , że otrzymasz rewir. Możesz liczyć na schedę , ale czy będziesz w "pierwszej grupie dziedziczenia??????" Poza tym masz wydatki opłata za badania lekarskie , opłata za egzamin i 0% gwarancji ,że gdzieś się dostaniesz. Poza tym zarobki szczęśliwych aplikantów mających patronów ,są jakie są. Można przeżyć , ale nic poza tym, lepiej mieć jakieś dodatkowe źródło dochodów.:mad::confused::o

a taką "pierwszą grupę dziedziczenia" jak się praktycznie ustala?

Przepraszam, że drążę temat, ale przeczytałem właśnie wątek "aplikacja notarialna" i przyznam, że nie chciałbym znaleźć się za rok na aplikacji komorniczej w tak tragicznej sytuacji w jak byli i nadal są niektórzy aplikanci notarialni
 
Ostatnia edycja:
Nie ma takiej grupy. Bez przesady.
Cały problem (lub nie - jak kto woli) w tym że nie wiadomo wg. jakiego klucza Minister powołuje na komornika.
Były czasy kiedy znaczenie miała znajomość regionu, były czasy kiedy znaczenie miało czy np. córka stara się o rewir po ojcu/matce, były czasy kiedy znaczenie miał staż itp itd.
Teraz nie wiadomo wg. jakiego klucza decyzje są podejmowane.
Ponoć (tylko ponoć więc proszę się tym nie sugerować bo jak każda zasłyszana informacja jest zapewne w 70% nieprawdziwa) kluczowym kryterium jest obecnie ocena z egzaminu komorniczego.
Ilość zastępstw za komornika nie ma znaczenia...

Ale ile w tym wszystkim prawdy? Nikt nie wie. Tak więc nie snujmy domysłów.
Prawda jest taka, że niczego Pan nie wysonduje jak Pan nie spróbuje.
A nawet jak Pan będzie miał blade pojęcie..to za te kilka lat jak Pan będzie mógł się starać o rewir...sytuacja może wyglądać zupełnie inaczej.
 
Nie na temat. Proszę pisać w dziale merytorycznym. Bartata
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
To reguluje Rozporządzenie MS z dnia 13 grudnia 2007 r w sprawie wysokości opłaty rocznej wnoszonej przez aplikantów komorniczych na pokrycie kosztów szkolenia

§ 1. Opłata roczna wnoszona przez aplikantów komorniczych na pokrycie kosztów szkolenia jest równa czterokrotności minimalnego wynagrodzenia za pracę, ustalonego na podstawie przepisów ustawy z dnia 10 października 2002 r. o minimalnym wynagrodzeniu za pracę (Dz. U. Nr 200, poz. 1679, z 2004 r. Nr 240, poz. 2407 oraz z 2005 r. Nr 157, poz. 1314), w wysokości obowiązującej w dniu rozpoczęcia roku szkoleniowego.

Jak widać z przytoczonego przepisu nie ma tam mowy o żadnych zwyżkach czy zniżkach. Kwota jest określona sztywno i w tym roku wynosi 6000 zł czy tego chcemy czy nie. Pozdrawiam
 
adam266 napisał:
Kwota jest określona sztywno i w tym roku wynosi 6000 zł czy tego chcemy czy nie.

Powiedzcie mi tak szczerze, czy szkolenie na aplikacji komorniczej jest podobną ściemą jak na aplikacji radcowskiej / adwokackiej czy może za te aż 6000 zł dostajecie wartościową usługę edukacyjną ?

PS

Z organizacyjnego punktu widzenia jak przebiega aplikacja komornicza tj. ile zajęć w tygodniu, po ile godzin, w jakich miastach są szkolenia ?
 
Ostatnia edycja:
Co do tej określonej sztywno kwoty to nie jest dokładnie tak jak mówicie,izby mają prawo ją zmniejszyć.Tak jak np. w tym roku OIRP w Warszawie ustalił opłatę za aplikację radcowską 5250 zł.,a na aplikacji adwokackiej chyba nawet mniej jeszcze będą płacić.Z tego co mi wiadomo to Izba Warszawska spotyka się jutro w celu ustalenia dokładnej wysokości opłaty,ale nie jest to informacja w 100% pewna. A co do zajęć na aplikacji komorniczej to w Warszawie naprawdę stoją na fajnym poziomie i jak ktoś chce to może z nich coś wynieść poza kanapkami;) A co do aplikacji radcowskiej i adwokackiej to nie ma co generalizować tam jest naprawdę kilku bardzo dobrych wykładowców z bogatym doświadczeniem.I tak naprawdę od miejsca odbywania aplikacji zależy,bo w różnych miastach różne poziomy.
 
Dziękujemy za głos z Warszawy :)

Czy jest ktoś kto odbywa/ odbył aplikację komorniczą w Krakowie i mógłby się wypowiedzieć o poziomie szkoleń ?
 
Rott...zaczynam podejrzewać, że pracujesz w firmie sondażowej.
 
Szanowny Bartato, obiecuję Ci, że nadejdą takie czasy, że będę udzielał więcej odpowiedzi na pytania niż zadawał pytań :)
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra