Aplikacja komornicza

  • Autor wątku Autor wątku Bartata
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
lokata napisał:
Jeżeli komornik wypełnia obowiązek z art. 29 ust. 3 ukse, to nikt nie może go do niczego zmusić.
Nigdzie w ustawie nie ma mowy o zatrudnianiu aplikanta na pełen etat.

Art. 29. 1. Aplikantem komorniczym może zostać ten, kto:
1) spełnia warunki określone w art. 10 ust. 1 pkt 1-7;
2) uzyskał pozytywną ocenę z egzaminu konkursowego na aplikację komorniczą, zwanego dalej
"egzaminem konkursowym".
2. Aplikanta komorniczego zatrudnia komornik.

Art. 30. 1. Aplikacja komornicza trwa 2 lata i ma na celu zapoznanie aplikanta komorniczego z
całokształtem pracy komornika.

2. Aplikant komorniczy po upływie roku od dnia rozpoczęcia aplikacji komorniczej może być
upoważniony przez komornika do samodzielnego wykonywania określonych czynności egzekucyjnych, do
których upoważniony jest asesor komorniczy. Upoważnienie to wymaga formy pisemnej i powinno być
okazane stronie na jej żądanie przed przystąpieniem do czynności.


Tyle jeśli chodzi o normy prawne to ja bym zapytał z chęcią pana experta jak może zatrudnić (umowa o pracę) aplikanta i jednocześnie "zapoznanie aplikanta komorniczego z całokształtem pracy komornika" na inny wymiar niż 1 etat. Nie da się to zrobić na 1/2 etatu. Każdy komornik o tym wie i choć przydział z izby jest najgorszy to IMHO musi być PEŁEN etat. Inaczej nie wypełnia się normy prawnej zawartej w cytowanym przepisie. Każde gmeranie i szukanie drogi na skróty wg mnie jest z góry chybione.
Po roku czasu taki aplikant to skarb gdyż odwala teren - z reguły bezskuty. Asesor jest droższy od aplikanta.
 
Ale pojechałeś grubo z wykładnią. Ciekawe jak chciałbyś to wyegzekwować w praktyce?
Ja w dodatku zaryzykuję stwierdzenie, że można zapoznać aplikanta z całokształtem pracy komornika choćby i na 1/100 etatu- trochę popiszesz, raz w teren, raz na licytację, raz na eksmisję itd. i gitara gra. Zapoznany jest. Co innego zapoznać, a co innego wykształcić. Rozumiem, że jak już zostaniesz tym komornikiem kiedyś to też choćby cię nie było stać i choćbyś nie miał potrzeby będziesz do siebie aplikantów tuzinami przyjmował na cały etat, a co tam- niech się zapoznają.
 
Poza tym kto sprawdzi ten "całokształt"? Egzamin komorniczy?
A jak nie zda egzaminu "aplikant stulecia" a zda aplikant zatrudniony na 1/2 etatu wlepiający zwrotki to który był zapoznany z "całokształtem"? Ten co nie zdał ale robił wiele czy ten co zdał ale jedynie zszywacz napełniał?
Podzielam zdanie @kom86

@uliar - lokata jest Panią Ekspert :)
 
Jestem z Izby Krakowskiej. Coś mi się wydaje, że w tym roku nie wszyscy znajdą zatrudnienie i nie rozpoczną aplikacji:) grunt że ja juz mam patrona:) i to w takim mieście jak Kraków :cool:
 
sukur napisał:
Jestem z Izby Krakowskiej. Coś mi się wydaje, że w tym roku nie wszyscy znajdą zatrudnienie i nie rozpoczną aplikacji:) grunt że ja juz mam patrona:) i to w takim mieście jak Kraków :cool:

Cóż takie czasy........Trzeba być elastycznym w szukaniu patrona.......czasami warto na 2-gi koniec kraju jechać aby roku nie tracić. Za miesiąc to już będzie mega ciasno i zbyt późno na szukanie.....
 
czytałem w temacie "aplikacja 2011" ze zmiana izby jest wykluczona to prawda ?
 
sukur napisał:
Jestem z Izby Krakowskiej. Coś mi się wydaje, że w tym roku nie wszyscy znajdą zatrudnienie i nie rozpoczną aplikacji:) grunt że ja juz mam patrona:) i to w takim mieście jak Kraków :cool:

