Poczytałem sobie kilkanaście ostatnich wypowiedzi i mam do przekazania, co następuje:
- po pierwsze - 50 (od nowego roku już 54) zł za nocleg w DA to cena korzystna, na pewno adekwatna do panujących w hotelu warunków. Największą niewątpliwie zaletą noclegów w DA jest to, że hotel jest połączony bezpośrednio ze szkołą, co umożliwia szybkie przedostawanie się z własnego pokoju na zajęcia na upartego nawet w kapciach

- po drugie - rozważając czy zostanie ogłoszony nabór na ogólną nie sugerujcie się proszę tym, że jakaś tam uczelnia ogłosiła nabór na kurs przygotowujący do egzaminu - to co najmniej śmieszne (co nie znaczy, że twierdzę, iż naborów nie będzie);
- po trzecie - z tą nauką na pierwszy zjazd nie przesadzajcie, zdąży Wam się jeszcze znudzić czytanie orzeczeń; nikt nikogo z zajęć nie wyrzuca, nawet jeśli aplikant ma braki w wiedzy;
- po czwarte - wbrew temu, co napisano wyżej limit na aplikację ogólną nie wynosił zawsze 200 osób, zmniejszono dopiero od trzeciego rocznika);
- po piąte - zostanie sędzią po kilkuletniej asystenturze i złożeniu egzaminu jest jak najbardziej realne, takie przypadki się zdarzają;
- po szóste - "dla tej garstki osób, która skończy ogólną i zechce zostać asystentami miejsce powinno się znaleźć" - nie tyle powinno, co musi się znaleźć - zwróćcie uwagę na aktualne brzmienie ustawy o KSSiP, która gwarantuje etat asystencki absolwentowi ogólnej bez stawania do konkursu (można sobie wybrać miejsce, wakatów jest około 400 w całej Polsce)