Aplikacja ogólna

  • Autor wątku Autor wątku Bartata
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
To jest plik tymczasowy, word takie tworzy, gdy ma otwarty dokument. Nie ma szans żeby samodzielnie otworzyć - ktoś musiał mieć otwarty plik przy kopiowaniu i pomyłkowo go spakować.
 
Z czystej ciekawości - i jak wygląda ta aplikacja? Ciężko jest? Jakie perspektywy? I w ogole jakie wrażenia?
 
witam. podczas II etapu udostępniane są akty prawne. w jakim stopniu obejmują one zakres przedstawionych kazusów. inaczej mówiąć- mają być one pomocą w zakresach bardziej szczegółowych czy są to "podstawowe" akty jak kk czy kc i sprawdzana jest umiejętność pracy na tzw. open bookach.
 
ferdinnant napisał:
witam. podczas II etapu udostępniane są akty prawne. w jakim stopniu obejmują one zakres przedstawionych kazusów. inaczej mówiąć- mają być one pomocą w zakresach bardziej szczegółowych czy są to "podstawowe" akty jak kk czy kc i sprawdzana jest umiejętność pracy na tzw. open bookach.

Udostępniane są wszystkie akty prawne niezbędne do rozwiązania kazusów. Zarówno KK itp., jak i te "bardziej szczegółowe" - jak np. w tym roku ustawa o wychowaniu w trzeźwości.
 
skończyły się dobre czasy. koniec kosztownej aplikacji
 
A jak wygląda 2 letnia aplikacja w KSSiP a kwestia obowiązku pracy w sądzie jako asystent? Dostaje się coś w rodzaju skierowania? Czy konkursik, a jak się nie dostaniesz to zonk, bo trzeba kasę zwracać?

Bo chyba powinien być konkurs. Czyli co; ryzyk-fizyk?

edit-Tom, tzn? Stypendia obetną?
 
Mam pytanie do obecnych aplikantów, jak wygląda sytuacja w której aplikant aplikacji ogólnej nie dostanie się na specjalizację. Czy w tym momencie z "automatu" zostaję referendarzem lub asystentem czy musi normalnie startować w konkursie??
Dziękuje za odpowiedz i pozdrawiam
 
startujesz normalnie w konkursie z tym, że nie ma w nich specjalnej konkurencji..
 
Nie ma żadnego automatu. Taka osoba może ubiegać się o pracę jako asystent sędziego (częste przypadki) lub asystent prokuratora (rzadziej z uwagi na małą liczbę etatów) ale nikt jej nic nie gwarantuje. O etacie referendarza zapomnij - to tylko na papierze jest, że niby spełnia się wymogi formalne i można wziąć udział w konkursie. Nieprawda, że nie ma konkurencji w konkursie na referendarzy - jeżeli taki etat się pojawia to zawsze znajdzie się spora grupa osób choćby asystentów po dawnej sądówce, które marzą o stołku refa. Nic mi nie wiadomo, żeby ktoś po ogólnej został referendarzem jak dotąd w Polsce (choć nieoficjalnie słyszałem o jednym przypadku w kraju), zaś osoby które nie dostały się na specjalistyczne poszły tyrać do sądów jako asystenci, część poszła do korporacji na aplikacje.
 
Ostatnia edycja:
polifarb napisał:
ale nikt jej nic nie gwarantuje
Ptaszki na drzewach ćwierkają o czymś innym :cool: . W miarę jak kolejne roczniki będą opuszczać KSSiP czas pokaże, co będzie. :)
 
Kochani....

zakres zagadnień na ogólną...

...o liście ustaw jak na pozostałe aplikacje nawet nie śnię...


...ale cokolwiek poza tym, że prawo, a nie biologia ;)
 
Witam,

mam pytanie dotyczące miejsce odbywania praktyk w ramach aplikacji. Czy jest możliwa zmiana tegoż miejsca, a co za tym idzie koordynatora w trakcie aplikacji?

Z góry dziękuję za odpowiedź, jeśli ktoś zetknął już się z tym problemem.

Pozdrawiam
 
Witam forumowiczów.

Chciałbym rozwiać swoje wątpliwości dotyczące drogi do zawodu sędziego/prokuratora. Wiem, że każdy mgr prawa może podejść do egzaminu wstępnego na aplikację ogólną i około 300 najlepszych (limit ustala chyba MS) dostaje się na roczną aplikację, w czasie której bierze się udział w zajęciach w Krakowie. Zdaje się tam egzaminy i po zsumowaniu punktów z 300 osób zostaje połowa, z której część wybiera aplikację sędziowską, część zaś prokuratorską i kontynuuje naukę przez określony w ustawie czas aż do złożenia z wynikiem pozytywnym końcowego egzaminu. Tyle wiem. Prosiłbym natomiast osoby orientujące się w temacie o odp na następujące pytania.

1) Czy zaliczenie aplikacji ogólnej (rok) i znalezienie się w gronie osób które odpadają z tych 300 daje jakieś uprawienia, czy oznacza po prostu zmarnowany czas?

2) Czy jest możliwość podejścia jednocześnie po studiach do egzaminu wstępnego na aplikację ogólną i adwokacką ? (w razie niepowodzenia w ogólnej i nie dostania się do 300 najlepszych wstępny na adwokacką byłby odskocznią i nie traciło by się roku, oczywiście w przypadku jego zaliczenia)

3) Udało się i zostaję sędzią. Mieszkam np. w Katowicach. Wiem, że MS ustala tyle nowych sędziów ile jest w kraju wakujących etatów. Czy zatem zostając sędzią tak naprawdę można stanąć w obliczu sytuacji, w której będzie trzeba jechać na drugi koniec Polski bo akurat tam ktoś odchodzi na emeryturę?

4) Czy zdanie egzaminu sędziowskiego daje możliwość zostania od razu sędzią, czy istnieje jakiś okres (podkreślam, że po już finalnym egzaminie) gdzie trzeba pracować np. jako asystent?

Bardzo proszę o odpowiedź i z góry dziękuję za rozwianie moich wątpliwości.
 
1) Czy zaliczenie aplikacji ogólnej (rok) i znalezienie się w gronie osób które odpadają z tych 300 daje jakieś uprawienia, czy oznacza po prostu zmarnowany czas?

Możesz być asystentem sędziego

2) Czy jest możliwość podejścia jednocześnie po studiach do egzaminu wstępnego na aplikację ogólną i adwokacką ? (w razie niepowodzenia w ogólnej i nie dostania się do 300 najlepszych wstępny na adwokacką byłby odskocznią i nie traciło by się roku, oczywiście w przypadku jego zaliczenia)

Tak - zdany egzamin na apl. adw jest ważny 2 lata

3) Udało się i zostaję sędzią. Mieszkam np. w Katowicach. Wiem, że MS ustala tyle nowych sędziów ile jest w kraju wakujących etatów. Czy zatem zostając sędzią tak naprawdę można stanąć w obliczu sytuacji, w której będzie trzeba jechać na drugi koniec Polski bo akurat tam ktoś odchodzi na emeryturę?

Jest tyle chętnych na stanowiska sędziego, że w obecnej sytuacji to jedyne wyjście

4) Czy zdanie egzaminu sędziowskiego daje możliwość zostania od razu sędzią, czy istnieje jakiś okres (podkreślam, że po już finalnym egzaminie) gdzie trzeba pracować np. jako asystent?

nie
 
I będąc asystentem sędziego mozna liczyć na zarobki w granicach egzystencji? I mam rozumieć pracując jako asystent moge powtórnie probować swoich sił za rok tak?:)
 
I będąc asystentem sędziego mozna liczyć na zarobki w granicach egzystencji?

2 tysiące na ręke - w okręgu i apelacji trochę więcej

I mam rozumieć pracując jako asystent moge powtórnie probować swoich sił za rok tak?

chyba tak - ale niech inni w tym temacie się wypowiedzą
 
Hmm, macie jakieś ciekawe strategie nauki? :D
Byłam wczoraj w KSSIP zanieść dokumenty i podobno na razie 400 zgłoszeń.
Poza tym fajny budynek mają :smile:
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra