Aplikacja notarialna - cz. II

  • Autor wątku Autor wątku Sapiens
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Mam następujący problem mamy spółkę z o.o. X której jedynym wspólnikiem jest spółka zo.o. Y. Spółka X sprzedaje udziały trzem osobom przy czym jedną z tych osób jest prezes zarządu spółki Y. Czy w związku z tym do sprzedaży powinien być ustanowiony pełnomocnik i w jakiej formie powinno być pełnomocnictwo? Sprzedaż następuje w formie pisemnej z podpisami notarialnie poświadczonymi ale jeśli chodzi o jednoosobowe spółki z o.o. zawsze mam problem.
 
Spółka X nie jest właścicielem udziałów więc nie może ich sprzedać. Poza tym możesz skorzystać z porady adwokata, radcy prawnego... na pewno ci pomoże.
 
Fakt słuszna uwaga w końcu udziały sprzedać może wspólnik, trochę się w tym zakręciłam. Sęk w tym że muszę to ustalić sama ot takie zadanie notariusz twierdzi że wystarczy pełnomocnictwo w formie pisemnej ja bym się upierała na poświadczenie podpisów w końcu to forma zastrzeżona do dokonania czynności prawnej
 
Witam

LBN napisał:
notariusz twierdzi że wystarczy pełnomocnictwo w formie pisemnej ja bym się upierała na poświadczenie podpisów

Słusznie byś się upierała. Skoro prezes spółki Y chce zawrzeć ze spółką Y umowę (sprzedaży udziałów w X), to mamy sytuację z 210 ksh. Jeśli chodzi o formę pełnomocnictwa - jeśli nie mamy tu żadnych elementów transgranicznych, to nic tu nie wyłącza wymogu 99 kc w zw. z 180 ksh, zatem jak najbardziej masz rację.
Chyba, że ten facet jest jedynym członkiem zarządu Y i zarazem jedynym jej wspólnikiem - wtedy 210 par. 2 i wymóg formy aktu do umowy.

Co do notariusza i tego, że musisz go (zakładam, że jako aplikant) przekonywać do rzeczy, które dość jasno wynikają z przepisów - przyzwyczajaj się ;) Zwłaszcza, jeśli był kiedyś prokuratorem lub sędzią karnym.
 
Ostatnia edycja:
No własnie w kwestii 210 ksh jest sobie takie orzeczenie - wyrok Sądu Najwyższego – Izba Cywilna z dnia 15 czerwca 2012 r. II CSK 217/11. Teza - do pełnomocnictwa udzielonego na podstawie art. 210 § 1 KSH nie mają zastosowania przepisy Kodeksu cywilnego o pełnomocnictwie.

I słowo 'pełnomocnictwo w formie pisemnej' jest tutaj pewnym skrótem myślowym - bo mamy tu dokłądniej rzecz ujmując uchwałe walnego o powołaniu pełnomocnika w formie pisemnej.
 
Ostatnia edycja:
Hm, nie znałem - SN ostatnio dużo ciekawych rzeczy wymyśla... :rolleyes:

Niemniej jednak w komentarzach, do jakich mam dostęp, występuje pogląd przeciwny, np. Rodzynkiewicz w wydaniu 2012 pisał wprost o nieważności (i takiej uchwały i umowy zawartej w oparciu o nią) w przypadku niezastosowania się do 99 kc.

No i przede wszystkim - nie chciałbym być w sytuacji, w której ludzie, którzy oszczędzili za moją namową po 24,60 na podpisie, przychodzą i mówią, że coś im chyba kiepsko poradziłem z tą formą uchwały, bo potem się pokłócili i w sądzie jest sprawa o stwierdzenie nieważności umowy właśnie z tego powodu, I i II instancja nie podzieliły w/w. jakże ciekawego poglądu SN, a idzie przykładowo o kilka mln...
 
Wiesz, jesli komentarz był wydawany w 2012 to on pisząc ten komentarz mógł jeszcze nie mieć o tym orzeczeniu (z 15-czer-2012) zielonego pojęcia. I to juz na dzisiejsze czasy nie jest taka świeza sprawa, bo jest stosowane w praktyce i sady spokojnie łykaja, takze w przypadkach gdy sprzedawana czy kupowana jest nieruchomosc. Sady jak najbardziej wpisują.
 
Jest to jedno z najgłupszych orzeczeń ostatnich lat. Według SN pan Kowalski ma przeprowadzić głęboką analizę i wykładnię prawa aby po kilku niuansach stwierdzić że ustawodawca pisząc o pełnomocnictwie w KSH miał na myśli jakieś "inne" pełnomocnictwo. Jak napisał kolega wyżej sądy (pewnie niektóre) łykają, ale sprawa jest tak niepewna że osobiście bym nie zaryzykował. Tym bardziej że mamy do czynienia z wyrokiem.
 
Dzięki za rozwinięcie problemu. Jednoosobowe spółki mnie wykończą. O tym orzeczeniu też nie słyszałam. Cóż niestety jest coraz więcej dziwnych orzeczeń SN tak delikatnie mówiąc.
 
No to że jest głupie nie ulega wątpliwości... i jakby to kolokwialnie ująć "palcem po wodzie pisane". Nie zmienia to faktu, ze głownie ze względu na usprawnienie obrotu się jednak "przyjmuje"... wywiad lokalny robiony na sporym terenie w wlkp wsród znajomych pokazywał że temat przechodzi praktycznie wszędzie.

Z innej beczki sporo znanych mi społek, którym sie zdarzaja czynnosci z członkiem zarządu powołało pełnomocnika z 210 nie do konkretnej czynności, ale jako rodzajowego "do czynnosci okreslonych w art. 210 § 1 ksh ....." i następnie eksploatuja tak powołanego pełnomocnika przez kilka lat.
 
Ostatnia edycja:
no tak, ale zrobiłbyś akt na takim pełnomocnictwie? jeżeli sprawa dotyczy nieruchomości?
wszystko jest pięknie ładnie do chwili kiedy trzeba podpisać umowę i wziąć za nią odpowiedzialność....
 
Którym, zwykłym pisemnym, czy w formie aktu ale sprzed 2 lat na przykład (pełnomocnik rodzajowy) ?
 
A co to ma za znaczenie z jakiego okresu? np przeniesienie nieruchomości na podstawie pisemnego pełnomocnictwa w trybie art. 210.
 
to zależy :) szczerze to raz robilismy u nas w kancelarii - w sprawie ze tak to ujmę mniejszej wagi - podpisane, wpisane do kw - wszystko ok

z tym, ze jesli juz robic, to istotne jest imho żeby ten dokument pod wzgledem formalnym był uchwałą walnego zgromadzenia w sprawie powołania pelnomocnika etc.

ja w pewnym sensie kumam argumentacje wywiedziona przez SN odnosnie tej uchwaly - organ spolki jakim jest walne nie reprezentuje spolki (z cywilnego pkt widzenia - tak jak robi to zarzad), wiec nie moze de facto udzielic pelnomocnictwa tak jak to sie robi na gruncie prawa cywilnego, a tylko moze podjac uchwale (ktorej forma co do sp zoo jest unormowana w ksh) w sprawie powolania pelnomocnika (analogicznie jak powoluje np. czlonka zarzadu)

sek w tym ze takie kombinowanie wprowadza tylko niepotrzebne zamieszanie w praktyce i komplikowanie zamiast de facto uproszczenie praktyki niestety
 
Ostatnia edycja:
Witam, ja mam z kolei pytanie o reprezentację SĄDU REJONOWEGO przy zakupywaniu nieruchomości, spotkałam się z różnymi stanowiskami, od dyrektora, poprzez prezesa na prezesie sądu okręgowego skończywszy. Proszę o pomoc.
Pozdrawiam!
 
Też mam pytanie z tej serii a mianowicie jest pożyczka udzielana przez sąd apelacyjny w którego imieniu działa dyrektor, więc hipotekę ustanawiamy na rzecz Skarbu Państwa - Sądu Apelacyjnego w ...., a nie Skarbu Państwa - Dyrektora itd. mam rację???
 
patrycja86 napisał:
Witam, ja mam z kolei pytanie o reprezentację SĄDU REJONOWEGO przy zakupywaniu nieruchomości, spotkałam się z różnymi stanowiskami, od dyrektora, poprzez prezesa na prezesie sądu okręgowego skończywszy. Proszę o pomoc.
Pozdrawiam!

Na przykładzie WSA sąd ten reprezentuje dyrektor na podstawie pełnomocnictwa udzielonego przez prezesa WSA plus akt powołania od prezesa NSA (taki akt pisałem i księgi zarejestrowały). Podejrzewam, że w przypadku SR jest analogicznie - dyrektor SR, SO, SA ....
 
Witam, mam pytanie, mianowicie chciałam się dowiedzieć o zasady egzaminu notarialnego w 2014 roku - gdyż myślałam do tej pory, że obowiązywać nas będzie już nowa forma, to jest 2 projekty aktów notarialnych i odmowa dokonania czynności, jednakże wczoraj dowiedziałam się, że niby jeszcze mamy mieć opinię prawną, lecz w ustawie zmieniającej prawo o notariacie w przepisach przejściowych nie ma mowy nic, że art. 74d stosuje się w dotychczasowym brzmieniu.
Proszę o wyjaśnienie, ewentualnie podanie podstawy prawnej.
Dziękuję z góry!!
 
Art. 30 ust. 2 Ustawy o zmianie ustaw regulujących wykonywanie niektórych zawodów z dnia 13 czerwca 2013 r. (Dz.U. z 2013 r. poz. 829).
 
Witam, moje pytanie dotyczy możliwości odrabiania zajęć seminaryjnych na aplikacji notarialnej. Rozporządzenie wprowadza taką możliwość. Czy ktoś orientuje się jak w praktyce będzie to wyglądało? No i czy izby nie będą robić z tym problemu? Obawiam się, że ze względu na chorobę będę zmuszona opuścić troszkę więcej zajęć niż jest to dopuszczalne ;(
 
Powrót
Góra