Kolego wstrzymaj się trochę ze swoimi wypowiedziami. Najpierw w pierwszym Twoim poście na forum puściłeś ściemę, że są już wyniki na drzwiach rady przez co ktoś mógł w nocy jechać niepotrzebnie pod radę. Uprzedzam Twoją ew. odpowiedź - ja nie jechałem. Teraz piszesz taki post. Masz rację - wydaje Ci się. Jak rozumiem tak się cieszysz, że masz już patrona, że musisz się podzielić tym na forum, a jeszcze bardziej Cie cieszy to, że inni go mogą teraz aktualnie nie mieć. Uprzedzam Twoją ew. odpowiedź drugi raz - ja też mam patrona i dlatego mój post nie jest objawem jakiejś frustracji czy czegoś podobnego z powodu braku patrona.


Master Piernik - poszukaj na kartach tego tematu gdzieś koło lipca - sierpnia, hmm czy początkiem września. Tam jakaś Pani pytała o taką samą kwestię i była o tym dyskusja
 
Ostatnia edycja:
No jak to jest w końcu z tym przeniesiem z jednej izby do drugiej ??? Przykładowo, mam patrona w GD a zdawałem egz. w Izbie w Wawie. Jak to wygląda w praktyce ?? Być, może ktoś już na tym forum miał do czynienia z tego typu sytuacją i podzieli się doświadczeniami.

Z góry
Thx :)
 
blokers15 napisał:
No jak to jest w końcu z tym przeniesiem z jednej izby do drugiej ??? Przykładowo, mam patrona w GD a zdawałem egz. w Izbie w Wawie. Jak to wygląda w praktyce ?? Być, może ktoś już na tym forum miał do czynienia z tego typu sytuacją i podzieli się doświadczeniami.

Z góry
Thx :)

A dlaczego wy do izb lub do krajowej rady w tej sprawie nie dzwonicie????
 
Wpisujecie sie do tej Izby, gdzie macie patrona. To informacja z jednej z Rad. Uchwala moze byc z dowolnego miasta, ale wpis tam gdzie jest patron.

Co do przenosin - ze sytuacja taka - blizej na zajecia powiedzmy do jednej Rady, a Patron w drugiej - nie slyszeli o takiej sytuacji. Wiec nie przewiduja sytuacji, ze patron z Warszawy, a zajecia w Poznaniu np.
 
Jeszcze raz trzeba iść do sądu po zasiadczenie o niekaralności czy wystarczy kserokopia zaświadczenia złożona przy ubieganiu się o dopuszczenie do egzaminu konkursowego ?
 
Rott319 napisał:
Jeszcze raz trzeba iść do sądu po zasiadczenie o niekaralności czy wystarczy kserokopia zaświadczenia złożona przy ubieganiu się o dopuszczenie do egzaminu konkursowego ?

nie wystarczy. możesz poświadczyć zgodność z oryginałem u notariusza, ale to też niemały wydatek, więc lepiej jeszcze raz udać się do sądu po kolejne zaświadczenie. niestety.
 
Lyyli napisał:
nie wystarczy. możesz poświadczyć zgodność z oryginałem u notariusza, ale to też niemały wydatek, więc lepiej jeszcze raz udać się do sądu po kolejne zaświadczenie. niestety.
Ja zapłaciłem u notariusza za taką usługę niecałe 8 zł, także jest to zdecydowanie bardziej opłacalne. ;)
 
Tylko trzeba mieć oryginał... szkoda, że nie pomyślałem o tym wcześniej.
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Zdawałam egzamin w krakowie a znalazłam patrona w izbie lubelskiej. Dzwoniłam do obu tych izb i otrzymałam sprzeczne informacje. Co w takim przypadku mam zrobić ? :-o
 
niedobruch napisał:
Zdawałam egzamin w krakowie a znalazłam patrona w izbie lubelskiej. Dzwoniłam do obu tych izb i otrzymałam sprzeczne informacje. Co w takim przypadku mam zrobić ? :-o

Zapytaj jaka jest podstawa prawna uniemożliwiająca ci odbycie aplikacji w innej izbie.
I to tylko w wypadku jeśli izba lubelska twierdzi ,ze nie możesz .
 
Ostatnia edycja:
niedobruch napisał:
Zdawałam egzamin w krakowie a znalazłam patrona w izbie lubelskiej. Dzwoniłam do obu tych izb i otrzymałam sprzeczne informacje. Co w takim przypadku mam zrobić ? :-o

a jakie info dostałeś z jednej i drugiej izby ?
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra